Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Detektywitter na 16.03

Oglądanie filmów chrześcijańskich i wielbienie Boga w kościele nie czyni Cię chrześcijaninem, tak jak oglądanie lub nucenie Twego ulubionego zespołu w tv nie czyni Cię muzykiem.

Nie usuniesz grzechu wzniosłymi przeżyciami . Tylko łaska Pana Jezusa i walka z grzechem w Jego mocy zbawia i uwolni Cię od grzechu.

Bóg nadal zbawia, ale trzeba tego chcieć i uczciwie zdiagnozować chorobę. Diagnoza: mam taki grzech. Nie radzę sobie z tym. Panie Jezu pomóż. Bądź moim lekarzem. Usuń to.

 

 

 

 

 

Updated: 16 marca 2017 — 08:48

6 komentarzy

Add a Comment
  1. Racja, łaska oraz walka z grzechem są niezbędne.
    ,,Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał.” Oczywiście, że nie uczynią, ale filmy chrześcijańskie mogą być pomocne w rozwinięciu wiary i relacji z Jezusem. Dają solidną porcję wiedzy, odgrywają ogromną rolę w dążeniu do prawdy i poznania Boga. Z drugiej zaś strony nic tak jednak nie podbudowuje jak Słowo Boże.

    1. otóż to! 🙂

  2. Kiedy zostałam ochrzczona myślałam, że stane się innym, lepszym człowiekiem, że od tej pory nie będę już grzeszyć. Niestety. Podążanie za Panem to ciągła walka ze sobą samym, ze swoim ja, ze swoimi grzechami, ze złymi myślami. Codzienna walka.

    1. Karol Szulawiak

      Nie jestem pewien czy słowo „niestety” jest tutaj dobrym słowem, brzmi trochę tak, jakby to było coś złego, jakby niepodążanie za Panem, Bogiem naszym i brak walki z samym sobą i swoimi grzechami, był lepszym rozwiązaniem. Spójrz na to z innej strony. Te grzechy mogą nas kosztować dosyć wiele, od wyrzutów sumienia, przez problemy z rodziną czy problemy w życiu, po potępienie i wieczną śmierć. Łatwo jest żyć z z dnia na dzień, niczym się nie przejmować, hulaj dusza, piekła nie ma. Ale jednak większą wartość ma wyhartowany i do perfekcji wyszlifowany diament, niż brzydki, brudny, kamień.

      To, z czego Ty się smucisz i piszesz, że to tak „niestety” wygląda, ja raduje się z przebytej do tej pory drogi i z ogromną chęcią, pójdę dalej, bo dostałem już i tak bardzo ogromną zaliczkę, a czeka mnie jeszcze lepsza zapłata, gdyż Łaska i miłosierdzie Boże, nie mają żadnych granic…Tak jak i Jego sprawiedliwość, a także gniew przeciwko tym, którzy Go nienawidzą (Boga można albo miłować ze wszystkich sił, duszy i myśli swoich, albo nienawidzić, nie można być inaczej.)

  3. To nie miało zabrzmieć, że jest mi z tym źle. Chciałam przez to powiedzieć, że do tego aby stać się chrześcijaninem potrzebna jest praca nad sobą, modlitwa, czytanie Słowa, itd.. a nie, jak zauważył autor, pójście do kościoła raz w tygodniu czy post w środę popielcową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: