“Nie znacie ani mnie, ani Ojca mojego. Gdybyście mnie znali, znalibyście też Ojca mego” Jana 8.19

 

W roku 2008 pierwszy raz usłyszałem o ewangelii innej niż dotychczas słyszałem. Jedno z moich pierwszych pytań do członka kościoła zielonoświątkowego brzmiało: skoro jest tyle zła na świecie to gdzie jest Bóg?

Ludzie chcą mieć zdanie o Bogu, ale nawet go nie chcą poznać dokładnie jak w tym popularnym filmiku:

 

 

Ta grupa nawet się nie pofatygowała, aby spróbować poznać Boga.

Jest i druga grupa. Są nimi faryzeusze biblijni. Podchodzą oni intelektualnie do Pisma tak, jak to robili 2000 lat temu faryzeusze:

 

Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie; ale mimo to do mnie przyjść nie chcecie, aby mieć żywot.”

 

Faryzeusze doskonale znali Pismo, ponieważ w tamtych czasach musieli je znać na pamięć. Mimo to, nie poznali Boga.

Dzisiaj jest to samo. Część czytających Pismo uznaje się za wierzących na podstawie samego czytania Pisma. Niektórzy podchodzą do Biblii jakby oglądali National Geogrpahic lub Discovery Science. Nie mogę pojąć to oznacza że tak się nie dzieje.

Stąd brak zrozumienia Boga trój Jedynego.  NIE MYLIĆ Z TRÓJCĄ. W satanizmie mamy trzy różne osoby: Izydę, Horusa, Seta: IHS.

Bóg jest w trzech postaciach i świadczy o tym ten wers:

 

“”udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.” Mt 28

 

Nie może być Duch Święty jak to niektórzy uważają emanacją. Gdyby tak było ten wers brzmiałby idiotycznie: udzielając im chrztu w imię Boga jedynego, jego syna i emanacji Boga.

 

Kiedy zaczynałem prowadzić blog moja pycha sięgała nieba. Nadal ją mam, ale w o wiele mniejszym stopniu. Każdy z nas ją ma.

Jednak prawdziwa wiara nadeszła kiedy Bóg mnie złamał. Jeśli się modlisz o poznanie i oddajesz codzienne swą wolę Jezusowi, to jest niemożliwe, abyś nie został w ogniu wytopiony.

Niestety intelektualni wierzący chcą poznać Boga niczym szkiełkiem i okiem co jest samo w sobie absurdem.

 

” Bo myśli moje nie są myślami waszymi”  Iz 55

 

 

Bóg jest Duchem i można Go poznać tylko duchowo. Jak to zrobić opisał to w swej książće “Ucieczka do Boga” Jim Hohenberg.

Chęć rozłożenia Boga na czynniki pierwsze jest pychą. Boga poznaje się przez relacje.

Bóg powiedział, że kto chce mnie poznać musi poznać Syna. Nie znasz Syna, nie znasz Ojca. Niestety tak mówi Pismo.

Kto chce poznać kim jestem Ja Bóg musi słuchać Jezusa Chrystusa. Jedynego zbawcę, a można Go słuchać poprzez Ducha Świętego. Koło się zamyka. Nie słuchasz głosu Jezusa, nie znasz Ojca.

 

“Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je” Jana 10. 

 

 

Gdybyście Jezusa znali, znalibyście też Jego Ojca.