Chrześcijanie biblijni bez religii.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Apeluję do chrześcijan w sieci.

 

Tragedia z Dominikiem (MieczemDucha) utwierdziła mnie w jednym: jakakolwiek krytyka innych blogerów, kłótnie na danym blogu, atakowanie chrześcijan o odmiennych poglądach jest głupotą sięgającą kosmosu.

Parafrazując  znany wers z Efezjan:

 

Nie z braćmi chrześcijanami walczymy, ale ze zwierzchnościami niebieskimi„.

 

Możesz się ze mną nie zgadzać, możesz nie ufać apostołowi Pawłowi, możesz wszędzie widzieć zwiedzenie, możesz odrzucać sobie księgi ST i NT, możesz wierzyć w Jezusa jako anioła. To jest twoja sprawa i na siłę nie forsuj na przeciwnych Twej koncepcji blogach, forach swego zdania, nie atakuj.

Jeśli uważasz dla przykładu, że Paweł nie był apostołem Jezusa, to miej odwagę i idź do jakiegokolwiek zboru koło Ciebie i powiedz to pastorowi. On ma dużą wiedzę.

Nie siej fermentu, nie krytykuj.

„A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.” Rz 8

 

Czy ja piszę paszkwile na Henryka Kubika jak Rafał Kudrański? Nie. Rafał zamiast skoncentrować się na poszerzaniu królestwa Niebieskiego na ziemi, założył stronę antyzbawienie.com.

Porażka.

Paweł do Filipian napisał tak:

 

„Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować się będę” (Fil.1,18)

 

Dlaczego Paweł uznał, że nawet w złych intencjach zwiastowany Chrystus jest czymś pozytywnym? Dlatego, że jeśli Bóg poruszy przez daną stronę osobę jego serce, to i tak nastąpi proces poszukiwania prawdy. On zacznie od strony, człowieka zbaczającego z drogi, ale  skończy na prawdzie, która go wyzwoli.

 

Mój blog czytują również osoby  go negujące. Jest to hipokryzja.

Owszem, każda strona winna być kółkiem wzajemnej adoracji, aby nie było podziałów. Zbór ma być szczelny jak odbudowana Jerozolima i jej mury po powrocie Judejczyków z niewoli babilońskiej.

Na swym blogu mam fantastyczną i kochaną społeczność, za którą dziękuję Bogu. Jesteśmy jakby wirtualnym zborem.

 

Masz inne zdania w kwestiach zasad wiary? znajdź blog dla siebie i nie wszczynaj kłótni.

 

(18) Człowiek gniewliwy wznieca kłótnie, a cierpliwy spory łagodzi.

Ks. Przysłów 15:18

 

Paweł nawet nas ostrzega przed takimi kłótnikami:

 

(17) Proszę was jeszcze, bracia, strzeżcie się tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia przeciw nauce, którą otrzymaliście. Strońcie od nich.

List do Rzymian 16:17″

 

Poniżej mamy przykład sporów tamtych czasów w ramach jednego zboru:

 

„Osądźcie zresztą sami! Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga?(14) Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, (15) podczas gdy dla kobiety jest właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie. (16) Może ktoś uważa za właściwe spierać się nadal, my jednak nie jesteśmy takiego zdania; ani my, ani Kościoły Boże. (17) Udzielając tych pouczeń nie pochwalam was i za to, że schodzicie się razem nie na lepsze, ale ku gorszemu. (18) Przede wszystkim słyszę – i po części wierzę – że zdarzają się między wami spory, gdy schodzicie się razem jako Kościół. (19) Zresztą nawet muszą być wśród was rozdarcia, żeby się okazało, którzy są wypróbowani.”

1 Kor 11

 

 

Wróćmy do dramatycznej sytuacji Dominika.

Człowiek nie zna dnia i godziny, a nasz były oponent, tak naprawdę w sytuacji kolosalnego ucisku, okazuje się  bratem w Chrystusie, któremu chcemy pomoc.

Czy jeśli nie daj Panie Boże, stałoby się coś Heńkowi Kubikowi, czy nie pomoglibyśmy mu tylko dlatego, że nie akceptuje Pawła?

Toż to byłoby nie tylko nie chrześcijańskie, ale i pozbawionym miłości do drugiego człowieka aktem zła.

 

Jeszcze raz na koniec przypomnę moją parafrazę z efezjan:

 

„Nie z braćmi chrześcijanami walczymy, ale ze zwierzchnościami niebieskimi”.

 

Często wymianie poglądów towarzyszy wiele emocji, pycha własna. Czy warto w swej upartości dzielić włos na czworo?

 

Dajmy innym żyć. Bóg powołał nas do pokoju.

Sednem nowego przykazania Jezusa Chrystusa są słowa piosenki  bądź co bądź z tego świat autorstwa Kostka Yoriadisa:

„Co warty człowiek jest gdy nie ma w sercu Boga”.

