“To, co było, znowu będzie, a co się stało, znowu się stanie: nie ma nic nowego pod słońcem.” Koh 1.9

 

Źle zacząłem poznawanie Boga, ponieważ przez teksty biblijne, a nie u samego źródła. Dałem się ponieść ok 6 lat temu autorytetowi strony internetowej,  a nie poprzez własne poznanie. Ostatnio nawet książek prawie nie czytam poza Biblią.

Właśnie dlatego jest napisane:

 

” Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie.” 1 Tes 5.

 

Możesz czytać, oglądać materiały wokół biblijne, ale nie poddawaj się nigdy autorytetom.

To tak tytułem wstępu napisałem, gdyż czytając samodzielnie Pismo bez opierania się o filmy na YT, teksty innych dochodzę sam, tudzież z pomocą samego Ducha Świętego do przemyśleń, wniosków, na które ciężko byłoby mi natrafić u kogoś.

Dobrym tego przykładem jest cytat z Koheleta. Na podstawie tego cytatu stworzę teorię, którą nazwę umownie biblijna teorią przeniesienia.

Jak wygląda w praktyce zarówno opieranie się na materiałach o Biblii jak i zastosowanie teorii przeniesienia w czasie lub odbicia mogę podać następujący przykład:

 

“Kiedy więc ujrzycie “obrzydliwość spustoszenia” na miejscu świętym, o której mówił prorok Daniel – kto czyta, niech rozważy – (16) wtedy mieszkańcy Judei niech uciekają w góry. (17) Kto jest na dachu, niech nie schodzi do domu po swoje rzeczy. (18) A kto na polu, niech nie wraca po swoje okrycie. (19) A biada brzemiennym i karmiącym w owe dni. (20) A módlcie się, aby ucieczka wasza nie przypadła w zimie albo w szabat. (21) Bo nastanie wtedy “udręka” tak wielka, “jakiej od początku świata aż do dziś nie było” i nie będzie. (22) I gdyby tych dni nie skrócono, nikt by nie ocalał, ale ze względu na wybranych dni te będą skrócone. (23) Wtedy jeśli ktoś wam powie: Mesjasz jest tu albo tam – nie wierzcie!”

 

 

Teraz tak, jedni uważają, że dotyczyło to roku 70 ne, kiedy Jerozolima została zniszczona przez Rzymian. Inni zaś, są przekonani jakoby wers o ucieczce dotyczył czasów ostatecznych.

Nazwana prze mnie umownie teoria przeniesienia w oparciu o Koheleta rozwiązuje ten problem.

 

“To, co było, znowu będzie, a co się stało, znowu się stanie”

 

Podobno, nie mam na to dowodów źródłowych, ale zapewne można to sprawdzić, chrześcijanie żyjący w I wieku a znający cytat z Mateusza w porę uciekli a Żydów mordowano zgodnie z zapowiedzią “Jego krew na dzieci nasze”.

Jeśli jest prawdą ucieczka chrześcijan przed zniszczeniem Jerozolimy, to jest wielce prawdopodobne, że w czasach ostatecznych może mieć miejsce podobna scena, gdzie wojska antychrysta, prawdopodobnie ONZ będą najeżdżać miasta niczym gestapo Polaków podczas łapanek. Może.

 

Drugim przykładem tego co było i będzie jest cytat z Mateusza 27

 

(52) Groby się otworzyły i wiele ciał Świętych, którzy umarli, powstało. (53) I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli oni do Miasta Świętego i ukazali się wielu. (54) Setnik zaś i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili: Prawdziwie, Ten był Synem Bożym.”

 

Przy ponownym przyjściu Pana Jezusa powstaną zmarli w Chrystusie. Nie zmarli w kościółkach, ale w Jezusie. Naśladowcy.

Przykładów jest więcej, ale chciałem tym tekstem Wam pokazać, zarówno teorie przeniesienia w czasie, jak i zbędne kłótnie o wersety, które dotyczą dwóch czasów. Tego co było i tego co będzie.