Chyba po raz pierwszy doniesienia o potencjalnym kryzysie można potraktować poważnie.

 

Tym razem rząd Niemiec sam apeluje:

• Do rządowego projektu dotarł “Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”
• To będzie pierwszy taki przypadek od końca zimnej wojny
• Zapasy żywności i wody pitnej mają pozwolić przetrwać przez 10 dni w przypadku poważnego kryzysu

Rząd Niemiec będzie po raz pierwszy od końca zimnej wojny zachęcał obywateli do robienia zapasów żywności i wody pitnej pozwalających przetrwać przez 10 dni w przypadku poważnego kryzysu – podał w niedzielę “Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS).

Specjaliści od obrony cywilnej przyznają, że apele do ludzi dorosłych o tworzenie zapasów nie odnoszą skutku, dlatego Federalny Urząd Ochrony Ludności prowadzi akcję uświadamiającą wśród dzieci. Przedszkolom i szkołom podstawowym oferowane są materiały szkoleniowe; w przyszłości planowane jest ostrzeganie dzieci przed skutkami broni ABC.

Program obrony cywilnej, obejmujący też stworzenie niezawodnego systemu alarmowego, przygotowanie służby zdrowia na wypadek kryzysu oraz budowę systemu wspierania Bundeswehry przez instytucje cywilne, przygotowało ministerstwo spraw wewnętrznych. Projekt przewiduje m. in. ograniczenia w ruchu publicznym na wypadek konieczności przemieszczania większych sił wojskowych”

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Niemiecki-rzad-zacheci-obywateli-do-robienia-zapasow-na-wypadek-kryzysu,wid,18473606,wiadomosc.html?ticaid=11796c

 

 

Ciężko na tym etapie ocenić wiarygodność takich informacji, ale info pochodzi na razie z Niemiec, kraju o mentalności profilaktycznej. W tzw Polsce życie toczy się zgodnie z zasadą carpe diem.

Jeśli chodzi o mój pogląd, to od około dwóch lat prognozuję III wojnę światową i nic w tej kwestii się nie zmieniło. Antychryst według mojej oceny musi przyjść jako człowiek pokoju, a może przyjść tylko w sytuacji konfliktu globalnego lub kryzysu światowego. Ktoś może zadać sobie pytanie: czy to już ten czas? Odpowiadając zapytam: dlaczego nie? Mamy wszak gotowe tatuaże elektroniczne, jesteśmy blisko obrotu bezgotówkowego, ekumenia prawie dopięta na ostatni guzik, konflikt Islam – reszta świata mocno wyeksponowany. Brakuje nam tylko cudownego objawienia tzw Matki Boskiej i wskazania wybawcy.