Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

A JAK BYŁO ZA DNI NOEGO… ” cz1 – „Kosmologia Biblijna – Czyli Niebo i Ziemia wg. Biblii”

Uwaga. Film umieszczam poglądowo, ponieważ nie interesuje mnie oosbiście temat tzw płaskiej ziemi z uwagi na inne priorytety jak np choćby zycie w Duchu Świętym.

Niemniej jednak wstawiam link, dla innych którzy mogą się tą temtyką zainteresować.

Materiał ten REKLAMUJE odpłatnie na fejsie kanał „prawda ma znaczenie”.

 

Updated: 17 marca 2017 — 10:28

32 komentarze

Add a Comment
  1. To prawda, priorytetem winien być Bóg i zmiana życia z Nim na lepsze, niemniej jednak zawsze warto się dowiedzieć! 🙂

  2. Priorytetem jest Syn Boży .

  3. nie wiem czy wiecie o teorii że żyjemy wewnątrz ziemi, tzn jakbyście wywinęli globus na lewą stronę zostawiając ląd w środku. Dlatego III-a rzesza budowała UFO żeby wylecieć na zewnątrz ziemi przez otwory na biegunach. na 3 minutowym filmie do którego link podałem niżej widać nawet starą mapkę z tą teorią (2min11sek) a w 2 min 46s widać widokówkę z 34 roku przedstawiającą 2 U-booty i 3 Ufo.

    1. Tak niebocentryzm kolejna teoria, która czy fałszywa czy prawdziwa nie wnikam w to choć na pewno wciągająca i to aż za bardzo. Za dużo czasu kiedyś poświęciłem na analizy tych teorii czy to płaskiej czy wklęsłej Ziemi i doszedłem do wniosku, że nie tędy droga a szatan tylko się cieszy gdy zabiera człowiekowi czas, który ten musi przeznaczyć na wgłębianie się w tego typu teorie.

      1. No więc właśnie. Dobrze jest mieć jakis pogląd, ale nei angazować się w sprawy, które nikomu nie pomogą, a i tak nie udowodnimy tego.

        1. Dla zbawienia człowieka wiedza czy ziemia jest płaska, czy kulką nie ma żadnego znaczenia.
          Zastanawiać się jednak warto.
          Na początku Bóg stworzył:
          A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, 10 Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, 11 rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I stało się tak. 12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
          13 I tak upłynął wieczór i poranek – dzień trzeci.
          14 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; 15 aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I stało się tak. 16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
          19 I tak upłynął wieczór i poranek – dzień czwarty.

          Jeśli Bóg stworzył słońce dopiero czwartego dnia to rodzi się pytanie: wokół czego krążyła ziemia przez pierwsze trzy dni ?
          Była nieruchoma i dopiero po stworzeniu Bóg wprawił ja w ruch ?

          Tak jak pisałam – kształt ziemi dla zbawiania nie ma żadnego znaczenia, najważniejszy jest Zbawiciel i nasza z NIM relacja 🙂

    2. Błagam drodzy chrześcijanie nie brnijcie w te bzdury.

      1. Ale co masz dokładnie na myśli? Bo jest kilka niedomówień, i mam nadzieję że autor nie był pod wpływem jedynie słusznych informacji, z własnego punktu widzenia. 😉

  4. cos milego na sobote. Zawsze lubilem Sandre.
    Widze dlaczego
    Jeje piosenka Just Like Diamonds (Po prostu jak diamenty-w domysle oczy I lzy Jezusa)
    youtube.com/watch?v=6VAyX4Ad56U

    Tlumaczenie z
    popolsku24.pl/piosenka,sandra-just-like-diamonds.html

    wymazuję mój czas, który biegnie powoli
    i dni kiedy słyszę Twój głos
    drżę głęboko w środku
    to oznacza miłość dzisiejszej nocy

    Jezus przekazał swoją miłość i zapłakał
    cennymi diamentami
    mówiłeś, że mnie kochasz
    widziałam Twoje oczy
    błyszczące jak diamenty
    a moje łzy są niczym więcej niż marzeniem
    zupełnie jak diamenty

    słyszałam pieśń, moja twarz na Twym ramieniu
    tak długo mogłam słyszeć tą pieśń
    osadziła się w moim sercu
    to oznacza miłość dzisiejszej nocy

    Jezus przekazał swoją miłość i zapłakał
    cennymi diamentami
    mówiłeś, że mnie kochasz
    widziałam Twoje oczy
    błyszczące jak diamenty
    a moje łzy są niczym więcej niż marzeniem
    zupełnie jak diamenty

    moje serce czuje miłość dzisiejszej nocy

    Jezus przekazał swoją miłość i zapłakał
    cennymi diamentami
    mówiłeś, że mnie kochasz
    widziałam Twoje oczy
    błyszczące jak diamenty…

    Jezus przekazał swoją miłość i zapłakał
    cennymi diamentami
    mówiłeś, że mnie kochasz
    widziałam Twoje oczy
    błyszczące jak diamenty…

    Twoje oczy błyszczą
    zupełnie jak diamenty
    Twoje oczy (diamenty) błyszczą
    zupełnie jak diamenty
    diamenty, tak
    Twoje oczy (diamenty) błyszczą
    zupełnie jak diamenty
    zupełnie jak diamenty…

    1. Franek jesteś pewien, że ta piosenka opisuje na pewno poświęcenie i miłość Jezusa do nas? Ja tu widzę w tej piosence opisaną miłość kobiety i mężczyzny – gdyby wyjąć imię „Jezus” z tej piosenki, to pozostaje romantyczny opis „miłość dzisiejszej nocy”. Czy to przynosi chwałę Jezusowi? Słowa tutaj pobudzają do romantycznych uniesień, a nie do oddawania chwały naszemu Zbawcy. Bądźmy czujni 🙂

      1. Kosik, widzisz zeby dobrze przetlumaczyc tekst z angileskiego nie wystarczy go przetlumaczyc tak jak zrobiono na stronie ktora przytoczylem
        .
        Od tego jest interptretator , cos na ksztalt filtra w odniesieniu do kultury w tym przypadku polskiej.
        W skrocie daloby sie to lepiej pewno zrobic ale to by byla tona pracy (troche tez poezji) i niewatpliwie jest to sztuka.

        Tlumaczac prosto tak jak w tym wypadku to efekt, wychodzi dziwnie podejrzany badz dziwaczny. To taki kulturalny relatywizm.

        Odmiennosc bogactwa jezykow i kultur z nimi zwiazanych. U nas od dawna byly cenne bursztyny a u nich w kapitalizmie przemysl wypromowal diamenty, oswiadczanie sie z diamentem itd.(wiem ze to przyszlo do kraju)
        Zapewniam Cie ze w angielskim to podejrzanie nie brzmi.
        Po prostu chcieli wyrazic jak cenne byly oczy i lzy Jezusa i Jego milosc podarowana nam (handed) do reki.
        Poprubuj przefiltrowac ten tekst lepiej Kosik na polski w oparciu o nasze odczuwanie.
        Przyklad z angielskiego : jak leci? dobrze, dzis kupilem samochod. Odp. Dobrze dla Ciebie (good for you)
        Kosik
        Kto po polsku by to tak wyrazil? ze dobrze dla Ciebie.
        Inny przyklad What;s up?Co slychac? not much. nie duzo (u nas sie odpowiada po staremu) albo jakos leci, do przodu
        Tego jest tona
        Wyobraz sobie ze najczesciej w stanach na dzien dobry spytaja cie „skad jestes (where you are from?” po uslyszeniu twojego akcentu badz innego zachowania w windzie, sklepie, na chodniku, plazy, w kolejce.

        Raz, dwa, 30 i 150 wytzrymasz takie pytanie ale po milionowym razie noz sie otwiera jezeli chcesz po polsku byc grzeczna 😉
        i raczej u nas nikt sie o to nie pyta bo to niegrzeczne tak zagadywac na ty z obcym na ulicy

      2. Piotr, czyli kamień, nie skała

        Kosik widać dobre owoce seminarium „Dylematy muzyki”. Chwała Bogu 😉

        1. Haha skąd ja wiedziałam że się wypowiesz w tym temacie 😀 Dokładnie, to te przerobione wykłady – teraz jestem wyczulona, żeby nie powiedzieć „czepialska” o muzykę 🙂 Ale przecież o to chodzi, by wszystko badać zgodnie z naszym poznaniem 🙂

          Franku polecam Ci obejrzeć choć 8 część „Dylematów muzyki”, która mówi na temat właśnie takich piosenek jak ta powyżej 🙂 „Wszystko badajcie” 1Tes 5,21

          1. Kosik
            Zgodnie z Twoja rekomendacja ogladam 8 czecsc „Dylematow muzyki”
            Jestem w pierwszej polowie wiec nie obejrzalem jeszce calego.

            Powiem Ci co ja mysle .
            Dobra dla mnie jest tu analogia do zdrowego wiejskiego sera, masla itp od dawna jedzonych wyrobow zdrowych.

            Ja lubie w muzyce chrzescijanskiej mnostwo dawno temu stworzonych kompozycji w kosciolach (kosciolem jest kazdy czlowiek szukajacy Boga) i dla Boga .
            Ostatnie lata odkrylem dziesiatki pieknych anglojezycznych kompozycji. Jest tam melodia, jakas forma „namaszczenia” uwielbienia i gleboki sens tresci.
            Do tego mam to szczescie a w zasadzie Prezent od Boga ze spiewa je w kosciel osoba o skali urody glosu typu Jackie Evancho. Robi to od 13 roku zycia.

            Oczywiscie szukam tez Boga i slucham wiele radiostacji chrzescijanskich za wielka woda.
            Niemal wylacznie protestanckie i nowoczesne.
            Powiem Ci ze wiekszosc z tych puszczanych tam piosenek (90%) chrzescijanskich to tzw. „chodzone” czyli ze slaba melodia lub zadna a co NAJWAZNIEJSZE spiewane glownie przez mezczyzn BEZ GLOSU a wlasciwie z zachrypnietym glosem (80%).

            BARDZO MNIE TO RAZI. Tak jakby zadna z kobiet nie chciala uszlachetnic nawet takiej prostej piesni anielskim glosem.
            Dopowiem ze w tv konkursach typu n”bitwa na glosy” maja pelno talentow od wyboru i do koloru.

            Nie chce sie brzydko wypowiadac ale slobo badz wohole NIE TRAWIE tego typu muzyki z jakimis tam wyjatkami.Sa tez slabe muzycznie .
            Z reguly facet z zachrypnietym miernym glosem i jedynie gitara .
            Te ktore lubie z kolei pieknie sa spiewane przez chor z kosciola latter days mormonow
            „The Mormon Tabernacle Choir’s „-oni spiewaja wlasnie czesto znane anglojezyczne kompozycje.
            Ostatnio np. slyszalem w moim kosciele Led By The Spirit
            youtube.com/watch?v=C6KRhmCqvq8
            Niestety na youtube wszyscy te piekne piesni spiewaja nieco smutnie i podejtrzanie bardzo powoli. Dziwna forma znieksztalcania . Nieraz godzinami wyszukuje poprawnej wersji jakiejs pieknej piesni wielbiacej Boga i znajduje na youtube tylko spowolnione wersje do maksimum ktore wydaja sie bardzo smutne wiec nie dam przykladow.
            W kosciele spiewaja zwawiej (szybciej) i nie smutno.

            ps. z nowoczesnych chrzescijanskich uwazam ze calkiem udala sie kompozycja wykonana przez Jonathan Osteen-a
            „Vicory” Lakewood Church

          2. He robi ciekawe wrażenie, nie żeby niewiadomo co ale wykład zmienił mój punkt widzenia. Kompendium wiedzy o muzyce, przerażające. 🙂

