Słowo na 21.10.2016

Od dzisiaj datę Słowa na dzień będę umieszczał w tekście, ponieważ zbyt wydłuża się tytuł.

____

32 rozdział księgi Hioba wyjątkowo  przemawia do mnie, a to  z uwagi na doświadczenie podobnych sytuacji. Około półtora roku temu,  chciałem zamknąć na trwałe forum-chrzescijan.pl, ponieważ dwóch młodych ludzi, jak się później okazało jeden 17 lat, a drugi bodajże 21, zaatakowało mnie personalnie. Obaj mieli później problemy z sobą. Oczywiście przebaczyłem im w duchu wszystko, a piszę to tylko dlatego, żeby pokazać jak to działa.

Wychodziłem z takiego założenia, że czyniąc coś dobrego (forum+blog) za własne pieniądze spotykam się tylko z atakiem i to nie od strony pogan, ale od osób uważających się za chrześcijan i to korzystających z mojej pracy. Zwłaszcza, że miałem wówczas nieciekawy etap w życiu.

Około pół roku mi zajęło, aby zdecydować się na bardziej radykalne postawy wobec osób atakujących personalnie. Osób, które do tej pory czynią tzw wycieczki personalne, uszczypliwości. Głównie są to czytelnicy z przedziału 18-30 lat. Oczywiście nie wszyscy bo i zdarza się wśród tego przedziału niesamowita pokora.

Moim zdaniem buta i pycha podobna do bohatera księgi Hioba wynika z braku ojca w domu, albo jego słabej pozycji. Młodzi chcą koniecznie być dorośli, na równi się stawiając z o wiele starszymi.

Przeanalizujmy wypowiedzi Eliusa z księgi Hioba.

 

Wtedy Elihu, syn Berachela Buzytczyka, z rodu Rama, uniósł się gniewem. Zapłonął gniewem na Joba, że uważał się za sprawiedliwszego od Boga,

 

Niesamowita sytuacja. Hiob stracił majątek, dzieci i jeszcze był cały we wrzodach, a ten młody człowiek zapłonął gniewem w swym osądzie….

elihu

Elius się jeszcze tłumaczył jak na to wskazuje cytat poniżej. Dzisiaj jest jeszcze gorzej, 25 latek siedzący za monitorem, może komukolwiek powiedzieć coś przykrego i nawet nie musi przedstawiać swojego wieku wyglądając na dojrzałego rozmówcę. Wszak skończył studia…

 

“Jestem młody latami, a wy starzy, dlatego wahałem się i bałem się wyjawić wam swoje zdanie. Myślałem: Niech dni przemówią, a mnogość lat niech uczy mądrości!”

 

Następnie pokazuje swoje prawdziwe oblicze:

 

” Nie zawsze sędziwi są mądrzy, a starcy rozumieją to, co prawe. (10) Dlatego mówię: Słuchajcie mnie! Ja także wypowiem swoje zdanie”

 

Posługuje się półprawdami wynosząc się ponad ludzi dojrzałych, doświadczonych.

“Słuchajcie mnie!” – pokaz pychy.

Dalej przez swoje ograniczenie w  poznaniu Boga powiada:

 

“Otóż w tym nie masz słuszności, mówię ci; Bóg bowiem jest większy niż człowiek. (13) Po cóż spierałeś się z nim, że na żadne twoje słowa nie odpowiada? (14) Wszak Bóg przemawia raz i drugi, lecz na to się nie zważa”

 

Nie zna kulis relacji między Bogiem a Hiobem, ale już dokonał oceny.

Każda jego następna wypowiedź to cios w Hioba, ale i zarazem zdjęcie kurtyny pobożności Eliusa.

 

“Zważ to, Jobie, słuchaj mnie; milcz, a ja będę mówił! (32) Jeżeli jednak masz coś do powiedzenia, odpowiedz mi; mów, gdyż chętnie przyznałbym ci słuszność! (33) Jeżeli nie, to ty wysłuchaj mnie; milcz, a ja nauczę cię mądrości.”

Nikt chyba nie chciałby,  aby jakikolwiek rozmówca powiedział do niego “milcz” i to zwłaszcza będąc tak sponiewieranym.

 

” Ludzie rozumni powiedzą mi i każdy mąż mądry, który mnie słucha, powie: (35) Job mówi nierozsądnie, a jego słowa są nierozważne. (36) Niechże będzie Job bezustannie doświadczany, gdyż odpowiada jak ludzie złośliwi! (37) Dodaje bowiem odstępstwo do swojego grzechu, urąga głośno pośród nas i coraz więcej mówi przeciwko Bogu.”

 

Elius stosuje retorykę, a nawet manipulację: “każdy rozumny człowiek mnie słucha i przyzna mi rację, że Hiob mówi nierozsądnie”.

Dzisiaj również zauważam identyczne zachowania i to nie tylko świeżo upieczonych studentów, czy młodych tatusiów, ale ich biernych rozmówców, którzy dają się nabrać na takie słowa.

 

Tutaj chłopak miał rozmach:

 

“Niechże będzie Job bezustannie doświadczany, gdyż odpowiada jak ludzie złośliwi!”

 

Przekleństwo połączone z przemalowaniem obrazu Hioba z dobrego człowieka na złośliwca.

 

Hioba wypowiedź jest bezrozumna, jego słowa wykazują niewiedzę. Musisz się Hiobie jeszcze uczyć. Nie wygłaszaj tu słów jak jacyś głupcy.

 

Ciekawa jest dalsza kolejność wydarzeń:

 

Gdy Elius skończył swa wypowiedź, ze skłębionych chmur burzy tak odezwał się Pan do Hioba…

 

 

Atak pyszałkowatego młodego człowieka był ostatnim atakiem na Hioba, po czym Bóg przemówił i odwrócił nieszczęście Hioba.

 

Z opowieści tej widzimy jak bardzo aktualne są zachowania ludzkie, mimo upływu kilku tysięcy lat.

Z drugiej strony szatan również ma podobne metody i działa schematycznie od początku świata. W tym przypadku szatan zabrał Hiobowi zdrowie, następnie posłużył się żoną Hioba i w końcu pyszałkowatym młodym mężczyzną.

Biblia w wielu miejscach pokazuje na ważność takich cech jak: szacunek do starszych, doświadczenie życiowe, pokora wobec nauczających:

 

“Wieńcem starców jest wielkie doświadczenie, a chlubą ich bojaźń Pańska”. Syr 25

 

“Przed siwizną wstaniesz, będziesz szanował oblicze starca, w ten sposób okażesz bojaźń Bożą. Ja jestem Pan!
Kapłańska 19:32″

 

” Starszym, którzy dobrze swój urząd sprawują, należy oddawać podwójną cześć, zwłaszcza tym, którzy podjęli się zwiastowania Słowa i nauczania.” 1 Tym 17

 

“Podobnie młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.” 1 P 5.5

 

Nie oznacza to ślepego poddaństwa nauczającym, ale po prostu zwykłego szacunku. Pismo ostrzega nas o wzmożeniu takich zachowań w czasach końca i jak zwykle się nie myliło:

 

“W 2 Liście apostoła Pawła do Tymoteusza czytamy:
A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre, zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga, którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj (2 Tm 3:1-5).”