Prawda w czasach ostatecznych. Chrześcijanie biblijni.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Słowo na 22.08.2016. Łaską bowiem zbawieni jesteście przez wiarę.

Raz na jakiś czas, a ostatnio często na moim blogu pojawiają się komentarze negujące zbawienie z łaski. Zazwyczaj towarzyszą temu emocje i brak grzeczności.

Rozwiejmy raz na zawsze pogląd pogardliwie nazywany przez doszukujących się spisków ludzi, którzy najprawdopodobniej albo  nie przeczytali Nowego Testamentu, albo weszli na jakąś kontrowersyjną  stronę odrzucającą Pawła i ze swego lenistwa umysłowego lub  braku poznania opartego na intelektualnym zrozumieniu Pisma, a nie objawieniu, budują swoje zrozumienie tzw zbawienia z łaski.

Większość z osób odrzucających Pawła, idzie owczym pędem za daną stroną. Należałem chwilowo do nich i ja. Właściwie tak 50/50  odrzucałem Pawła kilka lat temu. jednak osobiste studiowanie Pisma a nie stron netowych, dało mi  poznanie w kwestii Pawła.

Oto problematyczny cytat będący kością niezgody:

 

Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga:” Ef2

 

Łaska to z greckiego charis, co tłumaczymy jako dar. Niezasłużony dar. Jeśli popchnę komuś popsuty samochód, to okaże mu łaskę.

Jeśli ktoś płaci pieniążki np na siepomaga.pl, to nie musi on tego robić, ale chce to robić.  Taka osoba robi więc łaskę chorym dzieciom. Jego łaska powoduje, że mogą one wyzdrowieć czy mieć kosztowna operację.

Pan Jezus przyszedł na świat nie po to, by zostać królem, ale po to by zbawić ludzi. Zbawienie tłumaczymy jako uwolnienie. Nasz Pan uwolnił nas zatem od świata ciemność i od śmierci drugiej. Dzięki Bogu Ojcu i Synowi poznaliśmy prawdę, która nas wyzwoliła.

Przejdźmy do sedna zarzutu. Tak zwani przeze mnie antypawlowcy mawiają, że poprzez tę formułkę protestanci grzeszą do woli, gdyż mają zagwarantowane zbawienie. Po części mają rację. Znam osobę, która stała obok mnie, wyznając w kościele słynną formułkę nowonarodzeniową:

“Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. 10 Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia.” Rz 10

Jednak  życie tej osoby jest zaprzeczeniem chrześcijaństwa.

Ma to także związek z przypowieścią o siewcy. Ziarna zostały rzucone na kilka rodzajów podłoża.

 

Tydzień temu rozjaśniłem sobie i mam nadzieję innym znaczenie wypowiedzenia zdania: “JEZUS JEST PANEM”. To nie jest magiczna formuła, która czyni Cię zbawionym.

Podałem wtedy przykład:

Podczas zjazdu w Otwocku wydarzył się  incydent. Pewien znajomy czytelniczki czasem nam przeszkadzał i drwił. W końcu zapytałem go „czy Jezus jest jego Panem.” Odparł, że “tak jest moim panem”. Myślałem, że jak go o to zapytam, to nie odpowie mi twierdząco, gdyż przemawiają przez niego demony. Stało się inaczej.  Mocno mnie to zastanowiło i niczym bumerang (nie mylić z hamburgerem) :-), wracał mi w myślach ten dysonans. Często zdarza się tak, że wierni danego zboru, czy też netowi wierzący, śmiało powiedzą to samo co ten niemiły człowiek z Otwocka, ale ich owoce ducha są fatalne. Dlaczego więc tak się dzieje?

 

 

Wyznać, że Jezus jest Panem jest prosto. Kluczem jest, czy Jezus jest Panem Twojego życia, czy pełnisz wolę Ojca w niebie. Drugim tego aspektem jest uwierzenie w sercu swoim. Jest spora grupa wierzących w Jezusa, ale poprzez intelekt. Paweł powiada:

” uwierzysz w sercu swoim”

Żadna analiza tekstów biblijnych nie uczyni Cię chrześcijaninem. To jest w sercu. Mało tego, jest to niezależne od Ciebie.

 

 Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym”

Jana 6

 

 

Rola owoców czyli czynów. Paweł powiada jakie owoce są ważne:

„Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa.” (Ga 5,22-23).

 

Jest jeszcze jeden zarzut kłamliwy zresztą wobec Pawła i wynika on chyba z braku poznania. Mówi się o pominięciu kwestii uczynków w Pawła listach. Kłam. Bez zbędnego popadania w opisy i teorie:

 

A Bóg może zlać na was całą obfitość łaski, tak byście mając wszystkiego i zawsze pod dostatkiem, bogaci byli we wszystkie dobre uczynki 2Kor 9,8

8 bądź dar upominania- dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem, [niech to czyni] ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, [niech działa] z gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, [niech to czyni] ochoczo. Rz 12.8

Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, Ga 5.19

Aleksander*, brązownik, wyrządził mi wiele zła: odda mu Pan według jego uczynków. 2TM

Rz 2  Ty jednak przez zatwardziałość swoją i nieskruszone serce gromadzisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga, (6) który odda każdemu według uczynków jego: (7) tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny; (8) tych zaś, którzy o uznanie dla siebie zabiegają i sprzeciwiają się prawdzie, a hołdują nieprawości, spotka gniew i pomsta.

