Jak podaje  portal bankier.pl

“Klienci nie będą mogli już ani wypłacić gotówki, ani nawet otrzymać reszty z wnoszonych opłat. Banknoty i bilon znikną z placówek 24 listopada bieżącego roku. Ten krok odzwierciedla nasze zaangażowanie w rozwój bankowości elektronicznej. Inwestujemy w te kanały, które preferują nasi klienci – dodała. Według danych banku, w ubiegłym roku niecałe 4 proc. transakcji zostało dokonanych w jego placówkach na terenie Australii w formie gotówkowej.”

 

źródło:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Citi-rezygnuje-z-gotowki-w-Australii-7485576.html

 

To jest inżynieria społeczna Stosując zasadę małych kroczków uzależnili ludzi od nowoczesnych technologii, ale nie tylko. Mają w tym udział także programy lojalnościowe. Dzięki “magicznej” karcie Payback, Tesco, Vitay, Premium Club itp itd zostaliśmy wprowadzenie w świat kart magnetycznych. Zostaliśmy jak psy oswojeni.

Niedawno jechałem autem z autostopowiczem lat ok 30. Powiedziałem mu o zagrożeniu jakie niesie ze sobą chip i znamię bestii. Bez pardonu odparł mi: “przecież to wielka wygoda mieć wszystko w ręce; konto, zus, dowód osobisty”.

 

Wygoda kosztem utraty wolności. Wygoda prowadząca do piekła.

Czytelnikom tego bloga chyba nie muszę tłumaczyć jak blisko jesteśmy znaku bestii, choć jest część chrześcijan uważających znamię bestii jako coś symbolicznego. Problem polega na tym, że Biblia jasno informuje nas:

 

” Pozwolono jej nawet tchnąć ducha w obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i sprawił, że zostaną zabici wszyscy, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.(16) I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawej ręce albo na czole,” Ap 13

 

 

Żyjemy w epoce obrazów, literalnych a nie symbolicznych. Podobnie z obrotem bezgotówkowym.  Poganie zmierzają do wyeliminowania gotówki. Bez znaku bestii nie będzie można kupować ani sprzedawać.