Chrześcijanie biblijni. Nie wierz tak jak autorytety świata. W Jezusa wierz!

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Modlitwa za Kasię oraz moja propozycja.

Szatan nie śpi ze swoją hordą demonów i oto jeden z tego przykładów poniżej. Proszę wszystkich o modlitwę za Kasię, o której informacje przesłała mi Joanna:

 

 

“Drogi Panie Detektywie,
Zwracam się z ogromna prośbą o umieszczenie tego listu na Pańskiej stronie www.detektywprawdy.pl.
W rodzinie bliskiej mi osoby żyje niepełnosprawna dziewczynka, Kasia, która w tym roku skończy 18 lat. Chciałabym po krótce opowiedzieć jej historię.
Kasia przyszła na świat w 28 tygodniu ciąży w zamartwicy czyli stanie śmierci klinicznej i ważyła zaledwie 950 gram. Podłączono ją do respiratora i karmiono pozajelitowo. Pierwsze dwa lata spędziła prawie w szpitalach. Stwierdzono u niej cechy niedotlenienia okołokomorowego, rozpoznano zespół zaburzeń oddychania, ciężkie zaburzenia układu krzepnięcia, znaczną anemizację dziecka, krwawienie z przewodu pokarmowego. Przeżyła posocznicę, wystąpił u niej szok septyczny. „W tym wszystkim bije tylko serduszko” mówili lekarze nie dając Kasi szans na przeżycie.
Na skutek wcześniactwa, niedotlenienia okołoporodowego Kasia ma czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce z niedowładem spastycznym prawej strony ciała, padaczkę, małogłowie, retinopatię wcześniaczą obu oczu, autoagresję. Jest głęboko upośledzona umysłowo, wymaga 24 godzinnej opieki. Nie mówi, nie chodzi, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, nie ma żadnej odporności i podatna jest na wszelkiego rodzaju infekcje. Jest z nią jedynie kontakt emocjonalny, rozpoznaje bliskie osoby i uśmiecha się.

kasia
Niedawno okazało się też, że pomimo wcześniejszych schorzeń i dolegliwości, Kasia dostała wylewu do jednego z oczu. Po specjalistycznych badaniach okazało się, że Kasia na lewe oko nie widzi już od dłuższego czasu, doszło do lejowatego odwarstwienia siatkówki oka lewego i ma zaćmę dojrzałą. Nic już nie da się w tym przypadku zrobić. Wzroku w lewym oku już nie odzyska. Trzeba pilnować by nie dochodziło do kolejnych wylewów, do zaniku oka i by nie doszło do takiego stanu, że trzeba będzie oko usunąć. W tym momencie Kasia jest pod opieką szpitala klinicznego w Katowicach gdzie ostatnio była hospitalizowana z powodu krwotoku do komory przedniej i do komory ciała szklistego oka lewego w dniu 18 kwietnia tego roku.
30 maja 2016 Kasia będzie ponownie przyjęta na oddział okulistyki dziecięcej w Katowicach celem dalszej diagnostyki i ewentualnego zabiegu operacyjnego – w przypadku wyższej konieczności, do którego jest zakwalifikowana, a który według lekarzy może przynieść organizmowi Kasi więcej szkód niż korzyści. I tak od marca lewe oko Kasi, na które nie widzi i nie będzie już widzieć wypełnione jest krwią, którą ciężko farmakologicznie usunąć i która się nie wchłania. Kasia jest niespokojna, w nocy nie sypia i żadne tabletki od neurologa nie mają dobroczynnego wpływu na jej spokojny sen.

Oko prawe jest ponoć dobre, siatkówka przylega ale co i przede wszystkim jak Kasia widzi jest jedną wielką niewiadomą. Trzeba często kontrolować prawe oko, by nie doszło do odwarstwienia siatkówki, bo utrata go w przypadku Kasi byłaby dla niej największą katastrofą.
W swoim prawie 18-letnim życiu Kasia, jak i jej rodzina wiele wycierpiała i wiele cierpi. Wszyscy marzą o tym by Kasia była całkiem zdrowa. Żeby chodziła, mówiła, rozumiała, widziała i żyła jak inne nastolatki. Dla zdrowych ludzi to normalna rzecz. Jednak w przypadku Kasi najprostsza rzecz to wielkie wyzwanie przerastające ją i możliwości całej jej rodziny.
Nie da ominąć się tego co ludzkie. Jedyna nadzieja zawsze jest w Jezusie Chrystusie, a mając na uwadze jego słowa: „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20) chciałam Was wszystkich moi najmilsi bracia i siostry w wierze gorąco prosić o modlitwę za Kasię jak i jej całą rodzinę. Niech Pan, Bóg nasz wszechmogący ma ich w swojej opiece.”

