Kilka dni temu napisałem tekst pt “Czy będzie w Polsce wojna?’. Nie dawał mi on spokoju. Coś mi brakowało. Dlatego teraz pragnę przedstawić pewne jego  dopełnienie.

Być może zdradzę na samym wstępie mój tok myślenia,  przypominając o tzw Zimnej Wojnie.

Zimna wojna – umowna nazwa trwającego w latach 1947-1991 stanu napięcia oraz rywalizacji ideologicznej, politycznej i militarnej pomiędzy ZSRR i państwami satelitarnymi ZSRR skupionymi od 1955 w Układzie Warszawskim, a także państwami pozaeuropejskimi sprzymierzonymi z ZSRR (określanych jako blok komunistyczny, lub wschodni), a państwami niekomunistycznymi skupionymi od 1949 w NATO i paralelnych blokach obronnych (SEATO, CENTO) – pod politycznym przywództwem Stanów Zjednoczonych (określanych jako blok zachodni). Zimnej wojnie towarzyszył wyścig zbrojeń obu bloków militarnych. Konflikt został rozpoczęty polityką ZSRR dążącą do rozszerzania zasięgu ekspansji terytorialnej i narzuceniu siłą ustroju komunistycznego krajom Europy-Środkowe. wikipedia

 

Czyż nie mamy do czynienia  z identyczną sytuacją?

Jaki jest więc ukryty cel? Wywołanie strachu i zmilitaryzowanie obu stron konfliktu. Co im to da? Tym razem będzie to fundamentem, podwaliną, do wprowadzenia NWO, czyli mówiąc językiem Biblijnym Wielkiego Ucisku. Warto przy tym dodać, że zanim pojęcie NWO stało się modne, Biblia już dawno o tym pisała. Zanim wprowadzono płatności elektroniczne i chip, Biblia już dawno o tym ostrzegała. Ap 13.

Niestety, ale Biblia jest niemodna. Modne są strony trutherskie siejące nienawiść i strach.

Tak więc jesteśmy w tym samym stanie co podczas Zimnej Wojny. Spirala strachu i obce wojska na terenie Polski.

Nie twierdzę, że wojny nie będzie. Uważam, że prawdopodobnym scenariuszem będzie światowa armia, lub w łagodniejszej wersji kilka armii: NATO, Rosja, Chiny.

Kto czytał ten tekst wie o co chodzi:

Nadchodzi Ostatni Dyktator Świata

Sprowadzenie wojsk NATO do Polski prawdopodobnie przełoży się na czas Wielkiego Ucisku i to wcale nie spowodowanego wojną z Rosją, ale być może krachem finansowym, który od dawna jest zaplanowany.

Wyobraźmy sobie następującą  sytuację: jest krach. Na ulicach jest dzicz. Banki zabierają ludziom ich pieniądze. Policja i wojsko polskie musi strzelać do ….Polaków.

Wojska NATO i militaryzacja likwidują problem bariery psychologicznej służb mundurowych. Żaden amerykański żołnierz nie będzie miał skrupułów aby na rozkaz strzelać do Polaków. Rozkaz to rozkaz. To nie jego nacja, to nie jego gniazdo.

Sami amerykanie również są przygotowywani do wojny domowej. Po to były te dziwne ćwiczenia wojskowe Jade Helm.

Mało tego, jeśli dobrze pamiętam, to w USA może stacjonować wojsko rosyjskie. Może tego newsa jeszcze odnajdę jeśli ktoś z Was mnie nie wyprzedzi. Jeśli to prawda, to jest to jedna wielka szopka z tym wyścigiem zbrojeń NATO-Rosja. Tak czy owak jest to teatr.

Dochodzimy chyba do sytuacji, której zamordowany reżyser tego filmu przedstawił w zajawce nie skończonego filmu:

 

 

Oby Bóg Ojciec nas od tego uchronił w imię Jezusa.