Chrześcijanie biblijni. Nie wierz w autorytety świata. W Jezusa wierz.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Szkoły państwowe uczą okultyzmu, a niektórzy pastorzy jak psy leniwe.

Gdyby ktoś nie wiedział dlaczego szkoła podstawowa jest w Polsce obowiązkowa (nie wiem jak na świecie), to odpowiedź znajdzie poniżej. Oto podręcznik z 2 klasy szkoły podstawowej:

 

mojecwiczenia

Treść zachęcająca do spirytyzmu:

wrozbywszkole

 

 

 

szkolauczyokultyzmu

 

Jezuici podczas kontrreformacji ponoć mawiali: dajcie nam sześciolatka a wychowamy go po swojemu. To wychowują.

 

Pomijając patologię MEN i jej antychrześcijaństwo. To, że kościół rzymski aprobuje wróżby andrzejkowe mnie dziwi. Pytam się ja: gdzie są pastorzy napominający? Gdzie są na ich stronach ostrzeżenia przed takimi pozycjami książkowymi? Obecni pastorzy to albo słodcy charyzmatycy, albo intelektualni teolodzy.

Tak naprawdę nie wiele jest takich witryn jak ta. Z tego co wiem, to jeszcze funkcję edukacyjną pełni po części ulicaprosta.

Proszę mi odpowiedzieć. Pytanie zadaję członkom zborów protestanckich. Czy pastorzy edukują swych wiernych o zagrożeniach płynących ze świata? Czy uczulają rodziców na teksty w nauce?

Kiedyś użytkownik mieczducha zarzucił mi, że publikuje teksty pozabiblijne, o spiskach i etc. Gdybym tego nie robił, to Kasia by mi nie przysłała tych materiałów.

Obecni chrześcijanie żyją światem i przez to później są takie skutki jak opisane w świadectwach moich czytelników. Zaczyna sie od zabawy, od książki z astrologii, od andrzejek, a skutki później są nie do opisania. Przez wróżby otwiera się furtkę demonom. Później to już leci. Niemal każdy z czytelników wysyłających mi swoje świadectwo wymienił zainteresowanie okultyzmem, wróżkami i etc. Mnie pierwszą książkę astrologiczną zakupiła nieświadomie mama, kiedy miałem ok 12lat. Później stałem się w tym specjalistą. Widząc kosmogram (koło astrologiczne) znałem człowieka lepiej niz on sam. Moje życie było jednak jednym wielkim pasmem nieszczęść.

Może zacytuje na koniec Biblię:

 

„Tak mówi Wszechmocny, Pan, który zgromadza rozproszonych Izraela: Jeszcze zgromadzę do niego innych poza tymi, którzy są już zgromadzeni.

(9) Wy, wszystkie zwierzęta polne, przyjdźcie na żer, wy, wszystkie zwierzęta leśne! 

10) Wszyscy jego strażnicy są ślepi, wszyscy są nierozumni, wszyscy oni, to nieme psy, które nie umieją szczekać, tylko ziewają, leżą, lubią spać.

(11) Psy to żarłoczne, nienasycone. A są nimi pasterze, którzy na niczym się nie znają. Wszyscy chodzą swoją własną drogą, każdy myśli o własnej korzyści, wszyscy bez wyjątku.

(12) Chodźcie, mówi każdy, ja przyniosę wino i upijemy się mocnym napojem, a jutro będzie tak jak dziś – wystawnie i bardzo dostatnio.”

 

 

Taka jest  część pastorów, która ogranicza swoje pasterzowanie do uwielbienia i cytatów biblijnych. Tacy są jak psy nieme, nie potrafiące szczekać. Tylko ziewają i śpią. Pijani winem tego świata. Cytat ten dedykuję właśnie tego typu nauczającym.

 

 

Fotki i info przysłała mi Kasia z Poznania. Dziękuję w imię Jezusa i pozdrawiam Was.

Updated: 23 listopada 2016 — 13:48

71 komentarzy

Add a Comment
  1. Zacząłem czytać, popatrzyłem na te dwa pierwsze skany i przerwałem lekturę, by natychmiast wyrazić w niniejszym komentarzu mieszankę przerażenia z oburzeniem z powodu perfidii, z jaką władający system edukacji, bezwstydni lucyferianie indoktrynują małe dzieci i ich rodziców… Jak bardzo ohydne…

    1. mnie też to szokuje… :/ jak sobie przypomnę moje podręczniki do podstawówki/gimnazjum/liceum, to tego nie było chyba aż tak dużo… (choć pamięć bywa krótka, złudna i ulotna… 😀 )

      1. oczywiście niestety przewijali się czasem tylko twórcy, którzy mieli jakieś tam dziwne wątki- ot, choćby mickiewiczowskie Dziady czy inne takie…

        1. A jeszcze zauważ, że te podręczniki obecne są coraz brzydsze.

          1. Też fakt, jak porówna się ilustracje z tego, co ja miałam jako uczennica podstawówki w kl.1-3 (ok.2002-2005, i już zaczynano je robić na komputerach…), to wyglądało to jednak lepiej, a o ilustracjach ze starszych książek, często robionych ręcznie, nawet nie wspomnę… :/

  2. … Odetchnąłem. Ten artykuł pokazuje, dlaczego ten blog nazywa się Detektyw Prawdy. Serdecznie dziękuję za ten tekst w imię Jezusa. Oby dotarł do wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą. Niech tak się stanie!

    1. Może pokazywanie ludziom intryg i działań świata ciemności otworzy ludziom oczy i skieruje ich do poszukiwania jedynej PRAWDY i ŚWIATŁOŚCI, wybrania drogi życia i prawdziwego szczęścia.
      Niech się tak stanie ! 😀

  3. Nic już nie rozumiem. Papież jest nieomylny, a tu proszę: „też mam wątpliwości w kwestiach wiary”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Papiez-Franciszek-takze-ja-mam-wiele-watpliwosci-w-kwestiach-wiary,wid,18604395,wiadomosc.html

  4. Większość rodziców z mojego zboru złożyła w szkole stosowne oświadczenia, że ich dzieci nie będą uczestniczyć we wróżbach ani Halloween. Jak wytłumaczyć dziecku, że ewolucja to bzdura kiedy tak twierdzą wszystkie książki szkolne i za to można dostać pałę? Sam masz dziecko, jak to ugryzłeś adminie? Może ktoś ten temat przerabiał? Nie podważać autorytetu nauczyciela, a wyjaśnić jak jest naprawdę..

    1. O, ja też jestem ciekawa…mimo że „obowiązkową” edukację mam za sobą, to nadal chcę się tego dowiedzieć 🙂 może się przydać 🙂

  5. Jakby starozytni zobaczyli nowozytna szkole ( urzadzona na wzor pruski ) to by sie albo pukali po glowie albo za nia zlapali. Oswiata tego typu sluzy tylko jednemu celowi-wychowaniu poslusznych niewolnikow systemu. Na marginesie. Nic co jest przymusowe, nie jest z reguly dobre ( choc sa od tego wyjatki ).

  6. Aż ciarki przechodzą, jak pomyślę, że moje dziecko może być w tak zakamuflowany sposób wprowadzane w świat magii…
    Swoją drogą za dziecka, pamiętam jak u nas w podstawówce, na andrzejki, obowiązkowo były takie zabawy… Wosk, buty, wróżby, zaklęcia – było tego w nadmiarze. Nikt z rodziców nie zareagował.
    Nawiązując do pytania NNrozumiem, też jestem ciekawa Adminie, jak to u Ciebie wygląda? u innych?

    1. U mnie sytuacja jest bardzo prosta mój syn wie jaka jest prawda,ze Bóg wszystko stworzył,ze ewolucja to wymysł,bez potwierdzenia naukowego.
      Musi uczyć się pewnych rzeczy z nauki,żeby dostać zaliczenie na testach.Teraz jest nastolatkiem,czasami narzeka,że wolałby uczyć się rzeczy,które bardziej go interesują.No ,ale nie jesteśmy w stanie przeskoczyć materiału,który jest mu odgórnie narzucony.
      pokazywanie prawdy dziecku w domu tłumaczenie,rozmowa przynosi efekty.Nie jest dobrze,żeby dziecko podważało autorytet nauczyciela,ponieważ wykładowcy należy się respekt.Pomimo tego,że naucza niezgodnie z Biblią on ma nad dzieckiem władzę.
      Ja uczę swego syna szacunku do nauczycieli i miłości bliźniego pomimo tego,że mamy inne postrzeganie świata.
      Zawsze mu powtarzam,że on reprezentuje swoim zachowaniem,postawą Boga Żywego.I to jak on się zachowa w danej sytuacji może komuś wskazać drogę do Boga.