    2. Jasne że priorytetem jest Bóg. I ważne jest samodzielne myślenie. 😉 i absolutnie nie bierne przytakiwanie.
      I mam pytanie do ziemi i ruchu słońca. Mianowicie czemu w np Australii cień przesuwa się jednak w przeciwnym kierunku do tego na północnej półkuli?
      Pozdrawiam 🙂

  5. Moim zdaniem autor w/w wykładu mija się z prawdą choć doceniam, że w dobrej wierze i nieumyślnie nie we wszystkim, ale się myli. Fakty są jednak takie, że ziemia, księżyc są kuliste a nie płaskie! Księżyc odbija także światło słoneczne, choć możliwe, że kiedyś emitował własne światło ale nie sądzę. Bóg mógł tu użyć skrótu myślowego, że uczynił dwa światła jedno które rządzi dniem a drugie nocą – dla ówczesnych ludzi tylko to było istotne, że w nocy księżyc świeci a w dzień słońce. A tak serio po co księżyc ma sam świecić skoro może odbijać światło słoneczne czy nie ma w tym pomysłowości i ekonomii Bożej…:). Nie trzeba tu powoływać się na żadne argumenty NASA itp (choć obiektywnie i z nich można korzystać). Wystarczy osobista obserwacja nieba i księżyca. A dziś mając dostęp do nawet amatorskich teleskopów możemy te obserwacje prowadzić jeszcze dokładniej. Nie twierdzę jednak, że Biblia się w tej kwestii myli, żadną miarą! jakby napisał Paweł. Sam opis stworzenia świata jest jak najbardziej prawdziwy (ja też w pełni ufam Słowu Bożemu). Najprawdopodobniej sklepienie do czasów potopu było realną kopułą, która okrywała ziemię, być może była to warstwa lodu, nad którą mogła być też woda. Jak wiemy podczas potopu wody zostały uwolnione z wnętrza ziemi jak i z upustów nieba (W roku sześćsetnym życia Noego, w miesiącu drugim, siedemnastego dnia tego miesiąca, w tym właśnie dniu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani i otworzyły się upusty nieba. Rodz.7.11). Po tym wydarzeniu wszystko jak wiemy się zmieniło – zupełnie zmieniły się warunki na ziemi, wcześniej dzięki sklepieniu było nawet inne ciśnienie atmosferyczne itd. Izajasz, który żył już na długo po potopie opisuje inną rzeczywistość, że ziemia była zawieszona na niczym, mówi o jej okręgu. Jakie z tego są wnioski…? Być może w czasach stwarzania świata ziemia faktycznie była na początku płaska pod kopułą (sklepieniem) wsparta na jakiś filarach (choć może to być metafora). Być może po potopie została przekształcona pod wpływem nowych sił grawitacji jakie pochodzą od Boga w kule tak jak zachowuje się kropla wody w stanie nieważkości. A może zawsze była kulista tego dokładnie nie wiemy i nie musimy wiedzieć, Bóg objawia nam to co uzna za potrzebne dla nas ale nie ujawnia nam wszystkiego. Fizyka, matematyka, chemia i ich prawa pochodzą przecież od Boga, dziś człowiek kończy uniwersytety aby to wszystko jakoś ogarnąć a więc sam daje dowód, na ich wyższą logikę i mądrość. Sami ciągle coś tworzymy, kreujemy, udoskonalamy wszak jesteśmy uczynieni na podobieństwo Boga a więc tak jak On jesteśmy kreatywni oczywiście na swój ludzki sposób. Nie piszę tego po to aby rozpętać dyskusje czy ziemia jest kulista czy płaska bo dla mnie jest to bez sensu, jedynie chcę pobudzić wszystkich mających z tą kwestią problem aby ochłonęli i logicznie i za pomocą obserwacji doszli sami do prawdy, że ziemia jest kulą i zgodne jest to z PŚ i kropka w tym temacie. Z Bogiem.

    1. Kolego Darku! W przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie byłem w kosmosie i nie widziałem naszej planety w całej swej okazałości, zatem nie jestem w stanie jednoznacznie i stanowczo stwierdzić iż Ziemia jest kulą.
      Z racji wykonywanego zawodu zmuszony byłem do częstych i dość dalekich podróży i pomimo dołożonych starań nigdy nie zauważyłem kulistości Ziemi z samolotu (ponad 70 lotów min. 2-3h każdy). Nigdy też nie miałem okazji zaobserwować jej kulistości z ziemi (np.: mając do dyspozycji dobrej jakości lunetę obserwacyjną; powiedzmy taką o powiększeniu 90x i średnicy „szkła” 100mm; możesz z linii brzegowej dostrzec Bornholm z Ustronia Morskiego, Szwecję z wyspy Wolin, Ibizę z Majorki itp. Dodam tylko iż taka np. Ibiza powinna być kilkaset metrów pod wodą (najwyższe wzniesienie) a linia brzegowa, którą dobrze widać np. w nocy ok. kilometra poniżej horyzontu. I mamy tutaj mały problem: albo ludzie – nie mówię tylko o sobie, którzy to widzieli coś pili, palili, wciągali nosem, brali dożylnie tudzież dopiero co zdjęli odzież z nieco dłuższymi białymi fartuchami wiązanymi od przodu i zapinanymi od tyłu albo też istnieje zakrzywienie promieni słonecznych nad powierzchnią morza/wody.
      Niestety z powodu zbyt dużej ilości dowodów w postaci fotografii, które można bez problemu wyłowić z internetu należy wykluczyć pierwszą ewentualność. Pozostaje zatem zakrzywienie światła, albo …

      Do „prawdy”, że ziemia jest kulą jeszcze nie doszedłem, choć nie odrzucam takiej możliwości. Wszystko wolę jednak badać jak Berejczycy …
      Z jednym muszę się z Tobą zgodzić, a mianowicie iż to jaka jest ziemia nic to nie wnosi do naszego ewentualnego zbawienia ani nawet życia doczesnego.

      1. Gdyby ziemia była płaska nikomu by nawet nie przyszło do głowy aby tworzyć propagandę, że jest kulą. zresztą sam księżyc widać, że jest kulisty – polecam skorzystać z teleskopu. Trzymajmy się zbawienia a nie kształtów:) Pozdrawiam.

        1. Kilkadziesiąt lat oglądam księżyc i zawsze widzę tylko jedną jego część. Wygląda na w połowie kuliste ale jak wygląda w całej okazałości tego na razie nie wiem 😉

    2. Zostało dowiedzione, że księżyc emituje własne światło a nie odbija słonecznego. Jeśli dobrze rozumuję to żeby je odbijać musiałby się znajdować zawsze pod jakimś odpowiednim kątem do słońca a jak nie raz na niebie widać i słońce i księżyc to on bidny ma niby te promienie odbijać? Emituje on własne zimne światło.

      1. Skoro są dowody, to chętnie się z nimi zapoznam. Natomiast dowody, że księżyc odbija promienie słoneczne są dostępne nawet w necie, jest wiele tego typu analiz oczywiście niektóre lepsze inne mniej precyzyjne ale akurat w tym temacie możemy znaleźć prawdę. Pozdrawiam:)

