David Wilkerson

W 5 Mojżeszowej 11 widzimy Izrael stojący nad Rzeką Jordan, przed wejściem do Ziemi Obiecanej.

Zanim lud Boży wszedł do Kanaanu, Mojżesz zebrał ich razem i przekazał specjalne przesłanie od Pana. Pamiętajcie, że to nie było pokolenie, które poginęło na pustyni za swoje nieposłuszeństwo. To było pokolenie, które przyszło po tych niewiernych. Kiedy ich ojcowie przekroczyli Morze Czerwone, ci ludzie byli jeszcze młodzi, od niemowląt do dwudziestu lat. Teraz wielu z nich miało już ponad pięćdziesiąt lat, a ich dzieci tworzyły już trzecie pokolenie.

SŁUCHAJCIE MNIE

Mojżesz rozpoczął przemówienie do tego „średniego pokolenia” następującymi słowami:

„Dzisiaj wy znacie – lecz nie wasi synowie, którzy tego nie poznali i nie widzieli – karanie Pana, Boga waszego, jego wielkość, jego możną rękę i jego wyciągnięte ramię” (5 M. 11:2).

Mojżesz wyjaśnił: „Przesłanie, które mam wam przekazać, nie jest do waszych dzieci. Nie dotyczy tych, którzy nie widzieli cudów, które wy widzieliście. Nie jest do tych, którzy nie znają dyscypliny Pana. Nie jest też do niedoświadczonych, którzy nie widzieli niesamowitej Bożej potęgi w czasie ich doświadczeń.”

WYRAŹNY MANDAT

Bóg mówił do tej średniej generacji tak wiele słów: „Powołuję was, jako moich pełnoetatowych sług. Macie być stali, nigdy się nie chwiać w zaufaniu do Mnie. W ten sposób wasze dzieci będą widzieć Moją potężną rękę, działającą w waszym życiu. Będą ośmieleni przez pokój, który macie wśród waszych doświadczeń.”