 

Paweł podkreśla, że sąd Boga będzie polegał na uczynkach.

 

Dlaczego jednak dochodzi do niewłaściwego zrozumienia tego wersetu w kościołach. Przyczyny widzę co najmniej dwie: słabe przygotowanie biblijne pastorów i starszych, lub nie daj Boże agentura Watykanu. W części zborów faktycznie przedstawia się nam kłamliwie Jezusa jako TYLKO Tego  pełnego miłości Boga nie karzącego, kiedy apokalipsa Objawienia Pana Jezusa jest pełną gniewu Bożego księgą.

Zbory za mały albo wcale nacisk kładą na pokutę i odejście od grzechu.

 

I tak z ostatniej chwili. Nie mogę powiedzieć skąd to wiem, ale niedawno zaniepokojony pewnym i aspektami tego bloga dokonałem pewnych badań i porównań. Wcześniej oczywiście prosiłem Boga. Otóż okazuje się, że dosadne traktowanie rozważań Słowa umieszczanych na tym blogu, trzymanie się Biblii, powoduje większą bliskość Boga, aniżeli obserwuje w co niektórych zborach. Poznałem już kilka osób z tego bloga, które bardzo sobie cenię i uważam, że są one o wiele bardziej pełne Bojaźni Bożej niż ja. Czuję się zaszczycony możliwością przebywania z takimi ludźmi i wielka to dla mnie łaska.

 

Apostołowi Janowi również można zarzucić nie znając Pisma, że wystarczy uwierzyć:

 

” Lecz którzykolwiek go przyjęli, dał im tę moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w imię jego” Jana 1.12

 

 

Trzymając się logiki osób doszukujących się spisków, można rzecz, iż Jan twierdzi jakoby wystarczyło uwierzyć. Jednak dalsze czytanie Pisma pokaże, że chodzi tu o wypełnianie woli Ojca. Na tym polega wiara.

Jan także mówi o roli łaski:

 

“Z Jego pełni wszyscyśmy wzięli łaskę po łasce.” Jana 1.16

 

 

Wierzę w to, iż Duch Święty uzmysłowił mi kwestię zbawienia z łaski na przykładzie Noego.

Noe uwierzył w sens zbudowania arki, mimo, że wszyscy się z niego śmiali. Uwierzył Bogu w zbawienie (uwolnienie). Kiedy przyszedł w końcu potop Noe został zbawiony (uwolniony od wód potopu, został uratowany). Tak więc Noe uwierzył, że Bóg jest Panem w sercu swoim:

“Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Bóg (zamieniłem z Jezus) JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz,”

wtedy:

 

“osiągniesz zbawienie (uwolnienie)”

Noe został uwolniony od zagłady potopu ponieważ uwierzył że Bóg jest Panem, ale jego życia. Powiedzieć, że Jezus jest Panem jest łatwo.

“(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie.”

 

Noe pełnił wolę Ojca w niebie i dlatego Bóg był jego Panem. Jego wiara objawiła się w uczynkach.

Zespół White Soul śpiewa:

 

“Święty, potężny jesteś Panie nasz,
przed Tobą dziś możemy stać,
dzięki łasce, nie dzięki nam samym.”

 

Odrzucanie Pawła pcha w uproszczeniu pisząc w satanizm i kieruje do gloryfikacji własnego Ja.  Ja rozumiem, ja mogę, dzięki mym uczynkom…

Osobiście dziękuję Bogu często za łaskę poznania i za to, że Pan Jezus zrobił mi łaskę umierając na krzyżu za moje grzechy.

 

To nie przez Pawła dochodzi do zwiedzenia, tak jak nie przez niego powstała sekta SJ, mormonów i teleewangelistów. Dochodzi do tego poprzez manipulację Słowem.

Updated: 22 sierpnia 2016 — 10:56

49 komentarzy

Add a Comment
  1. “Odrzucanie Pawła pcha w uproszczeniu pisząc w satanizm i kieruje do gloryfikacji własnego Ja.”

    Dokładnie. Znam osobę, która odrzucała Pawła, potem ewangelie, a teraz idzie w nauki typu New Age, a nawet wypowiedzi w stylu “Jezus to szatan”.

    Diabeł boi się Słowa Bożego, więc je podważa. Najtrudniej podważyć pierwszą księgę, a potem już idzie z górki do momentu, aż się podważa Jezusa.

  2. Chwała Bogu !
    Dziękuję ? kochany braciszku za kapitalny tekst w imieniu naszego cudownego Pana Jezusa Chrystusa .
    Czuć prowadzenie Ducha Świętego.
    Dodam od siebie,że do zwiedzenia dochodzi przede wszystkim poprzez brak pokory i manipulację słowem.
    Pycha strasznie wzbija i można się pogubić,dlatego tak ważne jest podążanie za Panem Jezusem Chrystusem.
    Chwała Panu Jezusowi Chrystusowi!

  3. Dziękuję w imię Jezusa Chrystusa.

    Rz 3, 31: Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko Prawo właściwie ustawiamy.

  4. Przepięknie Piotruś.
    Oto właśnie czym jest wiara.

  5. Jak to mądrze mówi Biblia, iż bezbożni będą coraz bardziej plugawi, a wierni coraz bardziej święci.

    1. CześćJestemSzymek

      Marny ze mnie bezbożnik

  6. CześćJestemSzymek

    A ja juz chyba jestem przegrany. Ostatnio juz nawet przestalem sie modlic rano i wieczorem do Pana, mysle tylko o Nim….

    Bardzo bardzo bardzo mi jest ciezko, na duchu przez to wszystko. Nie ogarniam juz chlopaki 🙁 Nie moge sie po prostu uwolnic od “ziomków”, a przez nich marihuany, brzydkiego slownictwa, i innych ?

    Zastanawiam sie kiedy to wszytko sie skonczy, kiedy dopne wszystko na ostni guzik i wyjade do de, do dziewczyny na stałe i oderwe sie od tego syfu. Martwie sie, ze predzej przyjdzie Pan Jezus. Modlilo sie za mnie juz tyle Braci i Sióstr… Nie wazne, to JA jestem problem, w oczach Pana zaloze sie ze chce mnie wypluc z ust swoich 🙁 praktycznie mozna powiedziec, zyje zyciem takim jakm zylem przed poznaniem Pana, z tym ze teraz jest mi z tym ŹLE. Tak bardzo źle…

    1. Padaj na kolana i proś,póki jest jeszcze czas.
      Nie słuchaj złego,tylko proś o wybaczenie.
      Nie odpuszczaj żadnej modlitwy,tylko mów to co nam tutaj napisałeś.Nie traktuj modlitwy jako obowiązku,ale jako przyjemność przebywania z Panem.
      To zły podrzuca Ci takie pomysły,że jak wyjedziesz to się uwolnisz.Nic bardziej mylnego,żyjesz tu i teraz,i w każdej sekundzie potrzebujesz Pana Jezusa.
      Myślisz,że dla złego to problem znaleźć Ci koleżków w Danii?
      Jedyny ratunek w Panu,nie marnuj już ani chwili,żeby żyć po swojemu.
      Pan Jezus puka czu Go przyjmiesz?Czy dalej będziesz słuchał złego?
      Pozdrawiam w imieniu Pana Jezusa Chrystusa .Modlę się o Ciebie Szymon?

    2. Szymek, jesteś w szkole Boga, On każdego przyjmowanego syna chłoszcze i smaga. Ciesz się, bo to cierpienie duszy to dowód na to, że Pan Cię wychowuje. Ale zwracaj się do Niego. Stale. Bracia wesprą modlitwą, ale tylko Pan pomoże. Poddaj się karaniu, jeśli nie masz siły odejść od grzechu, módl się o tą siłę. Jeśli brak Ci mądrości w kontaktach z ziomkami, módl się o mądrość. Zanim cokolwiek zrobisz, proś o to, by kierował twymi krokami. A kiedy zapomnisz, zachwiejesz się, pokutuj. Diabeł przychodzi z oskarżeniami, myślami o zrezygnowaniu albo samobójstwie, ale Ty patrz na Jezusa, który przyszedł zbawić a nie potępić!
      On nas kształtuje, jak glinę, i to bardzo boli, zwłaszcza wtedy, kiedy się opieramy. Ale za rok spojrzysz wstecz i zobaczysz jak wielką drogę z Nim pokonałeś!
      Czytaj Psalmy, może ten: http://biblia-online.pl/biblia,,,rozdzial,43,wers,1,2043,19,1,t.html

      I jeszcze to, co powiedziała mi moja kochana siostra w Panu: kiedy nie możesz się modlić to czas abyś modlił się więcej i ze wszystkich sił. Zacznij od wzdychania przed Panem, ale nie odpuszczaj. To walka.
      Niech Pan Cię prowadzi i kształtuje na Swoją chwałę.

      1. Chyba najlepszy komentarz jaki widziałem od dłuższego czasu na tym blogu. To chyba mądrość Ducha Świętego. Pozdrawiam bracie Elpalmer.

  7. “Paweł podkreśla, że sąd Boga będzie polegał na uczynkach.”

