“Szlochający wróg wszystkiemu wargami przytakuje, w sercu natomiast knuje podstęp” Prz 26.24

 

 

Myślę, że w najbliższych tygodniach utracę kilkadziesiąt procent czytelników. Być może w konsekwencji i zamknę blog jak Bóg tak będzie chciał.

Rozmawiałem z wieloma osobami o tym. Wszystko zaczęło się od mojej drogi do Prawa. Otóż zauważyłem, że bardzo fajnie się czyta chrześcijanom teksty intelektualne i teologiczne. Natomiast gro chrześcijan ma alergię na Prawo. Nawet nie myślę o szabacie bo nikogo za to nie neguję. Nie myślę o prawie ceremonialnym bo to nas nie obowiązuje. Mam za to na sercu Prawo moralne, które cytowali apostołowie, a zwłaszcza Paweł, na podstawie Starego Testamentu. Dochodzi do tego jeszcze kwestia zupełnie ignorowana przez chrześcijan: mądrość. Mam zarys tekstu o tym.

 

Wracając do cytatu tytułowego. Ma to oczywiście związek z moim wstępem. Otóż są to negatywne reperkusje odrzucenia Prawa. Poprzez postrzeganie Jezusa jako takiego dobrotliwego Jezuska kościelnego pełnego TYLKO miłości wpadamy w pułapkę. Chcielibyśmy być dla wszystkich dobrzy na siłę i… BEZROZUMNIE.

 

Niedawno pisałem o niemądrej pomocy z Syracha. Tym razem cytuje z księgi Przysłów.

Ileż to razy spotkaliśmy się z kimś kto wpływa na nasze uczucia? Znam taka osobę, która jest tylko miła, kiedy czegoś ode mnie chce. Kiedy już to ode mnie dostawała, nagle dokopywała mi. W zasadzie była moim nauczycielem. Z początku byłem głupi i niestety godziłem się. Takie osoby będą tak długo wykorzystywać Cię, aż może kiedyś zmądrzejesz.

 

Chciałem Wam powiedzieć, że nienarodzeni na nowo doskonale wiedzą, że my mamy być pełni miłości i pomagać, że chcemy być dobrzy.

Niestety, ale zbory koncentrujące się tylko na Nowym Testamencie, wykluczają naukę mądrości. Czy Twój zbór uczy Cie jak mądrze żyć?

Obecnie to wygląda tak. Trochę uczą o upadku Adama i Ewy pod teologie grzechu i krzyża. Trochę o Danielu pod czasy ostateczne i to nie wszyscy, Obecne zbory opieraja sie w 80% na NT, kiedy Paweł napisał zanim powstał NT:

Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. (2 List do Tymoteusza 3:16″

Kolejnymi wersami z owej księgi Przysłów są:

 

“Kiedy Cie prosi donośnym głosem, nie daj się zwieść. bo siedem rodzajów zła w jego duszy”.

 

Człowiek Boży ma być wg  2 Tym do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. Stary Testament jest pożyteczny do nauki, do naszej poprawy do doskonałości.

Kiedy więc bezbożny ubolewa prosząc Cie donośnym głosem, milo jak kotek, masz się nie dać zwieźć, gdyż siedem rodzajów zła w jego duszy jest. Siedem to liczba pełni, czyli ma ich bardzo dużo.

Tak jest napisane:

“Szlochający wróg wszystkiemu wargami przytakuje, w sercu natomiast knuje podstęp. Kiedy Cie prosi donośnym głosem, nie daj się zwieść. bo siedem rodzajów zła w jego duszy” Prz 26.24

 

…i nie ma to związku z Żydami, ponieważ za czasów powstania księgi przysłów Żydów nie było. Salomon nie modlił się o bogactwo i złoto, ale o mądrość.

Amen.