Krzysztof Pieczyński jest modelowym przykładem na zboczenie w prawdzie. Zauważył zło kościoła, ale bez Jezusa, bez pokory, bez Słowa Bożego przede wszystkim, skręcił nieświadomie w New Age.

On nie jest pijany, jak to sugeruje autor kanału YT. Wiem o czym  mówi Krzysztof P. To są wierzenia Huny. Przeczytałem na ten temat 7 książek Maxa Longa. Pieczyński powiedział, że kościołowi zależy abyśmy nie połączyli się z Wyższym Ja. Tj odpowiednik kościelnego anioła stróża, który wg Huny ma każdy z nas. Oczywiście i tym ‘wyższym j” są demony.

Jest tak, kiedy jesteś skoncentrowany na swym JA, a nie na Jezusie Chystusie.

Róbta co chceta – naczelne hasło najsłynniejszego okultysty i satanisty Alistera Crowleya wciąż żywe i popularne na wielu płaszczyznach.

Max Long był zwolennikiem eutanazji. Widocznie tak mu poddziadziało jego wyższe ja….