 

 

 

Updated: 15 czerwca 2016 — 11:11

87 komentarzy

Add a Comment
  1. Amen! Brawo 🙂

  2. Bardzo dobrze powiedziane.

  3. Amen!
    Dzięki .. w Imię Chrystusa dziękuję.
    Pan nasz mnie wysłuchał!

  4. Dziękuję 😀
    Tak powinni postępować chrześcijanie 😀 😀 😀

  5. 1 list do Koryntian :

    1 A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie. 2 Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni. 3 Ciągle przecież jeszcze jesteście cieleśni. Jeżeli bowiem jest między wami zawiść i niezgoda, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku? 4 Skoro jeden mówi: „Ja jestem Pawła”, a drugi: „Ja jestem Apollosa”, to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? 5 Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. 6 Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost. 7 Otóż nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg.
    8 Ten, który sieje, i ten, który podlewa, stanowią jedno; każdy według własnego trudu otrzyma należną mu zapłatę. 9 My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga, wy zaś jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą. 10 Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. 11 Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. 12 I tak jak ktoś na tym fundamencie buduje: ze złota, ze srebra, z drogich kamieni, z drzewa, z trawy lub ze słomy, 13 tak też jawne się stanie dzieło każdego: odsłoni je dzień [Pański]; okaże się bowiem w ogniu, który je wypróbuje, jakie jest. 14 Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; 15 ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień. 16 Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? 17 Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście.

    1. Agnieszko.. właśnie ten fragment który zacytowałaś jest bardzo istotny w kontekście kłótni i podziałów między „pawłowcami” i „antypawłowcami”.

      ” Skoro jeden mówi: „Ja jestem Pawła”, a drugi: „Ja jestem Apollosa”, to czyż nie postępujecie tylko po ludzku? 5 Kimże jest Apollos? Albo kim jest Paweł? Sługami, przez których uwierzyliście według tego, co każdemu dał Pan. 6 Ja siałem, Apollos podlewał, lecz Bóg dał wzrost. 7 OTÓŻ NIC NIE ZNACZY TEN, KTÓRY SIEJE, ANI TEN, KTÓRY PODLEWA, TYLKO TEN, KTÓRY DAJE WZROST – BÓG.”

      Amen!

      1. Opuściłam te ważne słowa Pawła z tego fragmentu:

        „Jeżeli bowiem jest między wami zawiść i niezgoda, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku? „

      2. Tak siostrzyczko i nie był to przypadek, że wczoraj na studium biblijnym czytaliśmy właśnie ten fragment 🙂

        1. Kochana.. to prawda.. to nie mógł być przypadek 🙂

  6. Chwała Bogu!
    Dzięki Piotrze za ten tekst,bardzo się cieszę ?,że go napisałeś.
    Także dziękuję Bogu za Was wszystkich i modlę się o nas,aby dobry Bóg prowadził nas i dawał wzrost.Aby ludzie mogli zobaczyć w nas Pana Jezusa Chrystusa,żeby miłość zwyciężyła,tak jak zwyciężył nasz Król,Pan,Zbawiciel.

  7. Brawo Piotr . Koniec sporów na tym blogu i w ogóle w życiu. Trzymaj się bracie ciepło.

    A dawno nie wrzucałem????
    Gąsieniczki ?

  8. Dziękuje Bogu za to, że w odpowiednim momencie otworzył mi szerzej oczy. Mam nadzieję, że wszyscy chrześcijanie dojdą w końcu do porozumienia i połączymy się wszyscy w Chrystusie.

  9. 2 Tm:
    2:14 To przypominaj, zaklinając ich przed Bogiem, aby się nie wdawali w spory o słowa, bo to jest bezużyteczne, a tylko słuchaczy do zguby przywodzi.

    2:24 A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności,
    2:25 Napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy
    2:26 I że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli.

    Ten fragment mi się od razu otworzył :-).

    1. Wspaniały fragment Diano 🙂
      Każdy chrześcijanin powinien wryć sobie te słowa w pamięć.
      Z Bogiem kochana 🙂

      1. Jej.. przepraszam 🙂
        Chyba powinnam napisać : wyryć w pamięci.. 🙂

  10. „Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować się będę” (Fil.1,18)

    Właśnie z samego rana oglądałem filmik o tym 🙂

    https://youtu.be/G4K7l4CdDSI

    Chodzi właśnie o te intencje, które bywają róże dlatego w czasach apostołów również znaleźli się chrześcijanie negujący Pawła lecz pomimo tego głosili ewangelię taką jaka ma być.
    Nie powinniśmy akceptować obłudy i odstępstwa od ewangelii a czy Henryk taką głosi czy nie to nie wiem bo mało wiem o tym i w ogóle mało wiem kto to ten Henryk jest. 🙂
    Ale wspólnie w jedności Ducha Świętego jedni drugich miłujmy w imię Jezusa Chrystusa.
    Więc nie miejmy względu na osoby jeśli owe w Jezusie Chrystusie trwają i podążają za nim. 🙂

  11. Głos rozsądku! 🙂

    Może na znak pojednania połączymy siły i zrobimy akcję ostrzegającą przed bałwochwalstwem?

    Dalibyśmy świetny przykład i na pewno Jezus doceni naszą postawę 🙂

    Co Ty/Wy na to??

    Pozdrawiam w Chrystusie!

    1. a na czym by taka akcja miała polegać?
      Pobawimy się w Gedeona i porozwalamy parę figur?
      Rzut do celu.
      maryjka…bum…nie ma ryjka 😀

    2. Dokaldnie ! Połączyć siły w wspólnym dziele dla Ojca na pewno by się spodobało!

    3. Hehe 🙂
      Myśle, że Bóg nie miałby nic przeciwko, ale mam na myśli nieco inny sposób.

      Zrobić krótkie materiały, artykulik z najjaskrawszymi argumetami pokazującymi, że bałwochwalstwo, a szczególnie kult maryjny, obraża Boga.
      Że to do Niego należy się zwracać i Jemu oddawać cześć, a nie bałwanom i obrazom.

      I następnie rozsyłać gdzie się da.
      Ja tak robię na FB cały czas i przy okazji nakierowuję ludzi na witryny z Prawdą.

    4. Możemu spróbować jakiś termin, w którym zrobimy wzmożoną akcję informacyjną na temat skutków bałwochwalstwa.

      Zjedoczylibyśmy innych blogerów, z którymi mamy znajomości i zarzucili wspólny temat, każdy może mieć własny, najlepszy jaki posiada w temacie bałwowalstwa i w równoległym okresie czasu opublikujemy je i zaczniemy rozsyłać i zachęcać do udostępniania, wszędzie gdzie się da.

      Co Wy na to, na taki plan współpracy???

      1. sprecyzujcie a my tu zrobimy burze mózgów.

      2. Dobra..opiszemy to dokładnie i przedstawimy na czasie plan do sprawdzenia 🙂

        Pozdrawiam!

  12. Odnośnie „Byle tylko wszelkimi sposobami Chrystus był zwiastowany, czy obłudnie, czy szczerze, z tego się raduję i radować się będę” (Fil.1,18)”

    Zobaczcie to:
    http://kosciol.wiara.pl/doc/2156697.B-imam-Koran-nawrocil-mnie-na-chrzescijanstwo

    1. Czy to przykład narodzonego na nowo katolika? Ciekawe czy to się nie wyklucza. Bo postawa piękna, ale ostatnie zdanie obawiam się, że sugeruje spożywanie tzw. „Jezusa eucharystycznego” 🙁

      1. „Święty Koran nawrócił mnie na chrześcijaństwo ”

        Coś słabo się nawrócił, skoro koran nazywa „świętym”

  13. Powiem tak

    Kłótnie i konflikty nigdy niczemu nie sprzyjają.
    Ale
    Są też takie herezje obok których nie sposób przejść obojętnie, gdyż mogą przynieść śmierć.
    Sam Rzymski katolicyzm jest jedną wielką herezją.
    Nie można zbytnio przesadzać z tą tolerancją doktryn bo nim się obejrzymy a wpadniemy w ekumenie czyli miłość bez względu na doktryny.
    Sztuką jest znaleźć centralny punkt pomiędzy miłosierdziem a bezkompromisowym i twardym głoszeniem.
    Przesadzając z miłosierdziem wpadniemy w ekumenie, przesadzając z twardą ewangelią wpadniemy w pychę i zgorzknienie.
    Sam nie wiem co jest gorsze.
    Nie można też gonić za każdym kto się obrazi bo szatan to wykorzysta i może w nas wzbudzić wyrzuty sumienia.

    1. Karolu, braciszku ale my to wszystko rozumiemy..
      Ty piszesz o skrajnościach..
      Wpis Piotrka oraz komentarze pod nim dotyczą czegoś innego..

      Chodzi o Kościół Boży… o dzieci Boże.. o naszych braci i siostry w Chrystusie.. Naszym Panem jest ten sam Pan Jezus Chrystus.. Nie żaden eucharystyczny itd..

      Z Bogiem 🙂

      1. A poza tym wydarzyła się tragedia i stąd ten wpis, który nie powstał z powodu gonienia za kimś kto się obraził..

        Ten dopisek dodałam w kontekście Twoich słów:
        „Nie można też gonić za każdym kto się obrazi bo szatan to wykorzysta i może w nas wzbudzić wyrzuty sumienia.”

      2. Magdo, siostrzyczko wiem dokładnie o co chodzi 😉
        Ja wiem, Ty wiesz.
        Ale podczas czytania uznałem że ktoś, kto pierwszy raz wszedł na tego bloga mógłby mieć mieszane uczucia.
        Sam trochę takie miałem, ale wiedziałem co się w ostatnich dniach działo począwszy od wypadku Dominika przez wpis Anny po pewnego, wyjątkowo czepliwego pana który za wszelką cenę starał się wyprowadzić wszystkich z równowagi.

        „A poza tym wydarzyła się tragedia i stąd ten wpis, który nie powstał z powodu gonienia za kimś kto się obraził..

        Ten dopisek dodałam w kontekście Twoich słów:
        „Nie można też gonić za każdym kto się obrazi bo szatan to wykorzysta i może w nas wzbudzić wyrzuty sumienia.””
        Wiem, po prostu precyzowałem swoją wypowiedź.

        1. Ok 🙂
          Rozumiem ..
          Sprawa wyjaśniona 🙂
          Dzięki..

  14. Piotr, Bardzo dobre refleksje.
    Pozdrawiam

  15. Łatwo wyczuć intencje takich siewców zamętu po samym tonie komentarzy i charakterystycznym łapaniu za słówka i szukaniu „haczyków”, sprzeczności czy to w Piśmie, czy w czyjejś wypowiedzi. Bije od nich pychą na kilometr. Tacy ludzie nie są tu mile widziani. Niech sobie toczą spory i bezproduktywne dyskusje na blogach i forach, gdzie taka faryzejska retoryka jest aprobowana. Lepiej jednak byłoby, gdyby spokornieli i bardziej słuchali, niż mówili.

  16. Szacun Piotrze adminie!

  17. Jako Chrześcijanin staram się nie gniewać na innych ludzi idzie mi to coraz lepiej przyznaję ale jak się nie gniewać jak w pracy ktoś przy was nawołuje do nienawiści że wszystkich którzy przyjechali albo przyszli czy to z Albanii albo innego kraju wschodniego by wsadził do pociągu wywiózł do obozu i wysadził w powietrze !!!!
    a inny mu przyklaskuję w pewnym momencie nie wytrzymałem przecież nie da się czegoś takiego słuchać. W końcu zapytałem czy jakbyś miał broń czy byś naprawdę strzelał do niewinnych ludzi a on odparł że tak, jak powiedziałem że mój syn gra z takimi dwoma w piłkę i nic się nie dzieje, to stwierdził że jeszcze są za młodzi by zabijać nie wiem al z takim myśleniem ludzi to wystarczy im tylko broń rozdać i mam III wojnę światową na własnym podwórku. wracając do tematu nie da rady się nie gniewać na tym świecie. Nie potrafię przejść obojętnie koło takich słów nienawiści do innych ludzi z powodu pochodzenia
    Panie Jezu przychodź szybko i zabierz stąd swoich sługów bo idą ciężkie czasy

    1. To właśnie taki jest cel szatana.
      Oglądałem sobie ostatnio filmik „I, Pet goat 2”. W jednej scenie ktoś (przy filmiku z analizą) doszukał się przekazu, jakoby ludzie CIESZYLI się z wybuchu wojny i tylko nieliczni nawoływaliby do pokoju, lecz nic to nie da.
      Jeśli naprawdę tak będzie to obecny poziom wyprania mózgów u społeczeństwa to małe piwo.
      W sumie nienawiść coraz bardziej narasta i jest pompowana głównie przez tzw. „patriotów” którzy chcieliby zabić każdego kto urodził się nie po tej stronie granicy co trzeba. A czasami nawet szukają kogoś z tej samej strony granicy.
      W sumie to się nawet dodaje w całość.

  18. Bardzo słuszny apel. Popieram.

  19. Chwała Bogu! Bardzo się cieszę.

  20. Admin, ty „smyku”….
    kocham Cię…

    krytyka winna być konstruktywna
    a nie krytykować bez powodu
    że dołować i upokarzać
    szie to powinni
    rozróżniać,

    ja szie nie chcę wymądrzać
    ale trzeba jednak
    rozróżniać…

    lekko

    Loyko at Menuhin festival

    .https://www.youtube.com/watch?v=gEIn7ChFY2c

    dziękuję Ojcu Bogu, że jest Piotr,
    nieważne, że z Kielc,
    ja też jestem z Częstochowy
    kupa wstydu….

    hej, pozdrawiam
    ja nie mam Ojczyzny.
    mnie tylko Bóg pozostał
    i dzięki Niemu żyję,
    jeszcze…

  21. ===================

    dywan rozpoztarto
    z pieśni,
    i kwiatów moc, które
    wdeptał coś,
    a Jezus szie przygląda
    lekko.
    by nie zginął ktoś,

    nie wiem, czy ja coś
    pomagam
    ale szczery jestem
    qtaki, tam…

    seler
    15-06-2016

  22. dla Piotra

    Loyko „Gypsy Street” Russian Gypsy music

  23. jedziemy

    Opa Tsupa – Les deux Guitares

  24. bito mnie… bym wiary szie wyparł,
    nie ze mną te numery
    sądy mnie gnoją
    będę płacił
    hienom

    ale nie złamią mnie
    cygan jestem
    seler

    1. A to feler westchnął seler?

      Trzymaj się bracie już blisko jest u drzwi

      1. dziękuję Marcin,
        Tuwim pisał bodajże o felerach ?
        🙂

        TAK…. Nasz Zbawiciel Prawdziwy Bóg
        W Ucieleśnionym Słowie
        żeby lekko porozmawiać z nami, ze Stworzeniem,
        On szie teraz lekko przygląda,
        ale jak wjedzie,
        to POZAMIATA lekko, a może nawet całkiem

        Marcin – hej ! 🙂

        seler

      2. dopisek dla Ciebie i dla Was

        nie liczy szie rasa, kolor skóry,
        data,
        ale szie liczy Charakter, Dusza
        i Postępowanie.

        Wiara bez Realizacji jest martwa.
        Paweł o tym nawijał …apostoł
        Realizacja Wiary
        jest Relacją

        przykładowo:

        są rodzice i są co mają dzieci,
        jak wygląda Relacja między ?

        obrazki szobie robią ?
        czy rozmawiają ?

        kulty odprawiają, żeby iść na spacer ?
        idą… po prostu idą…

        ja też czasem idę,
        a nawet jadę
        🙂 🙂

        dziękuję Wszystkim
        i Ojcu

      3. zapomniałe zapodać muzyki…
        aa… nieważne,
        hej !

  25. Dumny jestem z was wszystkich 🙂 co tu napisac… ?… ?… ….. 🙂 kochani jestescie wszyscy 🙂 … Tak powinnismy postepowac 🙂

  26. Brakuje realności przeżyć, informacji w zwirtualizowanej rzeczywistości. Dlatego dobrym pomysłem mógłby być ogólny zjazd blogerów prawdy, w tym czytelników. Byłoby to naprawdę fascynujące spotkanie!

  27. Już od kilku lat stosuję taką taktykę, że nie wtrącam się za bardzo w spory na temat wersetów biblijnych. Niektórzy w zborach potrafią całe swoje życie poświęcić na „moja prawda jest najmojsza” i tego typu. Tak naprawdę, czy istnieje trójca czy trójcy nie ma, czy można jeść mięso czy nie można itp. to z punktu widzenia całego planu zbawienia nie ma najmniejszego znaczenia. Jeśli zachowujemy podstawowe przykazania i postępujemy według słów Jezusa z Ewangelii to znaczy że znamy głos pasterza, a On już nas odnajdzie i kiedy będzie trzeba wszystko objawi. Po to jest Jego tysiącletnie królestwo, aby Ci którzy zdecydowali się być gośćmi na Weselu Baranka posiedli pełną wiedzę.

    Tak więc póki co unikać jałowych sporów, do niczego nie prowadzą. 🙂

    1. Trójca rzeczywiście nie ma żadnego znaczenia. Ale nie ma czegoś takiego jak podstawowe i pomniejsze przykazania. Sam Chrystus mówił że ten kto ominie nawet najmniejsze przykazanie, ten będzie najmniejszym. Oczywiście rozumiem doktrynę że ktoś może nie świętować szabatów lub jeść wieprzka i zagryzać krewetką, ale sugerowanie że są ważne i ważniejsze przykazania jest nie na miejscu.
      Tak więc sporów należy unikać, ale tak jak pisałem wyżej, nie wolno też przesadzać.

  28. Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! (9) Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!

    1. Gościu,

      czy ja Cię niepokoję ?
      no, przepraszam bardzo, ale po prosu żyję…
      przeszkadza Ci ?

      piszesz o Ewangelii…
      Ty ją Rób

      dasz radę ?

      1. Ale jajcarz z Cb seler.. Rób Ewangelię xD

  29. Dominika spotkała bardzo przykra sytuacja. Ale sam Dominik wielokrotnie powtarzał że wierzy w innego Boga. Nie wierzy w odwiecznego, Trójjedynego Boga, nie wierzy że Duch Święty jest Bogiem.
    Po ludzku mu można współczuć ale nie jest na przykład ze mną bratem w Chrystusie bo nie wierzymy w tego samego Pana Jezusa Chrystusa.

    1. Bardzo mnie zaintrygowała Twoja wypowiedź. Daje wiele do myslenia, ale nie chce pisać .
      Jeśli masz rację, to każdy piszący ma kolosalną odpowiedzialność o ktorej nie mielismy pojecia.

      1. Jakże groźnie to zabrzmiało…

        1. Bardzo groźnie ale odnoszę się raczej do słów Gościa. Uważam, że Gość posunął się zbyt daleko w swojej opinii, która nie ukrywam , że przeraziła mnie.

          1. Przeraził mnie sposób myślenia Gościa w tej sprawie 🙁

            1. mnie rowniez Magdula

          2. Czy wyjaśniłybyście mi dlaczego was przeraziło to, co napisał Gość?

        2. No wiecie Pan Jezus powiedział nam,że zdamy relację z każdego wypowiedzianego słowa i na podstawie słów będziemy albo usprawiedliwieni,albo potępieni.

    2. Gościu
      Ty się kurde dobrze czujesz?
      Nie uznaje Boga w Trójcy
      No i co?
      To takie ważne? Decyduje o zbawieniu? To jeszcze nie jest herezja, by odwracać się od kogoś. Nie strugaj sobie bożka z wierzeń.
      Ja też wierzę w trójce. Dowiedziałem się dziś że nie służę Bogu i że wiodę spór z Chrystusem.
      Od antytrynitarze o którym wczoraj wspominałem.
      Dobra idę.
      Bo burza jest
      I mi zaraz coś spali.

      1. Karolu trochę za bardzo emocjonalnie podchodzisz do wypowiedzi gościa.
        On się od niego nie odwraca,tylko stwierdził,że nie jest jego bratem w Chrystusie.
        Ot i cała wypowiedź,po co dorabiać do tego kolejne słowa.

        1. Nie jestem emocjonalny, jestem spokojny.
          Nie nazwę kogoś bratem przez drobne różnice doktrynalne?
          toć to obelga, przeznaczona tylko dla najgorszych heretyków.
          Brak społeczności..co Paweł pisał? Nieuważanie kogoś za brata jest równoznaczne z unikaniem danej osoby.
          Wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w Chrystusie.
          Mam szukać tylko takich co na 100% zgadzają się z każdą doktrynami przeze mnie uznanymi? Takie kółko wzajemnej adoracji? A jeśli błądzę, to kto mi zwróci uwagę? Nikt! To się nazywa właśnie struganie bożka z własnych doktryn które są nieistotne i nie mają żadnego wpływu na zbawienie.

          1. Jeśli zbłądzisz to DŚ zwróci Ci uwagę.
            Nie wiem co rozumiesz przez wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w Chrystusie.
            Bo wszyscy to ogólne pojęcie.
            Nikt nie napisał,że nie uważanie kogoś za brata jest równoznaczne z unikaniem danej osoby.
            My mamy miłować bliźniego swego jak siebie samego.Modlić się o swoich wrogów,błogosławić im i pomóc w razie potrzeby.

            1. Wszyscy, co szczerze wierzą.
              Jeśli ktoś podaje się za szczerze wierzącego a (w moim mniemaniu) jest fałszywy to unikam i bratem nie nazywam.
              Chyba że katolik zwiedziony, to mam litość i się staje wilkiem w owczej skórze, by ochraniać trzodę przed innymi wilkami w owczej skórze.
              Ale już zostawmy temat, co miałem rzecz rzekłem.
              shalom na wasz dom.

          2. „Nie nazwę kogoś bratem przez drobne różnice doktrynalne?”

            Zgadzam się z Tobą Karolu.

    3. Gościu 🙂

      „Po ludzku mu można współczuć ale nie jest na przykład ze mną bratem w Chrystusie bo nie wierzymy w tego samego Pana Jezusa Chrystusa.”

      Wytłumacz mi proszę, czym, według Ciebie, jest braterstwo w Chrystusie 🙂
      Bo to że ktoś w danym momencie może być w błędzie – chociażby z powodu niezrozumienia, bądź braku (w danym momencie) możliwości poznawczych nie może być (moim zdaniem) wykluczeniem…
      Czy ktoś z nas może tak naprawdę znać wiarę brata czy siostry ? Wiarę każdego z nas i jej wartość zna tylko TEN, który bada nerki i serca – tylko BÓG.

  30. J 14,06 Odpowiedział mu Jezus: ”Ja jestem droga i prawda, i zyciem. Nikt nie przychodzi
    do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.
    J 4,23 Nadchodzi jednak godzina, owszem juz jest, kiedy to prawdziwi czciciele beda
    oddawac czesc Ojcu w DUCHU i PRAWDZIE, a takich to czcicieli chce miec Ojciec.
    J 4,24 Bóg jest duchem: potrzeba wiec, by czciciele Jego oddawali Mu czesc w DUCHU
    i PRAWDZIE”.
    Mt 5,20 Bo powiadam wam: Jesli wasza sprawiedliwosc nie bedzie wieksza niz uczonych
    w Pismie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
    Mt 23,13 Biada wam, uczeni w Pismie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo
    niebieskie przed ludzmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejsc tym,
    którzy do niego ida.
    Mt 23,15 Biada wam, uczeni w Pismie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i
    ziemie, zeby pozyskac jednego współwyznawce. A gdy sie nim stanie, czynicie
    go dwakroc bardziej winnym piekła niz wy sami.
    J 3,21 Kto spełnia wymagania PRAWDY, zbliza sie do swiatła, aby sie okazało, ze jego
    uczynki sa dokonane w Bogu”.
    Jeszcze jeden cytat ze starego testamentu:
    Jr 7,22 Bo nic nie powiedziałem ani nie nakazałem waszym przodkom, gdy wyprowadzałem
    ich z Egiptu, co do ofiar całopalnych i krwawych,
    Jr 7,23 lecz dałem im tylko przykazanie: Słuchajcie głosu mojego, a bede wam Bogiem,
    wy zas bedziecie Mi narodem. Chodzcie kazda droga, która wam rozkaze,aby sie wam dobrze powodziło.
    Jr 7,24 Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchac i poszli według zatwardziałosci swego
    przewrotnego serca; odwrócili sie plecami, a nie twarza.
    Jr 7,25 Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego
    posyłałem do was wszystkich moich sług, proroków, kazdego dnia, bezustannie,
    Jr 7,26 lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali swych uszu. Uczynili twardym
    swój kark, stali sie gorszymi niz ich przodkowie.

