Bardzo symboliczny to duet. Obraz mówi tysiącami słów, ale słowa wypowiedziane przez Tuska do pana Bergoglio uzupełniają ten obraz.

tusk-franek

Fot. spisane.pl

 

“O Światowych Dniach Młodzieży i wizycie w Polsce mówił papieżowi Franciszkowi przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w wystąpieniu w Watykanie. Podczas ceremonii wręczenia papieżowi nagrody Karola Wielkiego przywoływał też słowa modlitwy świętego Franciszka z Asyżu, które usłyszał przed laty od abp. Tadeusza Gocłowskiego.”

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-tusk-do-papieza-polska-jest-i-bedzie-w-europie/gptp3j

 

Reka rękę myje. Doborowe towarzystwo: przedstawiciel najbogatszej instytucji na świecie, któremu kłaniają się wszyscy królowie ziemi:

 

” Potem ujrzałem innego anioła, zstępującego z nieba i mającego wielką władzę, a ziemia zajaśniała od jego blasku. (2) I zawołał potężnym głosem: “Upadł, upadł Babilon – stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, (3) bo winem swego szaleńczego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi wzbogacili się na jej ogromnym przepychu”. (4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: “Wychodź z niej, mój ludu, byście nie uczestniczyli w jej grzechach, aby was nie dotknęły jej plagi,”

Ap18

 

Tusk przytoczył słowa Simone Weil: – Tu na drodze leży jakiś nędzarz, na pół martwy z głodu. Bóg otacza go swym miłosierdziem, ale nie może zesłać mu chleba. Lecz obok jest człowiek i na całe szczęście nie jest Bogiem. Może mu podać kawałek chleba. To jego jedyna wyższość nad Bogiem.

Po czym  podkreślił, że nakarmić człowieka mogą tylko inni ludzie, także ludzie religii oraz polityki, każdy na swój sposób i swoimi narzędziami.

– Dlatego z taką radością przyjąłem tę wizję Kościoła, jaką proponujesz Ty, Ojcze Święty; Kościoła będącego, jak mówisz, szpitalem polowym, a nie urzędem celnym – dodał Tusk.

Jest to bluźnierstwo, gdyż:

 

Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie” Mt 23.9

 

Tusk powiedział także:

“potrzeba Kościoła, który wierzy w człowieka i jego wolność, a nie we “wszechwładzę i wszechwiedzę instytucji”;Kościoła, który złamanemu ludzkiemu życiu niesie nadzieję, a nie potępienie“, i który “budzi tylko dobre uczucia, nie budząc nigdy, nigdzie i w nikim strachu, wzgardy czy złości”.”

 

Totalna herezja zapowiadająca ekumenie, jeden kościół. Oczywiście kościół odstepczy, liberalny.

Co mówi na temat potepienia biblia:

 

(12) Jeden jest Prawodawca i Sędzia, w którego mocy jest zbawić lub potęp. A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?

(List Jakuba 4:12, Biblia Tysiąclecia)

 

 

2 List Piotra

(3) dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.

(2 List Piotra 2:3, Biblia Tysiąclecia)

 

(4) Wkradli się bowiem pomiędzy was jacyś ludzie, którzy dawno już są zapisani na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę Boga naszego zamieniają na rozpustę, a nawet wypierają się jedynego Władcy i Pana naszego Jezusa Chrystusa.


(List Judy 4, Biblia Tysiąclecia)

10) Mam co do was przekonanie w Panu, że innego zdania niż ja nie będziecie. A na tym, który sieje między wami zamęt, zaciąży wyrok potępienia, kimkolwiek by on był.

List do Galatów 5:10

 

 

Na końcu polityk niszczącej polski naród Unii Europejskiej powiedział:

 

“- Mówiąc po prostu, Ojcze Święty, jesteś papieżem nadziei dla nas wszystkich.”

 

My wiemy, że to co dla nich jest nadzieją, dla nas jest przekleństwem.

Trzeba będzie niebawem zorganizować kolejne modlitwy o Polaków.

Zwłaszcza, że:

“3 maja minęło 50 lat od wypowiedzenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za Wolność Kościoła w Polsce i na świecie.

 

W Akcie Milenijnym określone zostały dwa cele tego oddania: ubezpieczenie Kościoła na drugie tysiąclecie chrześcijaństwa i przekazanie nienaruszonej wiary kolejnym pokoleniom Polaków. Najlepiej można było to uczynić w dłoniach Matki Najświętszej, której opieki naród nasz nieustannie w swoich dziejach doświadczał.

Do Sacrum Poloniae Millennium przygotowywała Polaków Wielka Nowenna – dziewięcioletni program duszpasterski. Każdy rok nowenny miał swoje hasło, które wierni realizowali. Etap przygotowań był długi ze względu na doniosłość wydarzenia.”

źródło: http://gosc.pl/doc/3129120.50-rocznica-Milenijnego-Aktu