  6. Polecam, szczególnie (w temacie) od 14-tej minuty.
    https://youtu.be/kOIyBAcz1yI

    1. „A tak serio po co księżyc ma sam świecić skoro może odbijać światło słoneczne czy nie ma w tym pomysłowości i ekonomii Bożej…:)”.
      Należy zadać pytanie czy Bóg marnował by tyle energii umieszczając słońce 149 598 261 km po to tylko aby ułamek promila tego światła docierał do ziemi? Ekonomią jest umieścić światło blisko o małym natężeniu, tak więc twoje stwierdzenie jest tzw. strzałem w kolano.
      Co do filmu, to Piotr pokazywał swego czasu sztuczki hellwood jakie można wykonać w studio filmowym. Amatorskie nagrania balonów pokazują co innego, polecam film o teorii płaskiej ziemi na YT.
      Poza tym gdzie jest choćby jeden skrawek lądu jaki można by było zlokalizować na nagraniu jakie promujesz? Gdzie gwiazdy? Gdzie ponad 20000 satelitów? W przeciągu tak krótkiego nagrania kamera powinna wychwycić co najmniej 500 szt. Dlaczego włosy tek kobitki są postawione na żel (bardzo sztywny)? Jakim cudem cała widoczna planeta pokryta jest chmurami tak iż nic nie widać? Jak to ma się do zdjęć meteo?
      Co do filmów z NASA ten jest bardzo dobry (nawet Chińczycy nie odwalili by takiej fuszerki):
      https://www.youtube.com/watch?v=Vov7ZMYsY5M
      Co do ziemi to nikt jeszcze nie potwierdził jej kształtu i nie ma się co kłócić. W hellwood i nasa nie wierzę.

      1. Co do filmów z NASA ten jest bardzo dobry…, no fakt, tak dobry, że aż prawdziwy! A małe słoneczko blisko ziemi widocznie by się nie sprawdziło. Bóg logicznie i precyzyjnie zaplanował ten świat, nawet On nie pstryka palcami i nie mówi stoliczku nakryj się… Nawet On potrzebował jakiegoś czasu (dla nas było to 6 dni) aby wykreować ten świat. Nawet On posłuszny jest swoim prawom jakie nadał i ich nie łamie, więc jeśli słońce jest oddalone o około 150 mln km od ziemi. i jest tej wielkości co jest, to widocznie tak musi być i nie może być inaczej abyśmy mogli tu żyć. Wszystko co skonstruował człowiek co jeździ, lata, pływa itd. działa w przemyślany sposób, zgodnie z prawami fizyki, człowiek nie mówi do samolotu leć i on leci bez względu jaki by był, musi być spełnionych wiele warunków, aby mógł prawidłowo i bezpiecznie latać a i tak bywają katastrofy. Cudów nie ma! Potocznie tylko mówimy o cudach Bożych, bo ich nie rozumiemy, np. kiedy Pan Jezus zamienił wodę w wino, to żaden cud tylko prawa chemiczne itp. jakie zastosował i które sam ustanowił logicznie. Nie ma sensu abym dalej pisał, o włosach na żel, tekturowych drzwiach, braku satelit, które dla bezpieczeństwa latają zupełnie na innych torach i są zbyt daleko, zbyt są małe w takiej skali, aby było je widać przy takich ujęciach jak na tym filmie itd. A co do braku gwiazd to są! Po prostu tu akurat niewidoczne, przy blasku jaki bije od ziemi i być może od słońca, tak jak są niewidoczne, gdy patrzymy w niebo, gdzie mamy jakieś źródło światła np latarnia, ogólne światła miasta czy po prostu słońce w dzień, Dlaczego kiedy jesteśmy np. na leśnej polanie w bezchmurną bezksiężycową noc to gwiazdy widać dużo lepiej? (pytanie oczywiście retoryczne). Jak już pisałem nieważne dla nas są kształty ziemi, liczy się zbawienie i mam nadzieję, że w nim wszyscy się spotkamy. Skończyłem. Amen. Z Panem Bogiem.

        1. Również skończyłem i pozdrawiam. Z Bogiem.

          Dla zainteresowanych nieco więcej wiadomości oraz dowody na niekulistość ziemi można znaleźć np. tutaj (bardzo podobna strona do HK, rzekłbym prawie plagiat):
          https://

          1. Przepraszam, ale nie publikuję takich stron osób wywrotowych i ziejących nienawiścią

            1. Mówiąc szczerze pierwszy raz dzisiaj tam zajrzałem i przeczytałem najlepszy artykuł o płaskiej ziemi więc nie mogę ocenić czy jest „wywrotowa i ziejąca nienawiścią” czy też jest to subiektywna ocena autora bloga. Zakładam Piotrze że wiesz co mówisz (piszesz).

              1. autor tego bloga nazwał innego per „debilu” że o innych rzeczach nie wspomnę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: