Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Wywiad z aktorem (Jim Caviezel) grającym rolę Jezusa w filmie PASJA

Trzy lata temu dokonałem wzmianki o tym wywiadzie, ale wczoraj oglądając „Pasję” Mela Gibsona ponownie obejrzałem wywiad z aktorem grającym rolę Jezusa w tym filmie Jimem Cavielezem.

Mimo katolickiego wyznania owego aktora i kanału na którym był przeprowadzony wywiad, warto zwrócić uwagę na kilka rzucających się w oczy czynnikach.

Otóż jak dla mnie czymś niesamowitym jest pokora tego aktora. Oczywiście mogą paść zarzuty przerzucenia jego umiejętności aktorskich (JPII  był aktorem) na wywiad, ale pomijając nieznane nam motywy jego zachowania,sam wiem, iż wielu katolików praktykujących ma o wiele więcej pokory niż nie jeden protestant.

Być może jest to zwiedziony aktor, ale jeśli tak, to powinniśmy się o niego modlić.

Jim wypowiedział ważną sentencję, stanowiącą:

„Wolność nie polega na robieniu czego się chce,
wolność polega na robieniu tego co prawe”

Sentencja jest przeciwieństwem słynnego satanistycznego hasła A. Crowleya: Rób to, co chcesz”.

Jeśli jednak mamy nie robić tego co chcemy, a mamy czynić to, co prawe, to skąd mamy wiedzieć co jest prawe? Nie z kościoła, nie od kapłana, ale z Biblii, z Prawa Boga.

Jim również oświadczył że koniec świata szatana nastąpi za naszego pokolenia, że będziemy musieli dokonać wyboru.

Kręceniu scen towarzyszyły ponadnaturalne zjawiska.

10 komentarzy

Add a Comment
  1. Bardzo lubię tego aktora z serialu Impersonalni, miło słyszeć dobro słowo o nim 🙂

    1. w Pasji zagrał świetnie, mimo iż nie jestem fanką tego filmu 🙂

  2. Można mówić piękne słowa, a mimo to uczestniczyć w propagandzie tego świata, nie wiem czy ten aktor jest zwiedziony czy świadomy swojego działania, ale skoro wypowiada się o PŚ to czemu go nie czyta tylko służy temu światu a nie Bogu ? Aktor został porażony piorunem za kpienie z męki Chrystusa, ale widać Pan dał mu jeszcze szansę.

    Co do Pasji była stworzona na podstawie objawień i wizji danych przez „Marie” katolickiej zakonnicy Anny Katarzyny Emmerich.

    http://www.av1611.org/Passion/passion.html

    Przez sadyzm, przemoc i niebiblijne sceny film ma dziwne oddziaływanie na widza. Sceny takie jakie wyłupanie oka łotrowi przez kruka (symbol jednego oka) czy demoniczne dziecko szatana, goniące Judasza demony, wzbudzają niepokój i strach.

    W podobny sposób tworzy się horrory i ukryte przekazy, kiedy pobudza się negatywnymi emocjami psychikę człowieka (strach, obrzydzenie) bardzo łatwo jest zasiać u niego trwale w głowie pewne idee, które na długo pozostaną w duszy.

    1. Z filmów dotykających istotę wiary to najgorszy był jednak film z Noe i potopem – wiarygodność z Biblią zaledwie około 2/100 % (procent).
      Potwierdzam jednak wiele przekazów podprogowych – bardzo widocznych symboli pentagramów – które zauważyłem na niektórych filmach z kanału YT – wartościowe filmy, od TV TRWAM. Polecałem tu te filmy więc przepraszam. Przesłanie filmów pozytywne a w tle ukryte symbole. Niestety za późno to odkryłem, dopiero po artykule o symbolach na tym blogu.
      Jeśli chodzi o zamieszczony wywiad to oglądałem i również go polecam, wiele bardzo istotnych zagadnień życiowych wyjaśnionych w bardzo przystępny sposób (napisy PL włączyć na dole ekranu na prostokącie). A to jakim człowiekiem jest ten aktor, to nie mi go osądzać.

      1. Oczywiście że nie nam osądzać ludzi, ale mamy ostrzeżenie o wilkach w owczych skórach, którzy tyko przyjmują pozory pobożności a owoce ich są ich zgniłe, przez co promują letniość bo swoim zachowaniem dają przyzwolenie na przyjaźń ze światem.

        1. Dziękuję słuszna uwaga że nie mamy osądzać lecz możemy poznawać po owocach. Dlatego ja go nie osądzam bo mało wiem o owocach jego życia, nic nie wiem o jego prywatnym życiu. Jeśli gdzieś czytałeś o tym że on nie czyta Biblii a jego życie jest bardziej bliskie temu światu zamiast Panu Bogu, to bardzo słusznie zrobiłeś ostrzegając nas przed takimi wilkami.
          Niemniej jednak i tak polecam oglądnąć jego wywiad z dwóch powodów. Mówi bardzo konstruktywnie. A jeśli jest „ze świata” to tylko pomoże nam wzmóc czujność, ostrożność i dystans, wobec osób które w nieodległej przyszłości będą nas próbowały zwieść wykorzystując identyczne analogie: czułe słówka, stworzenie elementu uczuciowego wzruszenia lub strachu, przedstawienie fałszywych pokojowych i dobrotliwych intencji które w rzeczywistości uczynią z ludzi nieświadomych niewolników nowego wyłonionego z chaosu systemu.

          1. podpisuję się pod tym komentarzem 🙂

        2. Dokładnie jak autorzy różnych stron internetowych. Też nie można im do końca ufać. „Pasja” jest najlepszym filmem o Jezusie nakręconym do tej pory, ponieważ należy do szkoły realizmu. A tylko realizm może pociągnąć do refleksji. Owszem, być może są tam nieścisłości względem Biblii, ale ja wolę film, który wzbudza emocje i prowadzi do nawróceń niż film, który nie powoduje żadnych emocji u widza. Żeby zrozumieć ten film trzeba obejrzeć go w wersji reżyserskiej a nie skróconej (tak jak wczoraj w telewizji). Rola szatana ukazana w filmie jest tu w 100-procentach zrozumiała i uzasadniona, ponieważ rozpoczyna się on od kuszenia Jezusa. Szatan mówi, że żaden człowiek nie jest w stanie unieść brzemienia, jakim są grzechy wszystkich ludzi. Nikt, nigdy, takie słowa padają z ust Szatana i są powtarzane przez jakąś chwilę. Szatan prowokuje Jezusa przez cały czas, aby odstąpił, aby się potknął, złamał, w końcu jako Syn Boży przyjął ludzką naturę. Demony dręczące Judasza prowadzą go w miejsce, gdzie Szatan chce, aby ze sobą skończył, a potem znikają. Jednak wcześniej dzieci, które później Judasz postrzega jako demony, oferują mu pomoc, widząc, że jest ranny. On jednak nie pokutuje ze swoich grzechów i nazywa je diabłami. Człowiek ma wolną wolę. Zamiast życia i pokuty wybrał śmierć i zatracenie. Jezus nie potępił Judasza. Jezus patrzył na niego z miłością w świątyni jak i wcześniej, kiedy nieomal został zrzucony z łańcuchami z mostu na ziemię. Łotr wiszący na krzyżu ma szansę się nawrócić, ale nie czyni tego. Tak jak w przypadku Judasza, nie przyjmuje darmowego zbawienia, a kruk przylatuje po tym, jak z co najmniej 3 razy przejawia wewnętrzne zło i nienawiść w obliczu śmierci (m.in. na początku drogi krzyżowej, kiedy nazywa głupcem drugiego łotra i pyta się, dlaczego niesie swój krzyż). Nie rozumiem, dlaczego ktoś doszukuje się drugiej strony medalu, negując film, aktorów i reżysera. Ze świecą znajdziecie znanego aktora, który powiedziałby wam wprost, że żyjemy w czasach ostatecznych i że niesienie krzyża jest koniecznością, i że gdy ktoś go niesie, to niektórzy odwracają wzrok, bo nie mogą na to patrzeć.

          1. „Nie rozumiem, dlaczego ktoś doszukuje się drugiej strony medalu, negując film, aktorów i reżysera.”

            My mamy właśnie wszystko badać z PŚ, aby nie ulec zwiedzeniu bo ono przychodzi właśnie tak ukryte.
            Dla mnie jedynym źródłem informacji o wydarzeniach z tamtych chwil to Słowo Boże, a nie wizja dana przez demony i człowieka dopowiadająca różne dziwne wydarzenia, które nie miały miejsca. Po za tym oglądać aktorów, którzy w innych filmach grają mówiąc najłagodniej nieprzyzwoite role, a potem wcielają się w postacie z Ewangelii zapala czerwoną lampkę i każe się zastanowić kto stoi za tym dziełem i w jakim celu ono powstało.

            „Szatan mówi, że żaden człowiek nie jest w stanie unieść brzemienia, jakim są grzechy wszystkich ludzi. Nikt, nigdy, takie słowa padają z ust Szatana i są powtarzane przez jakąś chwilę.

            Te słowa pochodzą właśnie z książki która powstała na podstawie wizji, gdzie szatan kusi Jezusa w ogrodzie. Nigdzie w PŚ nie padają takie słowa, ani nie ma kuszenia Jezusa w ogrodzie tuż przed pojmaniem.

            „Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze.” Apokalipsa 22:18

            Albo się przedstawia Ewangelie dokładnie, albo tworzy nową swoją własną wersje, która bardziej się spodoba światu.

          2. „Pasja” nie jest złym filmem, ale jeżeli mam wybierać, to zdecydowanie wolę „Jezusa z Nazaretu” z 1977 roku. Ogólnie, praktycznie każda, ekranizacja jest ryzykowna, ponieważ zawsze mamy do czynienia z jakąś interpretacją i wizją reżysera czy scenarzystów… Pole do błędów, manipulacji, niedomówień i przeinaczeń jest przeogromne. Wiedzą o tym wyznawcy/przewodnicy islamu i dlatego zakazują wszelkich wizerunków czy filmów o ich bogu i proroku… Zresztą cała sztuka średniowiecza itp. nieźle wszystko wypaczyła, a tam mieli do dyspozycji (tylko) dłuta i pędzle… Mimo to uważam, że filmy robią więcej dobrego niż złego, mnie (po części) „przyprowadziły” do Słowa. I później mogłem spojrzeć na biblijną kinematografię bardziej krytycznym okiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: