Korwin Mikke mimo swego wieku nie przestaje zaskakiwać. Tym razem trzyma nasza linię, jakby zaczął czytać tego typu blogi jak mój 🙂

 

„Wczoraj po raz pierwszy obejrzałem w sieci przez dłuższą chwilę Jego Świątobliwość Franciszka. I moim zdaniem to wcielenie Lucyfera; ten wzrok! Czasem ciarki przechodzą. Zawsze bałem się o. Jezuitów” – napisał na Facebooku Janusz Korwin-Mikke.

 

Korwin Mikke jest ocecnie liderem partiiii Wolność. Na jego słowa zareagował episkopat  „Każdy człowiek ma prawo do dobrego imienia” – napisał w komunikacie ks. Paweł Rytel-Andrianik. Rzecznik KEP podkreślił, że polityk obraził papieża, a przez to uczucia religijne katolików.

Być może wyjdzie od tego jakaś iskra zapalna. Jeśli zostały obrażone uczucia, to należałoby skonfrontować działania Franciszka z Biblią, a te przyznają rację Korwinowi.

Tymczasem Korwin prowadzi na swym profilu monolog:

 

Ksiądz katolicki nie może powiedzieć, co myśli o obecnym Papieżu – ja mogę. A ktoś wreszcie powinien. Jakiś polityk.
Nie: ja nie zajmuje się teologią ani eschatologią. Ja jestem politykiem. A JŚw.Franciszek I też jest politykiem: jest Głową Watykanu – i przywódcą potężnej organizacji, jaką jest Kościół Rzymsko-katolicki. Kościół ten jest punktem odniesienia dla protestantów, dla ortodoksów, dla muzułmanów i dla żydów. I nie jest obojętne, jakie poglądy społeczne, gospodarcze i polityczne wygłasza osoba p.o. Najwyższego Kapłana . I nie jest możliwe, by nie wolno było tego krytykować.
Wskutek demokracji, telewizji i państwowego „wykształcenia” upada obecnie nasza cywilizacja – i widać to we wszystkich jej instytucjach. Dzięki śp.Janowi Pawłowi II udało się zahamować ześlizg Kościoła Rz.-kat. w kierunku demokracji i socjalizmu. Polski Papież zdążył jeszcze właściwie nakierować Kościół i z wyborem JŚw.Benedykta XVI wydawało się, że wrócił on do normalności. Jakim cudem Kuria zmusiła Go do abdykacji, jakim cudem to samo kolegium kardynalskie, które wybrało Go papieżem, potem wybrało kogoś o dokładnie odwrotnych poglądach?
To jest dla mnie niepojęta tajemnica. Może kiedyś zostanie wyjaśniona.
O swoją duszę każdy, jeśli ją ma, troszczy się sam. Ja muszę dbać o mój kraj, o Europę, o Cywilizację Białego Człowieka. I komunista na Stolcu Piotrowym jest zagrożeniem dla tego wszystkiego – i nawet dla reszty świata. Świadomość tego jest powszechna. Episkopat Polski natychmiast zareagował na moje słowa (a nie zareagował na np. nazwanie Papieża „idiotą”, przez p.Rafała A.Ziemkiewicza), bo myśli tak bardzo wielu księży i biskupów i Kościół stoi przed perspektywą podziału. I właśnie do tego trzeba dążyć: lepiej, by JŚw.Franciszek I rządził połową Kościoła mając wtedy ćwierć (lub mniej…) obecnego autorytetu – niż, by nadal prowadził szkodliwą komunistyczną robotę, podkopując podstawy naszej cywilizacji. Kościół przetrwał Wielką Schizmę 1378-1414 – natomiast pod rządami JŚw.Franciszka I pójdzie na dno nie tylko ze swoimi wyznawcami, ale i z całą cywilizacją. MANE-TEKEL-FARES.
I przeciwko temu walczę.

Eee, tam – macie się czym przejmować! JŚw.Franciszek I jest czymś ZNACZNIE gorszym, niż Księciem Piekieł: jest socjalistą. Jak to był napisał śp.Jan Wolfgang von Goethe: “Szatan jest cząstką tej siły, która Zła pragnąc, Dobro zawsze czyni”. Socjalista odwrotnie: chce dobrze – a czyni zawsze Zło…

_________________________

To prawda socjalizm jest typowy dla satanizmu, ponieważ łamie znaczną część Prawa Bożego

Osobiście nadal nie ufam Korwinowi, ale faktycznie może być tak,. że nie widzi on jeszcze całości obrazu, jak to my widzimy, w co jednak wątpię, poniewaz zapewne zna doskonale genezę powstania KRK a z drugiej strony jest wielkim zwolennikiem liberalizmu gospodarczego, a ten jest typowy dla protestantów i z tych kręgów wyrósł.