  31. Ekumenia w sieci?
    To chyba nie jest dobry apel…

    Bo bynajmniej czytając np. listy do zborów zawarte w Apokalipsie można domniemywać, że nie należy się zbyt łatwo zgadzać i bratać się z tymi, którzy głoszą odmienne nauki…
    Proponuję zastanowić się nad słowami np.
    nie możesz ścierpieć,
    stwierdziłeś, że są kłamcami,
    nienawidzisz uczynków nikolaitów,
    mam ci nieco za złe, że są tam tacy, którzy…
    pozwalasz niewieście Izebel…
    nie stwierdziłem bowiem, że uczynki twoje są doskonałe,
    zachowałeś nakaz mój, by przy mnie wytrwać,
    mówisz: Bogaty jestem… a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły,
    aby nie wystąpiła na jaw haniebna nagość twoja,
    namaść oczy twoje, abyś przejrzał,
    wszystkich, których miłuję karcę i smagam,
    bądź gorliwy i upamiętaj się,

    kto ma uszy niechaj słucha co Duch mówi do zborów!

    Zgoda ze wszystkimi?
    Nie, dziękuję…

    I jeszcze słowa Jezusa
    „Nie mniemajcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz.
    Bo przyszedłem poróżnić…!!!!!!!”

    1. Angelika, troche logiki.
      Ja nie namawiam do połączenia co ma miejsce w ekumenii, ale namawiam ażeby nie bic przysłowiowej piany.

    2. Angeliko kochana chyba nie do końca zrozumiałaś apelu Piotrka.
      W ogóle nie namawia w nim do żadnej ekumenii co powyżej stwierdziłaś. Zresztą odnoszę wrażenie , że przytaczając te fragmenty jednocześnie zapomniałaś o drugiej stronie czyli mimo, że w samym spieraniu się i wykazywaniu błędów nie ma nic złego to jednak powinniśmy też dążyć do unikania niepotrzebnej kłótliwości czy zawiści w Kościele Bożym. Nie możemy przecież popadać w skrajności.

      No i nienawiści do uczynków i ujawniania ich nie można mylić ze złością do człowieka a tym bardziej prób ośmieszania go w sieci.
      Takie działanie zamiast do potrząśnięcia tym człowiekiem, jego sercem, umysłem i wzbudzenia w nim choć najdrobniejszych głębszych przemyśleń nad jego postępowaniem doprowadzi raczej do utwierdzenia go w błędnym myśleniu, że jest na słusznej drodze.

      Trzeba bardzo uważać na to co się wypisuje w sieci i pytać za każdym razem naszego Pana Jezusa o wskazówki , o mądrość w pisaniu o którejkolwiek osobie w internecie, bo tylko Bóg zna ludzkie serca tak naprawdę. Należy też zanim cokolwiek się zrobi, powie, czy napisze pomyśleć, czy aby na pewno Jezus Chrystus tak samo by postąpił, czy powiedział lub napisał.

      Z Bogiem Angeliko 🙂

      1. Przepraszam.. miało być oczywiście: No i nienawiści do ZŁYCH uczynków LUB WYKAZYWANIA BŁĘDÓW W ROZUMOWANIU i ujawniania tego CO JEST JAK NAJBARDZIEJ WSKAZANEE nie można mylić ze złością do człowieka a tym bardziej prób ośmieszania go w sieci….

          1. To się „nawymądrzałam” chyba nieco 🙂 To co napisałam to są moje przemyślenia oczywiście.. Po prostu tak rozumiem Ewangelię. Jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.
            🙂

    3. No właśnie
      o tym pisałem, że ktoś nowy tego nie zrozumie.
      Sam się trochę za głowę złapałem
      ale w porę otrzeźwiałem
      i co napisać przemyślałem
      bo wiem co się wydarzyło.
      Musiałaś dopiero dziś na tego bloga trafić
      By w admina oskarżeniami o ekumenie walić.

      „Bo bynajmniej czytając”

      „przynajmniej”. nie „bynajmniej”. bynajmniej oznacza coś w stylu „wcale nie; w ogóle” itp.

      1. Musiałabym zapytać Admina, kto na blogu był pierwszy… Czy jajko czy kura… Vaiper czy Angelika? Ja o twoich poglądach potrafiłabym już coś powiedzieć, a ty nawet nie wiesz, że ja od dwóch lat „toczę” z Piotrem spory 🙂
        Mam za sobą tyle jego tekstów, że dobrze wiem o co chodziło…
        Mam w pamięci wyryty schemat działania:
        tam gdzie jedna osoba mówi: „Powiedziano, że…”,
        ja dopowiadam: „Powiedziano również…”.
        Wiesz o czym mówię?

        Słowo „bynajmniej” zostało użyte jako przecząca odpowiedz na pytanie: „Ekumenia w sieci?”
        Gorąco zachęcałam, by pochylić się nad słowami z Apokalipsy, a nie nad słownikiem poprawnej polszczyzny 🙂
        Przemyślałeś podany przeze mnie fragment, Karolu?

        1. Pierwsza była kura, gdyż Bóg ją stworzył a dopiero potem było jajko i następne kury.
          Ja doskonale wiem co chciałaś przekazać
          Lecz wyszło też na to że Piotra o ekumenie zaczęłaś oskarżać.
          Przemyślałem już ten fragment razy wiele
          chyba nawet w zeszłą niedzielę.
          Skoro nick mój znasz to znak że jesteś tu długi czas
          Lecz ja rzadko widzę Cię tutaj wśród nas.
          Skoro wiesz o co Piotrowi chodziło
          To po co to wszystko zaczynać było?
          Kończę te rymy bo nie chce mi się kłócić
          wolę „shalom” braciom i siostrom mówić.
          Shalom na wasze domy.

  32. Siemka 🙂
    Tak sobie wszedłem i patrzę i widzę Gościa, który nie jest mną i widzę też ,,gościa” przez małe g, który też nie jest mną. Więc mamy dwóch Gości i jednego gościa.
    Makabra.
    Przez chwilę myślałem, że to ja w jakimś transie coś napisałem i teraz wszyscy na mnie naskakują a ja czytając mówię : ,,że jak?” 😀 😀 😀
    Kurcze…i jak wy będziecie odróżniać jednego Gościa od drugiego Gościa?
    Żeby nie było to sobie zmienię Podpis bo jeszcze ktoś nas pomyli i w jednym worku będziemy i jeden ochrzan będzie lub jedna pochwała…
    ehhh…

  33. Gość Number One

    Tu Gość…
    Od teraz będę Gość Number One 😀
    Czołem 🙂

    1. A co jeśli ten Gość co pisał wyżej jeszcze nie zmienił nicku, a teraz drugi Gość wykorzystał sytuację by podszyć się pod pierwszego Gościa, a gość przez małe „g” będzie teraz gościem przez duże „G” i będzie się starał podszywać pod tego gościa który podszywa się pod tego pierwszego Gościa, lecz nie będzie mógł nic zrobić bo się wyda że się podszywa pod tego pierwszego Gościa. Tylko co w takiej sytuacji zrobi pierwszy Gość? A może zacznie się podszywać pod tego gościa przez małe „g”
      A może to jedna i ta sama osoba i przeprowadza zorganizowaną akcję o nazwie „daj piątaka”

      Teoria spiskowa XXI wieku
      „Halo, policja? Proszę przyjechać na detektywa prawdy!”

      😀

  34. Dziękuję w Imię Jezusa Piotrowi za ten ważny wpis, myślę, że nam wszystkim był potrzebny :)Chwała Panu!

  35. Wiewiórka Małgosia

    Do Rafała Kurdańskiego: Że Ci się Rafał chce. Ale widocznie Twój czas jest na tyle bezwartościowy, że wypełniasz go plując jadem na wszystko i wszystkich. Twój problem leży w rozmaitości ludzi na świecie i poglądów i Ty tego nie akceptujesz. Nie pozwalasz mieć komuś prawa do własnego osądu. Będziesz udowadniał swoje racje, pomimo, że nikt już Ciebie nie chce słuchać i nikt nie reaguje. A nawet nie wiem kto te Twoje śmieci, zrzuty z ekranów i resztę tych rzygowin czyta.

    Jeżeli Królestwo Boże ma wyglądać na Twoich zasadach, to szczerze powiem, że z takim królestwem nie chcę mieć nic wspólnego. Będziesz tam tylko Ty i twój jezus.

    Bo przecież Detektywowi Prawdy ręki tam nie podasz, nie ?

    1. Niestety ? miałam tą nieprzyjemność i przeczytałam artykuł Rafała szkalujący Detektywa.
      Tylko jedno nasuwa mi się po tejże lekturze,Rafałowi bardzo,ale to bardzo brakuje miłości naszego Pana Jezusa Chrystusa.
      Jad jaki wylewa na ludzi,którzy myślą i postępują inaczej przelewa się i zabija samego autora.
      Szkoda bo to bardzo oddany Bogu człowiek,tylko zagubił po drodze najważniejsze miłość do bliźniego swego.
      Kochani módlmy się o Rafała,aby Dobry nasz Bóg wylał swoją miłość na niego,żeby zniknął ten kwas,który zatruwa wszystko dookoła i sieje spustoszenie.Żeby Rafał mógł powrócić do swojej pierwszej miłości i zaczął poszerzać Królestwo Boże .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: