Jak niektórzy się zorientowali Wilkkerson miał proroctwo, które się nie spełniło. Boże proroctwa zawsze się spełniają. W 100%.

W związku z tym, że umieszczam teksty tego nieżyjącego już pastora, pragnę pokazać drugą stronę medalu. Najlepszym do tego tekstem będzie to co, znalazłem w necie:

 

“Po prostu wierzę Wilkersonowi, który prorokiem nie jest (jest głosicielem ewangelii czy pastorem) i samemu publicznie dał temu wyraz gdy za jedno ze swoich niespełnionych proroctw przeprosił. Pomyśl ile pokory musi mieć taki znany pastor w USA, od którego wszyscy w KZ w około oczekują aby był drugim Eliaszem, ale takim co to nie popadnie w depresje nigdy, aby tu nagle po daniu moim zdaniem wymuszonego przez społeczność wierzących proroctwa Wilkerson przeprasza i mówi prawdziwie, że nie było to z Ducha Bożego.
Zwykle w przypadku tych wszystkich proroków w stanach jak się jedno nie spełni (co jak wiemy ze ST dyskwalifikuje osobę z grupy Proroków Boga i w czasach dawnych by go ukamienowano) w mojej ocenie są po prostu “zapominane” przez wiernych i nadal nakładają swoje nierealne oczekiwania na tych pastorów przyczyniając się po części do tego rodzaju grzechów”

 

Jest to zdanie rozsądku. Nie każdy mylący się prorok przyznaje się do błędu. Wilkerson się przyznał.

Od siebie chciałbym dodać trzy grosze. Internet ma to do siebie, że dzięki poszukiwaniom własnym, możemy znaleźć na każdej osobie jakąś rysę. Na początku mej drogi blogowej popełniłem ten błąd i ja. Fajnie tak sobie siedzieć przed monitorem i wyszukawszy na kogoś haka ocenić całe jego życie. To jest satanizm. Szatan to jest oskarżyciel braci naszych. Już nawet pojawiły się strony mające w nazwie określenia na zdrowość nauczania szufladkując wszystkich. Ja wiem, na ten przykład, że nie każdy charyzmatyk jest pod wpływem złego ducha, tak jak nie każdy ewangelik to orzeł z wiary. Bóg ma swoich ludzi wszędzie. W każdej denominacji, choć zastanowiłbym się nad SJ, bo Ci nie uznają Jezusa jako Boga, a to już poważny problem. Oni nie wkomponowują się ani w kościół rzymski ani w protestantyzm podobnie jak mormoni..

 

Na koniec wszelkim pysznym znawcom życia Wilkersona polecam film Krzyż i sztylet, w którym pokazana jest służba tego pastora. Fajnie jest być mędrcem przed biurkiem. Niektórzy nawet jak widziałem zdjęcia, są tymi specami  po marihuanie, ale gorzej coś robić dla ludzi w terenie i praktyce jak to robił Wilkerson.

Film ten polecam także wszystkim, którzy wierzą w moc Jezusa będącą ponad siłą mafii i gangów: