Szatan nie śpi ze swoją hordą demonów i oto jeden z tego przykładów poniżej. Proszę wszystkich o modlitwę za Kasię, o której informacje przesłała mi Joanna:

 

 

“Drogi Panie Detektywie,
Zwracam się z ogromna prośbą o umieszczenie tego listu na Pańskiej stronie www.detektywprawdy.pl.
W rodzinie bliskiej mi osoby żyje niepełnosprawna dziewczynka, Kasia, która w tym roku skończy 18 lat. Chciałabym po krótce opowiedzieć jej historię.
Kasia przyszła na świat w 28 tygodniu ciąży w zamartwicy czyli stanie śmierci klinicznej i ważyła zaledwie 950 gram. Podłączono ją do respiratora i karmiono pozajelitowo. Pierwsze dwa lata spędziła prawie w szpitalach. Stwierdzono u niej cechy niedotlenienia okołokomorowego, rozpoznano zespół zaburzeń oddychania, ciężkie zaburzenia układu krzepnięcia, znaczną anemizację dziecka, krwawienie z przewodu pokarmowego. Przeżyła posocznicę, wystąpił u niej szok septyczny. „W tym wszystkim bije tylko serduszko” mówili lekarze nie dając Kasi szans na przeżycie.
Na skutek wcześniactwa, niedotlenienia okołoporodowego Kasia ma czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce z niedowładem spastycznym prawej strony ciała, padaczkę, małogłowie, retinopatię wcześniaczą obu oczu, autoagresję. Jest głęboko upośledzona umysłowo, wymaga 24 godzinnej opieki. Nie mówi, nie chodzi, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, nie ma żadnej odporności i podatna jest na wszelkiego rodzaju infekcje. Jest z nią jedynie kontakt emocjonalny, rozpoznaje bliskie osoby i uśmiecha się.

kasia
Niedawno okazało się też, że pomimo wcześniejszych schorzeń i dolegliwości, Kasia dostała wylewu do jednego z oczu. Po specjalistycznych badaniach okazało się, że Kasia na lewe oko nie widzi już od dłuższego czasu, doszło do lejowatego odwarstwienia siatkówki oka lewego i ma zaćmę dojrzałą. Nic już nie da się w tym przypadku zrobić. Wzroku w lewym oku już nie odzyska. Trzeba pilnować by nie dochodziło do kolejnych wylewów, do zaniku oka i by nie doszło do takiego stanu, że trzeba będzie oko usunąć. W tym momencie Kasia jest pod opieką szpitala klinicznego w Katowicach gdzie ostatnio była hospitalizowana z powodu krwotoku do komory przedniej i do komory ciała szklistego oka lewego w dniu 18 kwietnia tego roku.
30 maja 2016 Kasia będzie ponownie przyjęta na oddział okulistyki dziecięcej w Katowicach celem dalszej diagnostyki i ewentualnego zabiegu operacyjnego – w przypadku wyższej konieczności, do którego jest zakwalifikowana, a który według lekarzy może przynieść organizmowi Kasi więcej szkód niż korzyści. I tak od marca lewe oko Kasi, na które nie widzi i nie będzie już widzieć wypełnione jest krwią, którą ciężko farmakologicznie usunąć i która się nie wchłania. Kasia jest niespokojna, w nocy nie sypia i żadne tabletki od neurologa nie mają dobroczynnego wpływu na jej spokojny sen.

Oko prawe jest ponoć dobre, siatkówka przylega ale co i przede wszystkim jak Kasia widzi jest jedną wielką niewiadomą. Trzeba często kontrolować prawe oko, by nie doszło do odwarstwienia siatkówki, bo utrata go w przypadku Kasi byłaby dla niej największą katastrofą.
W swoim prawie 18-letnim życiu Kasia, jak i jej rodzina wiele wycierpiała i wiele cierpi. Wszyscy marzą o tym by Kasia była całkiem zdrowa. Żeby chodziła, mówiła, rozumiała, widziała i żyła jak inne nastolatki. Dla zdrowych ludzi to normalna rzecz. Jednak w przypadku Kasi najprostsza rzecz to wielkie wyzwanie przerastające ją i możliwości całej jej rodziny.
Nie da ominąć się tego co ludzkie. Jedyna nadzieja zawsze jest w Jezusie Chrystusie, a mając na uwadze jego słowa: „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20) chciałam Was wszystkich moi najmilsi bracia i siostry w wierze gorąco prosić o modlitwę za Kasię jak i jej całą rodzinę. Niech Pan, Bóg nasz wszechmogący ma ich w swojej opiece.”

 

_____________________

Zanim otrzymałem tę informację na fejsie, wpadłem na pomysł, aby co tydzień modlić się o uzdrowienie jednego z wielu dzieci na siepomaga.pl. Co Wy na to?

 

Pan Jezus “Syn Boży objawił się po to,
aby zniszczyć dzieła diabła”. 1 Jana

 

 

Proszę także o modlitwę za siostrę Agnieszki z Koszalina, która ma chorego synka na porażenie mózgowe. Módlmy się aby Pan Jezus dotknął jej serca i obudził z letargu tego świata, żeby padła przed Bogiem i porzuciła ten świat dla swego dziecka.

Niech się tak stanie w imię Jezusa Chrystusa Pana naszego.