    Po prostu uczynki (owoce) są wyznacznikiem wiary. Jeżeli ktoś uwierzył “w sercu” to i będą z tej wiary owoce. Jeżeli owoców nie ma to i wiara jest “martwa”, czyli tak jakby jej nie było a przecież to przez wiarę jesteśmy usprawiedliwieni a na podstawie owoców będzie “oceniona” ta wiara – czy była ona “żywa” czy “martwa”. Dlatego właśnie na podstawie uczynków wiemy , kto jest prawdziwym naśladowcą Chrystusa.

    Apostoł Paweł tak często przecież podkreślał jak ważne są uczynki. Nie rozumiem jak można tego w jego listach nie zauważyć. Jeżeli uczynków nie ma to i “prawdziwej” wiary w sercu nie ma a jeżeli wiary nie ma to nie ma też mowy o usprawiedliwieniu przez wiarę z łaski. Jakże to oczywiste 🙂

    Dziękuję w Imię naszego umiłowanego Pana Jezusa Chrystusa za ten cenny wpis Piotrku 🙂

    1. Ty Magdula ładnie dopłeniłaś ten tekst. 🙂

    2. “Noe pełnił wolę Ojca w niebie i dlatego Bóg był jego Panem. JEGO WIARA OBJAWIŁA SIĘ W UCZYNKACH.”

      No właśnie 🙂

  8. bardzo dobrze opisany ten artykuł na temat łaski i uczynków.Dodam też to . “Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni”Jezus jest tak potężny ze to On wyzwala od tego co złe a nawet jak już upadniemy to wstawia sie za nami do Ojca.

  9. Świetny tekst, ja też nie rozumiałem Pawła, dopóki nie narodziłem się na nowo i wtedy zrozumiałem, że pisze on z perspektywy osoby nowonarodzonej. Silna wiara natomiast rodzi owoce i tymi owocami są właśnie dobre uczynki.

    1. Zgadza się Robert bez Pana Jezusa nic nie zrobimy. To On pociągnął nas do Siebie, to On dał nam poznać prawdę, to On dał nam serca mięsiste, to On nas nawrócił, to On daje nam WIARĘ, to On daje nam pokój i spokój ducha , to On od nas się nie odwraca, to On się nie zmienia jak to my mamy w zwyczaju, to w końcu On szykuje dla nas wesele.
      Bez Jezusa Chrystusa nie zrobilibyśmy nic…
      Musimy odrzucić własne zasługi całkowicie. Nasze zasługi w zbawieniu =0.

  10. Piotrze czegoś nie rozumiem ,po co Jezus powiedział że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho …..dalej znasz to znaczy ze bogaci nigdy nie otrzymają łaski czy nie umieją wypowiedzieć Jezus jest Panem .Jak myślisz.

    1. nie, to jest błędne rozumienie.
      Pan jezus używał różnych środków stylistycznych, porównań, metafor itp.
      Tutaj chodziło o to, że ciężko będzie bogatemu ze względu na pychę i dostatek wejść. Po co mu Bóg skoro mu sie powodzi.

  11. To video Howarda Pittmana jest jeszcze ciekawsze.
    youtube.com/watch?v=UWSCJ5vSus8
    W 9:26 przytacza miezy innymi ze sondaze Galoppa w stanach pokazuja ze :
    94 procent ludzi w stanach mowi ze wierzy w Boga
    86.5 procent wierzy w Jezusa Chrystusa
    41 procent chodzi do koscola regularnie
    40 procent ma doswiadczenie przezycia narodzenia na nowo
    a statystyki dowodza ze to caly czas najbardziej argresyne , brutalne spoleczenstwo na swiecie !!
    i podaje przyklady ze dzieci w szkolach potrafia zabijac dzieci itd.itp.

  12. Witaj Piotrze,

    Zapewne znasz mój stosunek do Pawła, więc nie będę rozwijał tego tematu.

    Nie rozumiem stwierdzenia, że odrzucenie Pawła prowadzi do satanizmu.
    A co z naukami Jezusa?
    Rozumiem, że odrzucenie Jezusa może prowadzić do satanizmu, bo On dał nam nauki Boże w nieskazitelnej formie i wyparcie się ich prowadzi do grzechu.
    De fakto nauki Jezusa powinny wystarczyć każdemu człowiekowi.

    Znasz zapewne “Kazanie na Górze”, prawda??
    Ja staram się wypełniać wszystkie nakazy i wskazówki w nim zawarte i czy to za mało??
    To Kazanie jest w sumie instrukcją do uzyskania zbawienia.

    Czy słuchanie tylko głosu naszego Pana to za mało??

    Pozdrawiam w Chrystusie! 🙂

    1. “A co z naukami Jezusa?
      Rozumiem, że odrzucenie Jezusa może prowadzić do satanizmu, bo On dał nam nauki Boże w nieskazitelnej formie i wyparcie się ich prowadzi do grzechu.”

      Biblia stanowi calość. Ja postrzegam Boga jako najsilniejszego i wszechmocnego. To On zadbał aby był Paweł w kanonie przez 2 tys lat. Wiem do czego dążysz Kamilu. Do wyciśnięcie z NT TYLKo słów Jezusa. Gdybyśmy tak jednak popatrzyli na ST to musielibyśmy okroić ok 90% tej księgi. Jednak Bóg zadbał o to, by było to, co chciał żeby było.

      Nauki Jezusa nie wystarczą każdemu czlowiekowi. Sam fakt że antypawlowcy wchodzą na ten blog akceptujący NT w obecnej postaci świadczy o ich głodzie poznawczym.
      Ja np nie chodzę na strony antypawłowe i nie mam na myśli Ciebie ale wszystkich, którzy odrzucają Pawła.

      Dzisiaj Paweł jutro Ezechiel, Psalmy, Koheleta..

      Apostoł ten jest niczym najlepszy na świecie pastor. Jako były faryzeusz dokonał on masy wyjasnienień .

      Pytasz:

      “Czy słuchanie tylko głosu naszego Pana to za mało??”

      Jak wyżej. NT traktuje jako calość i nie zamierzam wybierać sobie z pączka tylko marmolady.

  13. Tak, przyznaję, że kładę nacisk tylko i wyłącznie na nauki Jezusa, ponieważ miłuję Go nad życie…

    Jana 14
    (24) Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał.

    Nauki Jezusa pochodzą wprost od Boga Ojca. Jego Słowo jest Prawdą i dlatego staram się wsłuchiwać tylko w nie…

    Jana 17
    (17) Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.

    Patrząc na ST, rzeczywiście można by rzec, że należałoby okroić je w 90% jako że są tam zawarte także wypowiedzi przeciwników Boga. Dlatego też Jezus powiedział do szatana…

    Mateusza 4
    (4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

    Tak więc Chrystus daje nam ważną wskazówkę, że człowiek powinien żyć “każdą wypowiedzią pochodzącą z ust Bożych”, co precyzuje to, czym powinniśmy się kierować badając Biblię i nauki w niej zawarte.
    I Jezus także kładzie na to szczególny nacisk…

    Mateusza 7
    (24) Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.

    Ja chcę budować swój dom (wiarę) na opoce, skale, którą są dla mnie słowa i nauki Jezusa pochodzące od Ojca. Robię to i cieszę się wieloma błogosławieństwami i jestem zdania, że nauki te wystarczą w pełni każdemu człowiekowi, który chce pełnić Bożą Wolę, tak jak robił to nasz Nauczyciel. Tym bardziej, że powiedział On dosadnie…

    Mateusza 23
    (8) Ale wy nie pozwalajcie się nazywać Rabbi, bo jeden tylko jest – Nauczyciel wasz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi.
    (9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie.
    (10) Ani nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest przewodnik wasz, Chrystus.

    Właśnie dlatego mój stosunek do Pawła jest inny, ponieważ uznaję tylko Jezusa za Przewodnika. W świetle tych słów twierdzenie, że odrzucenie Pawła prowadzi do satanizmu jest troszkę przesadzone, gdyż idąc za Jezusem idę drogą do zbawienia, prawda?

    Zaglądam tu czasem, żeby sprawdzić ewentualne wieści ze świata. Nie chodzi o głód poznawczy, bo ten zaspokajam czytając Słowo Boże.

    Nie chcę prowadzić też sporów, ale chodzi mi o dyskusję, by nie posuwać się do stwierdzeń jak wyżej, ponieważ poczułem lekką niesprawiedliwość. Moim autorytetem i Pasterzem jest Jezus i boli mnie, że mogę być uważany przez niektórych za zwiedzonego tylko dlatego, że upatruję mądrości wyłącznie w Jego słowach.

    Mam nadzieję, że mnie rozumiesz? 🙂

    1. ” W świetle tych słów twierdzenie, że odrzucenie Pawła prowadzi do satanizmu jest troszkę przesadzone, gdyż idąc za Jezusem idę drogą do zbawienia, prawda?”

      Tak celowo przesadzone i dlatego napisałem cytuję “w uproszczeniu”, choc jedna osoba faktycznie uznała odrzucając Pawła iz Jezus jest lucyferem. Czy nie jest to satanizm? Poszło za nim kilka a może kilkanaście osób.

      Jak wspomniałem listy Pawła maja charakter wyjaśniający a sam Paweł jest świetnym świadectwem dla najgoszego bandyty, że można wyjść z takiego stanu.

      1. Zapewne masz na myśli BB ?

        Jeśli o niego chodzi, to problem polega na czymś zupełnie innym. Miałem wątpliwą przyjemność z nim podyskutować i jedno jest pewne. On nie szuka chwały Boga, ale własnej…jest to pycha, która prawdopodobnie za sprawą demona sprawia, że BB chce być mądrzejszy od Stwórcy. W jednej z dyskusji przyznał, że nie pojmuje miłości i nie ma zamiaru jej stosować.

        Wniosek jest oczywisty…nie ma w nim miłości i nie ma Ducha Bożego, ale jest duch antychrysta, który sprawił, że BB neguje prawie całą Biblię, opierając się przy tym na źródłach poza Biblijnych, co jest szczytem hipokryzji.

        Także sama negacja Pawła nie jest powodem jego zwiedzenia, ale są to cechy jego duszy. Tak samo ma RK…mówi, że Jezus to Jego Bóg, a mimo to owoce rodzi zgniłe.

        To po prostu nie są ludzie, którzy dążą do Prawdy, ale ludzie którzy chcą wywyższać się nad innych i sami odbierać chwałę należną Bogu.

        Co do wyjaśniającego charakteru nauk Pawła, to ja nie potrafiłem ich zrozumieć, mimo że byłem wychowany na Biblii od dziecka.

        Gdy oparłem się tylko o nauki Jezusa zrozumiałem, że tylko one są Prawdą objawioną i sam Jezus to potwierdza…

        Mateusza 11
        (25) W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
        (26) Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.

        1. “On nie szuka chwały Boga, ale własnej…jest to pycha, która prawdopodobnie za sprawą demona sprawia, że BB chce być mądrzejszy od Stwórcy. W jednej z dyskusji przyznał, że nie pojmuje miłości i nie ma zamiaru jej stosować.”

          Otóż to.

    2. “Nauki Jezusa pochodzą wprost od Boga Ojca. Jego Słowo jest Prawdą i dlatego staram się wsłuchiwać tylko w nie…”

      odpowiem cytatem:

      “8 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: “Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.”

      Swoja drogą Kamilu czy posłuchałeś słów samego Pana Jezusa i wziąłeś chrzest?

      1. Pewnie znasz nasze spojrzenie na tożsamość zaginionego Izraela?
        Jezus, jako Izraelita z pokolenia Judy powiedział, by iść i nauczać inne narody, udzielając im chrztu.

        Ja chrztu wodnego nie miałem i zapewne mogę być przez to skrytykowany, jednak nasz Pan Jezus Chrystus miał dawać nam inny rodzaj chrztu, o czym powiedział Jan…

        Mateusza 3
        (11) Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.

        Jestem ochrzczony Duchem Świętym i ogniem…ogniem wielu prób przez, które musiałem przejść.
        Łatwo nie było, ale Duch Boży mnie poprowadził i dziś jestem szczęśliwym naśladowcą Chrystusa 🙂

        1. “zapewne mogę być przez to skrytykowany,”

          Twój wybór Kamilu. Wersów odnośnie chrztu jest kilkadziesiąt.
          Jako naśladowca Pana Jezusa dałem się ochrzcić

          1. A czy oprócz tego wersetu powyżej, mógłbyś mi wskazać inne słowa odnośnie chrztu wodnego?

            Gdybym mógł prosić o takie, które wypowiedział Jezus, albo jego osobiści uczniowie??

            Jeszcze mała ciekawostka…

            Jan mówi że udziela chrztu ku “upamiętaniu”. Chodzi więc o opamiętanie się i nawrócenie do Boga przez Izraelitów, którzy mieli problem z posłuszeństwem wobec Niego.

            Jan chrzcił ludzi zanim jeszcze pojawił się Jezus, a więc nie był to bezpośredni nakaz Chrystusa.

            1. Ten jeden wers powinien Ci wystarczyć.

              “Jan chrzcił ludzi zanim jeszcze pojawił się Jezus, a więc nie był to bezpośredni nakaz Chrystusa.”

              Był. Jan był posłannikiem Boga. Kimś uprzywilejowanym, namaszczonym.

  14. Jest to jedyna wypowiedź Jezusa, w której mówi On do uczniów, by szli czynić uczniów wśród narodów, chrzcząc ich i pouczając dróg Bożych.

    Jednak nie jest to przykazanie, ani warunek zbawienia. Chrystus osobiście dał Apostołom, swym Uczniom takie zadanie i pełnomocnictwo do udzielania chrztu.

    Kto i od kogo ma obecnie takie pełnomocnictwo, oraz prawo do czynienia uczniami??

    1. Obserwatorze, w Biblii także nie ma mowy o paleniu papierosów czy marihuany, a jednak obie te rzeczy szkodzą. Pan Jezus nie zakazał palenia papierosów i marysi.
      Pismo wyjasnia Pismo.
      Rób co chcesz. Masz do tego prawo.

      1. Może i szkodzą, a może i nie. Prawo Boże tego nie określa, więc jest to nieistotne i nie ma żadnego znaczenia.

        Mógłbyś mi proszę odpowiedzieć? Ty udzielasz chrztów i jeśli zdecydowałbym się go podjąć, chciałbym wiedzieć skąd masz upoważnienie?

        1. Teraz widzę, że chcesz siać zamęt ponieważ obaliłem zarzut wobec Pawła. Nie kijem to pałą.
          Odpowiem Ci ostatni raz. Jesteśmy powołani do pokoju a ja czuję że przyszedłeś tu mącić. Zreszta już raz napisałeś paszkwila na mnie i nie pomogły bany. Jak widać antypawlowcy usilnie dobijają się do prawdy jednocześnie wybierając sobie to, co im pasuje.
          Skąd mam? z tego samego źródła co pastorzy i osoba która mnie chrzciła. Chrześcijanin mający sam chrzest, chrzci każdego narodzonego na nowo i tak jest od 2000 lat.
          Chrzest jest publicznym wyznaniem wiary. Pokazuje, że nie wstydzisz się Jezusa, że nie jesteś tylko chrześcijaninem intelektualnym. Pokazuje, że chcesz naśladować Pana Jezusa w tym temacie także.

          Tak, jak niektóre zbory robią to, modląc się o chrzest w Duchu Świętym. Modlą się te osoby, które go mają dla tych, które go nie mają.
          Na tym kończę dyskusję z Tobą notabene poza tematem tego wpisu.
          Niech Cię Ducha Pana Jezusa prowadzi Kamilu. Pozostaniesz w moich modlitwach.

          1. U nas w zborze listy św. Pawła są omawiane co tydzień, a gdy wspomniałem, że istnieją indywidua je odrzucające, wywołałem lekką konsternację, a podsumowano to słowem: zwiedzenie! 🙂

            1. cóż pycha wiedzy jest bardzo silna.
              Musze przy tym wyznać, że początki mego bloga na blogspocie i troche w drugiej wersji były właśnie pychą wiedzy.
              Kiedy dostałem od zycia kilka batów, poszło to w inna stronę.

              1. Faktycznie, oby niektórym potrzeba było po prostu czasu, by to zrozumieć. Może nie wpadłem w tę pułapkę, bo dobrze wiem, jak niewiele wiem i że Lucyfer upadł przez swoją pychę.

              2. Przy okazji pastor wspomniał, że czytanie blogów jest o tyle ryzykowne, że wchodząc na strony takich “dociekliwych wolnomyślicieli” można bezwiednie przyjąć teorie, o których jemu się nawet nie śniło…

                1. Generalnie Jacuś ? wszędzie trzeba uważać,bo zwiedzenie jest duże.
                  Pastorzy też głoszą nie czyście biblijnie.
                  Musimy polegać na DŚ i słuchać Jego głosu.To jedynie gwarantuje nam podążanie za Panem.
                  Musimy nauczyć się oddzielić prawdę od fałszu,a to jedynie daje nam DB.

              3. Jakbym z pełnym przekonaniem w duchu uznał wedle mojej najlepszej wiedzy, że słyszę ewidentny fałsz, to natychmiast odchodzę ze zboru.

  15. Wybacz Piotr, nie chciałem żebyś to tak odebrał. Nie należę i nigdy nie należałem do żadnej organizacji religijnej, a jedynie byłem dzieckiem ŚJ, gdzie miałem kontakt ze Słowem Bożym od małego.

    Jako nastolatek odszedłem stamtąd gdyż czułem, że jest to fałszywa religia. Zacząłem samodzielnie badać Słowo Boże prosząc Boga o zrozumienie i po latach wiem, że chce mu służyć i robię to, prowadząc bloga jak Ty. Jednak nie odebrałem od nikogo chrztu, bo od kogo, jeśli nie uznaję jakiejkolwiek denominacji, czy odłamu kościoła??

    Od kogo mam przyjąć chrzest, abym sam mógł go udzielać i mieć świadomość, że jest to zgodne z Wolą Boga?

    Proszę Piotrze nie oceniaj mnie tak. Wiem, jestem dociekliwy i mam wiele pytań..czasem się irytuję. Znam dobrze Biblię i przywiązuję wielką wagę do tego, by nie czynić nic niezgodnego z Wolą Pana..temu pytam.

    Wybacz proszę! Chiałem tylko wiedzieć…

    1. Ok nie ma sprawy. Mam jeszcze Ci wybaczyc 76 razy 😀

      ” a jedynie byłem dzieckiem ŚJ, gdzie miałem kontakt ze Słowem Bożym od małego”

      Dobrze że o tym piszesz, gdyz bardziej Cie rozumiem. tak wiec trzymanie sie samej chłodnej logiki wychodzi głównie od SJ.
      Będę się modlił i prosze innych aby sie modlili o to aby Duch Święty prowadził Kamila. Byc może ten Duch przyprowadził Cie tutaj.

  16. Jeśli Kamil chce,żeby się o niego modlić to zrobię,to z przyjemnością ? Poproszę naszego Cudownego Ojca o pomoc i prowadzenie przez DB w imieniu Pana Jezusa Chrystusa .?

  17. Jezus mowil i nauczal w przypowiesciach-szcegolnie do tlumow.
    Natomiast zrozumienie przypowiesci bylo tlumaczone przez Jezusa wybranej dwunastce.
    Im bylo dane zrozumienie-prostaczkom.
    Pawel z kolei (wyuczony faryzeusz) jest juz dosc konkretny i nie owija w bawelne. Jest precyzyjny i wszyscy moga zrozumiec o czym mowi w detalach.

    Przy okazji Jego slowa inni faryzeusze juz latwo by pochwycili na detalach w mowie (jak prubowali pochwycic slowa Jezusa by go zgladzic).

    Skad ta roznica w obu formach przekazu?
    Licze bardziej na rozsadne wytlumaczenie i podpowiedzenie.

    Bog wyslal Jezusa i nakazal mu nauczanie w przypowiesciach a Pawel po konwersji juz “mowi jak jest” i mowi bardzo duzo i dokladnie- polowe Nowego Testamentu.
    Duzo tez interpretuje, rozwodzi, elaboruje i ogulnie jest wrazenie ze to najwiekszy ekspert wsprawach Jezusa i zbawienia.
    Nic mu nie ujmuje tylko pytanie skad ta roznica w przekazie i precyzja nauczania.

    1. Andzia, Paweł jest jakby takim pastorem. Jan, Mateusz kronikarzami.
      Paweł wiele wyjaśnia. W zasadzie prowadząc ten blog również jestem takim Pawłem. Pomagam rozumieć.
      Tak to widzę Andziu.

  18. To dlaczego Bóg się nie odezwał do innych ludzi w czasach Noego? Bo ich uczynki były złe, a Noe był dobry.

    W toku myślenia Pawła wystarczyło żeby Bóg się do nich odezwał tamci by uwierzyli i nie musiało by być potopu.

    Gdyby Noe nie był dobry to Bóg na ziemi nie znalazł by żadnego dobrego człowieka czyli do nikogo by się nie odezwał jak mniemam.

    Wniosek :

    Dobre uczynki Noego zwróciły uwagę Boga, a nie to, że przed zdemoralizowanymi ludźmi powiedział, że Wierzy w Jezusa.

    „Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim /cnotom/ nie ma Prawa.” (Ga 5,22-23).

    Ciekawe dlaczego Paweł nie wspomina tutaj o zakazie bałwochwalstwa, którego Bóg najbardziej nienawidzi.

    Czyli Paweł poszedł do pogan (kto mu kazał?) i powiedział miłość opanowanie,łagodność. Ani słowa o zakazie bałwochwalstwa czyli narody, które usłyszały ewangelie Pawła nadal kłaniały się posągom.

    Bo jak coś robisz i nie usłyszysz żebyt już tego nie robić to robisz to dalej.

    Paweł podkreśla, że sąd na uczynkach….Przeto jecie czy pijecie …dobrze znasz ten werset. Wszystko czyńcie na chwałę Bożą.

    Bóg do Maćka : skazuje cię na wieczną śmierć za jedzenie pokarmów, które złożyłeś i spożyłeś dla królowej niebios.

    Maciek do Boga : Boże to było na twoją chwałę.

    1. “Ciekawe dlaczego Paweł nie wspomina tutaj o zakazie bałwochwalstwa, którego Bóg najbardziej nienawidzi.”

      ponieważ wspomina to w innym miejscu:

      ” Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego”

      Pismo wyjaśnia Pismo

      1. Arturze Damianie,
        Nie ustosunkowałeś sie do tego co napisałem, a napisałeś inne komentarze. Czy to jest uczciwe?
        Chciałeś potepić Pawła, el Ci się nie udało i odpowiadasz na te wpisy, które są zgodne z Twoim zwiedzeniem.
        Jesteś z forum prezentującego całkowicie inne poglądy nt wiary niż my.
        Jesteś z forum, które wykasowało ok 80% NT i jeśli się nie mylę księgę Ezechiela wykasowali.
        Nie uznajecie Jezusa jako Boga, a więc w tej sytuacji napominam Cię, abyś się nawrócił. Teksty o Pawle i boskości Jezusa są na moim blogu.
        Jeśli nadal nie uznajesz Jezusa jako Boga i nie honorujesz całości Pisma, w tej wersji co pierwsi reformatorzy, którzy życie oddawali za Biblię, to wiedz że jesteś tu niemile widziany.
        Osobiście powinieneś dostosować się do ewangelii Mateusza, której jeszcze Twoi koledzy nie usunęli:

        ” Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!” Mt 10

        Jeśli wierzysz w te słowa, to strząśnij proch z nóg i więcej tu nie zaglądaj. Twoi koledzy również nie powinni jeśli mają honor.
        Mocno mnie zastanawia mnie dlaczego zaglądasz na ten blog skoro masz całkowicie inny pogląd w tak kardynalnych sprawach jak boskość Jezusa?

Pozostaw odpowiedź Artur Damian Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: