Ostatnio mówiłem koledze z Kielc jak ważne jest wychować dzieci w duchu Biblii.

Kiedyś pisałem o swym małym świadectwie:

 

http://detektywprawdy.blogspot.com/2013/10/wypisaem-dziecko-z-religii.html

Nie pozostawiłem tego jednak w powietrzu. Regularnie czytam z synem Biblię.

Kiedyś napisałem o wywiadówce, na której syn został jako jedyny pochwalony za kulturę słowa.

Córka Marcina zaś jest jedną z najlepszych w swojej szkole.

Nie pisze tego aby się chwalić czy Marcina, ale pokazać, że jako mężczyźni i ojcowie odpowiadamy za biblijne wychowanie dzieci.