 

_____________________

Zanim otrzymałem tę informację na fejsie, wpadłem na pomysł, aby co tydzień modlić się o uzdrowienie jednego z wielu dzieci na siepomaga.pl. Co Wy na to?

 

Pan Jezus “Syn Boży objawił się po to,
aby zniszczyć dzieła diabła”. 1 Jana

 

 

Proszę także o modlitwę za siostrę Agnieszki z Koszalina, która ma chorego synka na porażenie mózgowe. Módlmy się aby Pan Jezus dotknął jej serca i obudził z letargu tego świata, żeby padła przed Bogiem i porzuciła ten świat dla swego dziecka.

Niech się tak stanie w imię Jezusa Chrystusa Pana naszego.

 

 

 

Updated: 23 maja 2016 — 18:19

25 komentarzy

Add a Comment
  1. Niech w tej kwestii wypowiedzą się mądrzejsi/roztropniejsi niż ja. Ps. Pomodlić się trzeba.

  2. Niech Szalom i uzdrowienie spłyną na Kasię, siostrę Agnieszki i jej syna, by dzięki temu Święte Imię Adonai Elohim było jeszcze bardziej wywyższone i uwielbione i by oskarżyciel braci i cały świat poznali że “On Jest”. Niech tak się stanie przez Święte Imię Jahuszua Ha Maszijah.
    HalleluJah.

    “Zanim otrzymałem te informację na fejsie, wpadłem na pomysł, aby co tydzień modlić się o uzdrowienie jedno z dzieci na siepomaga.pl. Co Wy na to?”
    Modlitwy nigdy za dużo.

    1. Wielu z nas widziało już filmiki o uzdrowieniach przez wiarę i modlitwę ,i znamy siłę modlitwy oraz moc Chrystusa ,w Ewangeliach jest tyle obietnic Boga , mamy tylko wierzyć i prosić w Jego Imieniu, a wszystko otrzymamy o co poprosimy !!!!. Bóg dotrzymuje swojego Słowa ,zawsze !! Pytanie ilu z nas tak naprawdę w to wierzy ? .Na siepamaga.pl jest tyle tragedii i ciężko chorych dzieci , uważam że to dobry i szlachetny pomysł.Na pewno przyłączę się do modlitwy . Tak sie składa że 2 dni temu prosiłem i nadal proszę o modlitwę za Martusie z siepomaga.pl

      https://www.siepomaga.pl/martusia#sms_popup

      1. Wspaniała inicjatywa. Piotr by wrzucał prośbę o modlitwę i w ten sposób łatwiej będzie pamiętać o konkretnych osobach i wracać do nich regularnie.

        1. a jeszcze możemy sprawdzać jak nasze modlitwy pomagają….
          Lpeiej to niz obserować mecze ulubionego kulbu sportowego 🙂

  3. Oczywiście będę pamiętać i prosić Pana Jezusa Chrystusa o pomoc dla Kasi i jej rodziny.
    Za siostrę Agnieszki także będę się modlić,aby wreszcie otworzyła oczy i zobaczyła o co toczy się walka.
    Dobrze by było modlić się o dzieci z siepomaga,ale nie każdy sobie życzy,aby modlić się o jego dziecko.
    Trzeba by było zastanowić się jak to rozwiązać.
    Sama pomoc materialna nie wystarczy,bo to tylko taka pomoc doraźna.
    Ważne żeby zaufali Panu Jezusowi Chrystusowi,bo On może wszystko zmienić.

    1. dziękuje Ci Madzia za Twe zdanie, ale sobie tak myslę: jeśli faktycznie nie powinniśmy sie modlić za dziecko, którego rodzice tego nie chcą, to i nie powinniśmy za Alusia, siostrzeńca Agnieszki.
      Dalej idąć: nie powinniśmy sie modlić za Polaków i Polskę.

      Dlatego wg mnie, mojej pobieżnej oceny sytuacji jednak powinniśmy sie modlić, bo skąd grzesznik wie, że jest grzesznikiem? ja ok 10-15 lat temu pamiętam jak mówiłem do kolegi: ja nie mam grzechów, nie grzeszę. Nie krzywdze nikogo itp.

      Grubo sie myliłem. Moją hsitorię z Wisły znacie. Wg mnie zielonoswiatkowiec modlil sie za mnie mimo, że ja nie prosiłem o to.

      1. Moim zdaniem jeśli rodzice nie chcą by modlono się za ich chore dziecko to właśnie tym bardziej ktoś powinien się za nie modlić !!, kto lub co ma uzdrowić to dziecko jeśli często sami lekarze mówią otwarcie ze nie ma żadnej nadziei . W 100 % zgadzam się z adminem

      2. Nie napisałam,żeby się nie modlić tylko,żeby zastanowić się jak rozwiązać sprawę,kiedy ktoś sobie tego nie życzy.
        Pamiętam awanturę na forum jaka była jakiś czas temu,kiedy jedna sistra modliła się o drugą.I ta druga stwierdziła,że ta modli się o nią do złego.
        Chodzi mi przed wszystkimi o to,żeby ktoś Cię później nie ciągał i nie oskarżał,o niestworzone rzeczy ?

