muraldawidabowie

 

Na warszawskim Żoliborzu powstaje mural z wizerunkiem Davida Bowiego. Malowidło upamiętni 40. rocznicę wizyty muzyka w Warszawie. W kwietniu 1976 roku Brytyjczyk odwiedził stolicę, której później poświęcił jeden ze swoich utworów pt. “Warszawa”. Uroczyste odsłonięcie muralu nastąpi 21 kwietnia o godz. 18.

– Udało się! Pomysł, który zrodził się na wariackich papierach po śmierci Davida Bowiego w styczniu 2016 r., za moment zmaterializuje się na ścianie budynku przy ulicy Marii Kazimiery 1 – piszą na Facebooku pomysłodawcy akcji. Autor muralu został wyłoniony w otwartym konkursie. W pierwszym etapie jury, składające się z ekspertów od street artu, przedstawicieli sponsorów i władz dzielnicy, wyłoniło ze zgłoszonych propozycji 2 najlepsze, na które w kolejnym etapie głosowali internauci. Ostatecznie zwyciężył projekt wrocławskiego architekta Dawida Celeka, który to w swoim dziele umieścił połączony motyw twarzy artysty, ze słynną błyskawicą oraz wizerunkiem warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki.”

źródło: http://wawalove.pl/Udalo-sie-Powstaje-mural-Davida-Bowiego-w-Warszawie-a22418

 

Ja byłem tydzień temu w Koszalinie i Mielnie i tak się zastanawiam dlaczego jeszcze nikt nie wpadł na stworzenie muralu Piotra Zimbardera. 🙂

Tak wiem, nie ta skala sławy i mój Bóg jest inny od boga Dawida Bowie.

 

Wciskają, przemycają ludziom satanistyczno-masońskie symbole a oni się jeszcze cieszą.

 

Poniżej “piosenka” Dawida Bowie pt Warszawa:

 

 

Bardzo mroczny utwór, choć zdecydowanie mniej niz jego ostatnia płyta.

Posłuchajcie między 4:40 do 5:20. Niczym demoniczne wycie.

No i “tekst”:

“Mmmm-mm-mm-ommm
Sula vie dilejo
Mmmm-mm-mm-ommm
Sula vie milejo
Mmm-omm

Cheli venco deho
Cheli venco deho
Malio
Mmmm-mm-mm-ommm

Helibo seyoman
Cheli venco raero
Malio
Malio”

 

Sam serwis tekstowo.pl napisał o tekście Bowiego:

“Jest to język wymyślony przez, Davida Bowiego, ciężko powiedzieć co miał na myśli, więc słów piosenki nie da się przetłumaczyć.”

http://www.tekstowo.pl/piosenka,david_bowie,warszawa.html

 

Pytanie czy wymyślony przez Bowiego czy przez duchy.

Mnie to przypomina głosolalia.