Brzmi niewiarygodnie, ale to nie jest żart prima apirillisowy:

 

Za kupienie chleba, mleka czy paczki papierosów u sprzedawcy, nielegalnie pracującego w niedzielę, będziemy mogli stanąć przed sądem. I wcale nie jest to żart. Wszystko przez nieprecyzyjne zapisy w projekcie obywatelskiej ustawy o zakazie handlu.

– Kto dopuszcza się handlu (…) w niedziele oraz wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę zakazanych w Ustawie podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch – mówi dokładnie art. 6 ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele przygotowany przez “Solidarność”.”

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/kary-za-zakaz-handlu-w-niedziele-skutki,217,0,2210265.html

 

Myślę, że nie ma co tu dużo komentować. Ciekaw jestem jaki pogląd na niedzielę będzie mial Trump.

Jestem coraz bardziej przekonany już nie tylko o ważności świętowania szabatu, ale także o karze za jego łamanie.

Póki co widzę to tak, że Bóg zna serca nas wszystkich i wie, że większość bładzi co do dnia świetego, ale przyjdzie taki czas, że świętowani niedzieli będzie związane w jakiś sposób ze znakiem bestii

 

 

” zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano czynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, aby wykonali obraz Bestii, która ma ranę od miecza, a ożyła. (15) Pozwolono jej nawet tchnąć ducha w obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i sprawił, że zostaną zabici wszyscy, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. (16) I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawej ręce albo na czole, (17) tak że nikt nie może kupić lub sprzedać, kto nie ma znamienia: imienia Bestii lub liczby jej imienia. (18) Tu jest (potrzebna) mądrość. Kto ma rozum, niech przeliczy liczbę Bestii, liczba to bowiem człowieka. A liczba jego sześćset sześćdziesiąt sześć. ”