        1. Madzia przecież wiesz, że jesteśmy jak stare dobre małżeństwo 🙂

          Chodzi o dyskusję.

          1. Tak wiem? kochany braciszku ?

        2. lena.

          To módl się w ukryciu, a Ojciec Twój który widzi w ukryci odda Ci jawnie.

          Oczywiście że należy się modlić za ludzi, niezależnie czy tego chcą, czy nie a już tym bardziej za dzieci tych osób.

  4. Boże Ojcze proszę Ciebie o zdrowie dla tej chorej dziewczynki Kasi. Proszę, uzdrów jej ciało i duszę, ochroń ją przed działaniem złych duchów, wlej spokój w jej serduszko. Pokornie proszę o to w imieniu Jezusa Chrystusa. Dziękuję i proszę o modlitwę o moją siostrę, bo jej serce jest z kamienia. Popłakałam się ze wzruszenia i żalu. Bóg z Wami.

    1. Agnieszko, jak ma siostra na imię?

      Tak sobie myślę, że niczym głupiec z psalmu, tak ateiści patrzą na taką tragedię i mówią, że nie ma Boga… Ile to razy słyszałem takie słowa, że “jakby Bóg istniał, to by do tego nie dopuścił”. I jak na to zareagować?

      1. Ma na imię Małgorzata. Ostatnio próbowałam coś jej tłumaczyć, ale ona zaczęła bluźnić, mówiła złe rzeczy o Bogu. Ona nigdy nie wierzyła, to nie jest tak że wierzyła i przestała wierzyć, czy obraziła się na Pana Boga, bo Aluś zachorował. Moja siostra przyjmuje tylko świat materialny. Jeśli ktoś się pomodli za Alusia, czy za moją siostrę to bardzo dziękuję Wam za modlitwy. Ja wiem, że dołączę się do modlitw o inne dzieci.

  5. dołączam też się pomodlę w intencji Kasi 🙂

  6. Piotrze jak piszesz artykuł w którym prosisz o modlitwę za kogoś to jestem w 100% przekonany że wszyscy bracia i siostry z naszej rodziny detektywa modli się już w trakcie czytania.
    Ja tak mam.
    Niech Wam wszystkim Bóg błogosławi.

    1. Ja też tak mam Marcin.

  7. Ufajmy Panu,On wie co robi.Nawet jeśli z pozoru wygląda to inaczej.Ufajmy,módlmy się.Przyjdź Królestwo Twoje Panie.

    1. Dla naszego Pana nie ma rzeczy niemożliwych 🙂
      On jedynie oczekuje od nas gorliwości i wytrwałości w szczerych modlitwach i w żadnym wypadku nie powinniśmy nawet zastanawiać się czy dana modlitwa ma sens czy nie, bo zawsze ma sens. Nie zbadane są do końca Jego zamysły oraz wyroki.

      Oczywiście będę modlić się za Kasię i jej rodzinę.
      Jestem również za propozycją Piotra. Już ją powierzyłam naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi.

      Z Bogiem kochani 🙂

      1. To znaczy powierzyłam oczywiście Kasię Panu Jezusowi 🙂

  8. Paweł Misiaszek

    W takiej sytuacji pozostaje powiedzieć:
    “Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
    a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały!
    Bo w ogniu doświadcza się złoto,
    a ludzi miłych Bogu – w piecu utrapienia.
    Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
    prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!” – Syr2
    ALBO
    “Przechodząc obok ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomym – on czy jego rodzice? Jezus odpowiedział: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże.” – J9

  9. Bardzo smutno mi z powodu Kasi :-/

    Powiem szczerze że jak patrzę na Kasie na zdjęciu mimo że jest niepełnosprawna nie postrzegam Jej tak. Widzę piękną osobę o którą warto walczyć, osobę która potrzebuje Jezusa gdyby to było możliwe i taka była by wola Boga oddałbym swoje zdrowie Jej by mogła być zdrowa poznać Jezusa wiem że było by to dla mnie bardzo trudne ale bardzo moje serce by się cieszyło z Jej radości przynajmniej jedna osoba zdrowa.

  10. Jestem za! wasze modlitwy do naszego Pana Jezusa Chrystusa i przeciec mojej rodzine pomogły. Chwała Panu! Módlmy się z wiarą! Pozdrawiam!

  11. Również modle się za Kasie i Małgorzatę oraz jej dziecko niech Pan Bóg ma was w swojej opiece w imieniu Pana Jezusa Chrystusa Amen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: