“Zważaj więc na dobroć i surowość Boga: wobec upadłych Bóg kieruje się surowością, wobec ciebie zaś dobrocią. Jeśli nie wytrwasz w dobroci, wówczas i ty będziesz wycięty” Rz  11.22

 

Poleganie na własnej pobożności i uczynkach nie prowadzi do zbawienia, tak samo jak zwątpienie.

Wersy poprzedzające brzmią tak:

 

” Słusznie. Wycięto je z powodu ich niewierności, ty natomiast stoisz dzięki wierze. Nie unoś się pychą, lecz lękaj się. (21) Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził naturalnych gałęzi, nie oszczędzi również ciebie”

 

Ma to co najmniej dwie płaszczyzny. Pierwsza to Boga gniew wobec niewierności, co ma przełożenie na związek małżeński. Niewierność jednego z małżonków powoduje biblijne podstawy do rozwodu. Druga to utrata zbawienia.

Pycha wynikająca z wiedzy, czy z tego że nie jesteś w odstępczym kościele rzymskim, czy z powodu uczęszczania do zboru lub czytania Biblii może spowodować, że i Ty zostaniesz wycięty. Bóg obiecał łaskę i odpuszczenie, ale nie obiecał że możesz być pewien podniesienia z upadku. Takimi przykładami są Saul z czasów tzw Starego Przymierza i Judasz z czasów Nowego Przymierza.

Niestety ale znaczna część zborów głosi tylko Jezusa pełnego miłości, ale Bóg jest także Bogiem surowym.

Tak więc:

Nie unoś się pychą, lecz lękaj się.

Co możemy rozumieć: żyj w bojaźni Bożej. Wszechogarniająca łaska powoduje, że ludzie idą wprost do piekła. Mam łaskę, Jezus umarł za moje grzechy, więc mogę grzeszyć. Tak nie jest i omawiany cytat jest na to dowodem.