Jak czytamy na portalu wpolityce.pl:

 

Na Światowe Dni Młodzieży przyjedzie nawet kilkanaście tysięcy gejów i lesbijek – szacuje grupa chrześcijan LGBT „Wiara i Tęcza””Organizacja, która skupia osoby ze środowisk LGBT ma w planach przeprowadzenie wykładów i pokazy filmowe, które pokazują, że ich seksualność da się pogodzić z przynależnością do kościoła i wiarą.
Spotkania w czasie ŚDM przygotowuje grypa „Wiara i Tęcza”. To grupa chrześcijan będących gejami, lesbijkami, osobami biseksualnymi i transpłciowymi. Uważają oni, że ich seksualność nie stoi w sprzeczności z przynależnością do kościoła i wiarą.”

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/301132-najazd-tysiecy-homoseksualistow-na-swiatowe-dni-mlodziezy-szykuje-sie-teczowa-indoktrynacja-w-krakowie

 

Jak to mamy odczytać? Na pewno nie jako atak na Franciszka. Nie jako atak na kościół. To jest super wyreżyserowana akcja pod teatr jakim będzie występ p. Bergoglio. Przepraszam, ale nie jest on moim Ojcem. Jest to dla mnie człowiek, którego mogę nazwać Pan Bergoglio. Oto źródło mojej postawy:

 

” Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.” Mt 23

 

Tak wielka akcja podczas wizyty człowieka o pseudonimie “Franciszek”, pokazuje jak wielkie siły chcą dokonać syntezy działań kościoła rzymskiego oraz organizacji lewicowych.

 

Trzeba sobie jasno powiedzieć:

 

STOIMY U PROGU WIELKIEJ REWOLUCJI EKONOMICZNO-RELIGIJNEJ

 

Jedna religia, jeden władca, jedna waluta, źle pojęta tolerancja, gdzie przestrzeganie biblijnych zasad będzie karane i traktowane jako niesłychanie groźny ekstremizm.

Na tym etapie nie możemy jeszcze powiedzieć, kto jest lub będzie antychrystem. Może nim być p. Bergoglio a może ktoś, kto go usunie w myśl dialektyki heglowskiej: teza, antyteza, synteza.

Taki scenariusz omówiłem opisując najnowszą część Gwiezdnych Wojen:

Gwiezdne Wojny – Przebudzenie mocy. Moja recenzja.

 

Tak więc, rację mogą mieć adwentyści uważający papieża za antychrysta, tudzież wersja druga: ktoś kto rozbije tzw Nowy Porządek dając ludziom pozorną wolność za drobną przysługę:

 

Apokalipsa 13

(8) I oddadzą mu pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi, każdy, którego imię nie jest od założenia świata zapisane w księdze żywota Baranka, który został zabity. (9) Jeśli kto ma uszy niechaj słucha. (10) Jeśli kto jest przeznaczony do niewoli, do niewoli pójdzie; jeśli kto zabija mieczem, musi sam zginąć od miecza. Tu się okaże wytrwanie i wiara świętych. (11) I widziałem inne zwierzę, wychodzące z ziemi, które miało dwa rogi podobne do baranich, i mówiło jak smok. (12) A wykonuje ono wszelką władzę pierwszego zwierzęcia na jego oczach. Ono to sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszemu zwierzęciu, którego śmiertelna rana była wygojona. (13) I czyni wielkie cuda, tak że i ogień z nieba spuszcza na ziemię na oczach ludzi. (14) I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, jakie dano mu czynić na oczach zwierzęcia, namawiając mieszkańców ziemi, by postawili posąg zwierzęciu, które ma ranę od miecza, a jednak zostało przy życiu. (15) I dano mu tchnąć ducha w posąg zwierzęcia, aby posąg zwierzęcia przemówił i sprawił, że wszyscy, którzy nie oddali pokłonu posągowi zwierzęcia, zostaną zabici. (16) On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole, (17) i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia. (18) Tu potrzebna jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę zwierzęcia; jest to bowiem liczba człowieka. A liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć.”