      1. Lena- dobrze kombinujesz 🙂

      2. Bardzo dobre i mądre podejście. Trzeba też pamiętać o tym , że taki nauczyciel prawdopodobnie nie poznał jeszcze prawdy i zupełnie nieświadomie naucza steku niepotrzebnych bzdur. Dodatkowo, taki nauczyciel odczuwa presje z góry i chcąc nie chcąc musi uczyć pewnych rzeczy nawet jeśli się z nimi nie zgadza. Nasza rola w tym aby rozmawiać z dziećmi o tematach poruszanych na lekcjach i pobudzania w nich chęci do samodzielnego myślenia , choćby pytaniami : „A co Ty sam o tym myślisz?” Lub można też razem szukać informacji na dane tematy w przeróżnych źródłach szeroko dostępnych

        1. Dokładnie siostro zgadzam się z tobą ❤pokój tobie.

    2. o, ja też pamiętam swoje „andrzejki” w podstawówce, jak myślałam, że to tylko zabawa… :/
      😮

      1. No i nie zapominajmy, że są z tej okazji dyskoteki andrzejkowe i domówki, a co się tam dzieje, pisać nie wypada.

  7. To co się dzieje w edukacji co raz bardziej mnie przeraża, a jednocześni nie lękam się bo ufam naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi. Myślę tylko jak uchronić dziecko od tego, być wzorem dla niego. Tak się zastanawiam i myślę nad tym jak zajdę w ciążę i jak tu od pierwszych dni dziecka uciec od tego świata. Jednak za moment się reflektuję i dochodzę do wniosku jedynego tylko ufać Bogu naszemu Ojcu, powierzać każdą najdrobniejszą rzecz Jezusowi! Jeszcze Pan Bóg nie pobłogosławił nas potomkiem, ale wierzę Mu, że od niego to zależy i niech się dziej wola Boga Ojca!

  8. Szkola powszechna-panstwowa zamiast uduchowiac i umoralniac czlowieka, go odmozdza i demoralizuje…

    1. Dziekuje Adminowu Piotrowi za cierpliwosc w trudach prowadzenia ( w tym lektury moich wypocin ; ) ) tej biblijnej witryny. Łaska Pana Jezusa z wami wszystkimi.

    2. Zaraz znowu zreformują system, w ten sposób odwracając uwagę od faktu, że ryba psuje się od głowy.

  9. Takie treści i obchodzenie andrzejek w szkole wraz z wróżbami były obecne w szkołach już gdy ja, rocznik 85′ chodziłam do I klasy. Szkoła uczy spirytyzmu.

    Pamiętam też jak na koloniach panie nauczycielki opowiadały, żeby buty stawiać czubkami w stronę łóżka, bo jeśli ktoś zrobi inaczej porwie go zmora 😛 🙂

    Rzeczywiście pastorzy powinni uczulać rodziców na takie treści w podręcznikach, ale też na teorię ewolucji, powstania świata, i inne niezgodne ze Słowem Bożym.

    1. Nie widzisz Marta. Od dawna to było. Pytam się więc: gdzie są pastorzy? Przecież powinni przeprowadzać akcje uświadamiając.

      1. Piotr, czyli kamień, nie skała

        Nie chcą się narażać, bo obawiają się, że stracili by owieczki i reputację. Lepiej iść ramię w ramię ze światem i mienić się naśladowcami Jezusa 🙂

    2. Marta takie zabawy były obecne już gdy ja rocznik 80 chodziłem do przedszkola 🙂 A i wcześniej już były zatem żadna to nowość. Wszyscy to traktują w kategorii zabawy i my jako dzieciaki też tak to traktowaliśmy. Ot zwykła zabawa jest wesoło mozna sobie powróżyć 😉 Nam nikt nie wytłumaczył. iż jest to złe teraz jest podobnie rodzice patrzą jak dzieciaki się bawią i ani im do głów nie przyjdzie by taką zabawę psuć. Zaraz kolejny show się zacznie bo juz nadciąga czerwony frajer z workiem 🙂

  10. System lucyferianski prowokuje, a czesto zmusza ludzi do bezwzglednej walki miedzy soba, zniechecajac ich przy tym do wspolpracy…

  11. Dziękuję za ten bardzo ważny temat. Sama, będąc w podstawówce, czy szkole średniej, uczestniczyłam, jak wszyscy moi koledzy i koleżanki, w tzw andrzejkach, wróżbach, laniu wosku itd. Tkwiliśmy wszyscy w tym bo tak przecież trzeba było ale było to nieświadomie. Rodzice nie reagowali bo dla nich było to coś normalnego. Dzięki nawróceniu się, narodzeniu na nowo, Pan Bóg otworzył mi oczy i na to. Z dzieckiem trzeba dużo rozmawiać, tłumaczyć mu co Pan Bóg mówi o tym, czy o tamtym w swoim Słowie. Ostatnio mój 6-letni syn zwrócił uwagę mojemu tacie i mojej(brzydko powiem) macosze (ode mnie nie chcą słyszeć nic o Panu Jezusie i zbawieniu w Nim, a są zagorzałymi katolikami) bo mówili coś w stylu :”czary mary”. Syn powiedział im że Pan Jezus się gniewa jak ludzie zajmują się czarami. Widziałam że ich to zaskoczyło że dzieciak tak powiedział, może i dało do myślenia. Właśnie, na temat ewolucji też synowi tłumaczę że to bzdury wymyślone przez człowieka. Pójdzie do szkoły, to będzie tam o tych bzdurach mowa. Jak chronić dziecko? Jedynie modlitwa i wołanie do Boga, i uchwycenie się Pana Jezusa mocno, bo co innego?

  12. A tu taka ciekawostka:

    Chcą beatyfikować geniusza komputerowego z Włoch

    W Mediolanie kończy się pierwszy, diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego geniusza komputerowego Carlo Acutisa, który zmarł w wieku 15 lat w 2006 r. Dziennik „Corriere della Sera” pisze w środę, że może on zostać pierwszym błogosławionym świata internetu. Po zakończeniu w środę pierwszego etapu procesu beatyfikacyjnego metropolita stolicy Lombardii kardynał Angelo Scola wyśle jego dokumentację do Watykanu, do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

    Gazeta podkreśla, że za Spiżową Bramą dokumentacja z procesu kanonicznego włoskiego nastolatka oczekiwana jest z zainteresowaniem. Dodaje zarazem, że droga do uznania chłopca za błogosławionego jest jeszcze długa. – Kto wie, być może gdy Carlo Acutis zostanie ogłoszony błogosławionym, będzie uznany za patrona internetu – powiedział prefekt watykańskiego Sekretariatu ds. Komunikacji Stolicy Apostolskiej ksiądz Dario Viganò. Przypomniał, że uczeń z północy Włoch był zafascynowany komputerem. „Naukowiec informatyk” Kandydat na ołtarze zmarł w Monzy na ostrą białaczkę. O jego życiu powstała książka i film dokumentalny. Jego matka, Antonia opowiada dziennikowi, że w wieku 7 lat zdał egzamin, dzięki czemu trzy lata wcześniej został dopuszczony do pierwszej komunii. Rok później dostał pierwszy komputer. „Corriere della Sera” pisze, że już wtedy tworzył algorytmy, montował filmy, robił animacje komputerowe i tworzył okładki magazynów. Nosił koszulki z napisem „naukowiec informatyk” – wspomina jego matka. Komputerowej pasji towarzyszyła żarliwa religijność i potrzeba niesienia pomocy innym. Był wolontariuszem w stołówkach dla ubogich.

    Na dwa miesiące przed śmiercią, kiedy nie wiedział jeszcze o swojej chorobie, nagrał wideo, w którym ku zdumieniu rodziców, którzy odkryli je dopiero później powiedział, że „jest gotowy by umrzeć” i poprosił o to, by pochowano go w Asyżu. Jego pragnienie zostało spełnione. Patron internetu już jest Mediolański dziennik informuje, że w Watykanie zostaną przeanalizowane sygnały o możliwych cudach uzdrowienia, potrzebne do beatyfikacji. Na razie są jednak „utajnione” – zaznacza „Corriere della Sera”.

    Przypomina się, że w 1997 roku, za pontyfikatu Jana Pawła II Papieska Rada do Spraw Środków Społecznego Przekazu ogłosiła świętego Izydora z Sewilli patronem internetu, internautów i programistów. W nawiązaniu do tego ksiądz Viganò wyjaśnił, że Carlo Acutisa należy uznać za postać całkowicie związaną z siecią i za przedstawiciela ery cyfrowej.

    http://www.tvn24.pl/chca-beatyfikowac-geniusza-komputerowego-z-wloch,694109,s.html

    Ciekawy jestem ilu jest katolickich internautów modlących się do św. Izydora.

    1. Co takiego? Święty patron od internetu? Dla mnie brzmi jak jakiś cyrk… To jest ośmieszanie wiary :- /

      1. No, to najlepiej świadczy o tym jak bardzo katolicka pseudowiara stara się przypodobać „światu”.

      2. Ale to wcale nie jest śmieszne 🙂 Taki spec przyda się chociażby do obsługi serwerów w katolickim niebie 🙂

    2. Piotr, czyli kamień, nie skała

      W Sodomie i Gomorze nie wymyślili by takich genialnych patentów w zakresie administracji Wyżynami Niebieskimi 😉

  13. Glod poznania prawdy Bozej o swiecie jest wsrod ludzi wielki tylko, iz jest to czesto laknienie nie uswiadomione/utajone. Bez zaspokojenia jego wyniszczamy nasza duchowosc.

  14. Czasem zycie na tym upadlym swiecie autentycznie potrafi przygniesc i przybic. Wtedy Jezus Chrystus jest nasza jedyna prawdziwa ucieczka. Zaufajmy myu, a on nas podniesie.

  15. Zajrzalem na ten miecz ducha adminie. Zbłaznil sie totalnie. Ktos mu podsunął fragment o bogaczu i Łazarzu a on stwierdzil ze to sytuacja po zmartwychwstaniu…a jest to opis ze po śmierci jest Raj lub Otchłań i oczekiwanie na Sąd. Mojzesz tez tam jest,jednak żyje wbrew kłamstwom przeciw istnieniu duszy. Oczywiscie katolicyzm błednie interpretuje ten werset myslac ze to juz jest po jakims sądzie po śmierci i niebo i piekło a tak nie jest

    1. Zgadzam się Robin

    2. Nie znam kompletnie sprawy, ale co do tej przypowieści chciałam powiedzieć, nie traktujecie jej jako podobieństwo? Skąd pogląd, że dusza „ulatuje” z ciała i ma się świadomość po śmierci?

      1. Piotr, czyli kamień, nie skała

        Z Edenu. To wąż powiedział Ewie „na pewno nie umrzecie”. Po dziś dzień filozofia nieśmiertelnej duszy jest szeptana do uszu „duszpasterzy” i ich owiec. Stąd filozofie o czyśćcu, reinkarnacji, odwiedzinach zmarłych osób itp.

  16. Nie wiem Piotrze czy to pytanie do mnie, czy do drugiej Marty, mojej imienniczki i zarazem mojej siostry w Panu, ale ja chodząc do zboru, nie słyszałam żeby pastor przestrzegał przed tym czego uczą w szkołach. Nie wiem jak tam jest teraz bo po prostu nie uczęszczam do tego ani innego zboru.

  17. A dzisiaj jadąc samochodem, w najbardziej mainstreamowym polskim radiu usłyszałem ciekawostkę, że w Biblii są wspominane jednorożce aż 9 razy. Nie wiem jak ma się to do prawdy, ale myślę, że sama ciekawostka miała podświadomie ukazać Biblię jako jakąś starożytną bajeczkę pełną magii.

    1. Ktoś tu się chyba, delikatnie ujmując, kopnął z obliczeniami…kilka lat temu sama z siebie przeczytałam całą Biblię w przekładzie „tysiąclatki” i, o ile dobrze pamiętam, nie było tam żadnych jednorożców ani innych podobnych cosiów :/
      Co za pajac to wymyślił, to ja nie wiem… :/

      1. *w przekładzie „tysiąclatki”, bo taki akurat mają moi rodzice-zapomniałam dodać…

      2. Asiu, to prawda. Nikt tego nie wymyślił vide Biblia Króla Jakuba.

        1.
        God brought them out of Egypt; he hath as it were the strength of an unicorn.
        King James Version Lb 23,22
        2.
        God brought him forth out of Egypt; he hath as it were the strength of an unicorn: he shall eat up the nations his enemies, and shall break their bones, and pierce them through with his arrows.
        King James Version Lb 24,8
        3.
        His glory is like the firstling of his bullock, and his horns are like the horns of unicorns: with them he shall push the people together to the ends of the earth: and they are the ten thousands of Ephraim, and they are the thousands of Manasseh.
        King James Version Pwt 33,17
        4.
        Will the unicorn be willing to serve thee, or abide by thy crib?
        King James Version Hiob 39,9
        5.
        Canst thou bind the unicorn with his band in the furrow? or will he harrow the valleys after thee?
        King James Version Hiob 39,10
        6.
        Save me from the lion’s mouth: for thou hast heard me from the horns of the unicorns.
        King James Version Ps 22,21
        7.
        He maketh them also to skip like a calf; Lebanon and Sirion like a young unicorn.
        King James Version Ps 29,6
        8.
        But my horn shalt thou exalt like the horn of an unicorn: I shall be anointed with fresh oil.
        King James Version Ps 92,10
        9.
        And the unicorns shall come down with them, and the bullocks with the bulls; and their land shall be soaked with blood, and their dust made fat with fatness.

        1. King James Version Iz 34,7

          urwało mi w 9 cytacie o unicornie 🙂

          1. A, chyba że tak…widać że to zależy od tłumaczenia 😀

        2. To interesujące, dziękuję za fragmenty z jednorożcami Emilko 🙂

          1. Ok a teraz niech mi ktoś powie jak taki jednorożec wyglądał? Podejrzewam, że zupełnie inaczej niz ci niedouczeni, którzy kręcą z tego bekę sądząc, iż sa to koniki z rożkiem na przedzie! Bzdury ludzie potrafią niestworzone pisać. Jakby im powiedzieć, że Biblia mówi o dinozaurach to pewnie by cię w psychiatryku od razu zamknęli 😛

            1. W Tysiąclatce przetłumaczyli jako bawół, ale bawół nie ma jednego rogu. Uważam, że skoro tak jak np. z dinozaurami czy innymi zwierzętami, które na pewno żyły razem z ludźmi, a jest to ukrywane, żeby uwiarygodnić teorię ewolucji, mogło to być jakieś inne zwierzę z jednym rogiem o bardzo wielkiej sile, które nie może służyć człowiekowi. Wg. Biblii to zwierzę o ogromnej sile to żadne konie to nie mogą być, konie są silne, ale nie aż tak.
              Może to być nawet i dinozaur, tak jak wspomniałeś Sławku. 🙂

            2. Może mieli na myśli nosorożce?

              1. Akurat te rodzaje nosorożców (białe czy czarne), które mają piękny spiczasty róg (niczym u tych baśniowych koników), mają dwa rogi i ten drugi nie jest aż taki mały, chociaż jest dużo mniejszy od tego przedniego.
                Jest jeden rodzaj, który ma jeden róg, „nosorożec indyjski”,ma nawet łacińską nazwę(Rhinoceros unicornis), ale jego róg jest bardzo mały i brzydki. Może to był też jakiś rodzaj nosorożca, który już wyginął. Można by poszukać jakie zwierzęta, żyły dawniej na akurat tych terenach, to może to by też pomogło.

                Pozdrawiam 🙂

                1. Jest takie wymarłe zwierzę, ktore bardzo mocne pasuje do tych „biblijnych jednorożców” i istnieją legendy mówiące o ich istnieniu razem z ludźmi.
                  Nazywa się Elasmoterium i jego róg rzeczywiście jest ogromny robi wielkie wrażenie.

                  Elasmoterium
                  Ten wielki „konio-nosorożec” chodził po świecie jeszcze względnie niedawno, dając początek legendom o jednorożcach. Dziwne stworzenie, tylko trochę mniejsze od mamuta, osiągało ok. 2,5 metra w kłębie i było większe od współczesnych nosorożców. Jego ciało pokrywała sierść, a na głowie nosiło ono wielki, dorastający prawdopodobnie do dwóch metrów długości róg.
                  Dwa główne gatunki elasmoterium zamieszkiwały obszary dzisiejszej Ukrainy, południowej Rosji, a także Syberii, gdzie w legendach ludów tubylczych przetrwały jako potworne kosmate jednorożce. Podania jakuckie nazywały zwierzę „zimowym bykiem” i opowiadały, jak kiedyś zabito osobnika tak wielkiego, że sam jego róg trzeba było przewieźć oddzielnymi saniami.
                  Wzmianki o elasmoterium zachowały się też w ruskich balladach oraz legendach ludów tureckich i irańskich. Najciekawsze świadectwo o nim pochodzi z X w., od arabskiego podróżnika Ibn Fadlana, który tak pisał o agresywnym potworze znad brzegów Wołgi: „Niedaleko rzeki jest głusza, a w niej zwierzę, które jest mniejsze od wielbłąda i bardziej rozmiarem przypomina byka. Jego łeb jest jak u wielbłąda, a ogon jak u byka. Pośrodku głowy ma zaś gruby okrągły róg, który wraz z tym jak rośnie ku górze, robi się cieniutki…”.

                  Na pewno jakiś jego rodzaj mógł istnieć również na Bliskim Wschodzie.
                  Elasmoterium mi najbardziej pasuje.

                2. Szalenie ciekawe info!

                3. Ojaa ale zwierzak 😀 trochę mu było chyba ciężko chodzić z tym rogiem gigantosem 😉

                4. Hahaha 😀 Jak sobie wyobraziłem…

                  Wyobraźcie sobie tylko, ile niezwykłych stworzeń Bożych już wymarło, a jestem pewien, że na Nowej Ziemi ujrzymy daleko wspanialsze rzeczy, gdy Pan Jezus wszystko uczyni nowym…

                5. „a jestem pewien, że na Nowej Ziemi ujrzymy daleko wspanialsze rzeczy, gdy Pan Jezus wszystko uczyni nowym…”
                  noooom na przykład w niebie są cheruby które wyglądają tak zadziwiająco, że prorok Ezechiel nie wiedział jak je opisać 😉

    2. Jednorożce są w niektórych przekładach jak np. w Gdańskiej. Dawniej inaczej nazywano wiele zwierząt niż teraz. W Tysiąclatce i Warszawskiej są tłumaczone jako bawoły. Sprawdźcie sobie sami w Gdańskiej najlepiej. Jednorożec występuje tam 9 razy.
      Tu są wersety z Gdańskiej o jednorożcach:

      „(5) Głos Pański cedry łamie; kruszy Pan cedry Libańskie, (6) I czyni, że skaczą jako cielęta; Liban i Syryjon jako młody jednorożec. ” – Psalmów 29:5,6 (Biblia Gdańska)

      (20) Ale ty, Panie! nie oddalaj się: mocy moja! na ratunek mój pospiesz. (21) Wyrwij od miecza duszę moję, z mocy psiej jedynaczkę moję. (22) Wybaw mię z paszczęki lwiej, a od rogów jednorożcowych wyzwól mię. – Psalmów 22:20-22 (Biblia Gdańska)

      (12) Izalić będzie chciał jednorożec służyć, albo będzie nocował u jaśli twoich? (13) Izali możesz zaprządz w powróz swój jednorożca do orania? izali powleka będzie brózdy za tobą? (Ks. Hioba, 39:12-13, BG).

      (9) Ale ty, o Najwyższy! jesteś Panem na wieki. (10) Albowiem, oto nieprzyjaciele twoi, Panie! albowiem oto nieprzyjaciele twoi zginą; rozproszeni będą wszyscy, którzy czynią nieprawość. (11) Ale róg mój wywyższysz jako jednorożców; pokropiony będę olejkiem świeżym. (Psalmów 92:9-11, BG)

      (21) Nie baczy nieprawości w Jakóbie; ani widzi przestępstwa w Izraelu; Pan, Bóg jego, jest z nim, a trąbienie zwycięstwa królewskiego przy nim. (22) Bóg wywiódł je z Egiptu, mocą jednorożcową był mu. (Liczb 23:21-22, BG)

      (8) Bóg wywiódł go z Egiptu, mocą jednorożcową był mu; pożre narody przeciwne sobie, a kości ich pokruszy, i strzałami swemi przerazi je. (Liczb 24:8, BG)

      (16) Także dla rozkosznych owoców ziemi, i obfitości jej, a dla życzliwości mieszkającego w krzu. Niech to błogosławieństwo przyjdzie na głowę Józefowę, i na wierzch głowy Nazarejczyka między bracią jego. (17) Jako pierworodnego wołu ozdoba jego, a jako rogi jednorożcowe rogi jego, temi narody zbodzie na porząd aż do ostatnich granic ziemi; a teć są dziesięć tysięcy Efraimitów, a te tysiące Manasesytów. (Ks. Powt. Prawa 33:16-17, BG).

      Asia ma rację mówiąc, że nie ma jednorożców w Tysiąclatce, bo tam zamiast słowa jednorożec jest bawół.
      Widać, że chodzi o zwierzęta o wielkiej sile to na pewno nie chodziło o takie baśniowe jednorożce.

      1. Ciekawych zwierząt w Biblii jest więcej…
        – Feniks (Hioba 29:18),
        – potwór morski Lewiatan (Psalm 74:14, Iz.27:1, Hioba 3:8)
        – Rahab (Hioba 9:13, 26:12, Psalm 89:11)
        – dziwny opis hipopotama (Hioba 40:15-24),
        – dziwny opis krokodyla (Hioba 40:25-32 i 41:1-26)
        – Fauny (upiory) (Izajasza 34:12-14)

        Więcej nie pamiętam…

  18. w naszym zborze naborzeństwo zaczyna się od takich krótkich nauczań dla dzieci

    https://www.youtube.com/watch?v=kocMBnYQJzM&feature=youtu.be

    1. super. Chwała Bogu. Pięknie jak dzieci są uczone i bawią się w Bogu.

      1. Aż się prosi, żeby zacytować Łukasza 18:17: „Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego”…

    2. Piotr, czyli kamień, nie skała

      Super pomysł. Dzieci w tym wieku kształtują właśnie swoje światopoglądy i jeśli teraz zaszczepi im się dobrą drogę to jest nadzieja dla tego kraju na przyszłość 🙂
      A czy to właśnie tam nie naucza pastor Andrzej Cyrikas? Lubię jego wykłady, szkoda tylko że niezbyt dużo ich na YT.
      Przekaż mu życzenia Bożych błogosławieństw od czytelnika(ów) detektywa prawdy 🙂

      1. na stronie uczenJezusa.pl jest dużo kazań pastora Andrzeja Cyrikasa.

  19. Masakra!!!!!!! Co to ma być? Mój syn miał problem że ktoś siedzi w szafie… ze jest w pokoju…. wyrzuciła wszystkie modlitewniki różańce od teściowej. Obrazki itp i problem znikł. Ciekawe jakbym za dziecko napisała odp na te pytaniie. Jak sobie radzisz z tymi strachami 🙂

  20. Zupełnie jednoznaczna symbolika najnowszej płyty znanego w niektórych kręgach zespołu Enigma:

    http://www.empik.com/the-fall-of-a-rebel-angel-enigma,p1128128838,muzyka-p

    „Album opowiada o symbolicznej drodze do odkupienia”.

    1. Zapomniałem dopisać, że płyta nosi tytuł „Upadek zbuntowanego anioła”.

      1. Osz kurde, jedyny utwór jaki od nich kojarzę, to ten ciągle wałkowany w co większych radiach, tytułu nie pamiętam…ale gdy zobaczyłam okładkę i nazwę tego nowego, to sobie pomyślałam, że musi być z tym coś nie tak…i dobrze trafiłam ? choć instrumentalnie pewnie są ciekawi, ale nawet nie zaglądam do tekstów…bo skoro taki tytuł, to się pewnie różnych rzeczy można spodziewać…

  21. Zlobek, przedszkole, podstawowka to miejsca gdzie niszczy sie podstawy duchowosci oraz odbiera tozsamosc malym, bezbronnym wobec ciemnych machinacji i knowan lucyferian ludziom. Dlatego musimy wzmoc dzialania informacyjno-demaskatorskie wobec tej i innych ekspozytur tego szatanskiego systemu.

  22. Jeszcze trochę a zaczną wierzyć w cuda.

    A cudów nie ma – jak powiedział ksiądz proboszcz wychodząc z banku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: