kosciolnorwegia

 

 

 

 

 

 

“Najwyższy organ w Kościele Norwegii, Kirkemøtet, zdecydował, że pary homoseksualne będą mogły brać ślub kościelny.  Z 115 osób, które głosowały, tylko 32 wyraziło sprzeciw.

‒ Teraz każdy będzie mógł wziąć ślub kościelny. Jest to wielki dzień dla mnie, Otwartego Kościoła Ludowego (red. ‒  Åpen folkekirke) i Kościoła Norwegii. Nareszcie możemy świętować miłość bez względu na to, kogo kochamy ‒ powiedział Gard Sandaker-Nilsen, lider Åpen folkekirke.

Podczas głosowania Kirkemøtet, najwyższego organu kościelnego, 88 reprezentantów zagłosowało za zmianą w kościele. Ze 115 osób, które głosowały, tylko 32 wyraziły sprzeciw.”

źródło: http://www.mojanorwegia.pl/kosciol-w-norwegii/tak-dla-malzenstw-homoseksualnych-kosciol-norwegii-podjal-decyzje-11308.html

 

Nie ukrywam, że jestem zdumiony, aczkolwiek nie decyzja owego kościoła, ale tym czym on jest.

Czym jest kościół Norwegii? Postanowiłem to zbadać:

 

Kościół Norwegii (norw. Den norske kirke) – Kościół protestancki tradycji ewangelicko-augsburskiej, państwowy kościół Norwegii.

Kościół należy do Światowej Federacji Luterańskiej oraz Wspólnoty Porvoo, wspólnoty ambony i ołtarza dwunastu Kościołów anglikańskich i luterańskich. Zwierzchnikiem Kościoła Norwegii jest król Norwegii.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Norwegii

 

Wytłuściłem trzy ważne elementy tego kościoła.

  1. Protestancki. Można rzec: nie każdemu psu burek.

2. Zwierzchnikiem jest król. Co biblia mówi o królach świata?

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych 9 i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». 10 Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»6. 11 Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.

Już wiemy komu służy każdy władca ziemi?

Pewnie że wiemy.

O luteranach można by dużo pisać. W skrócie jest to protestanckie skrzydło Watykanu.

To co się teraz dzieje, to intensyfikacja na wielka skale działań złego. Norwegia zapewne poniesie za to karę.

Nie wiem dlaczego, ale czuję że wielka rozgrywka odbędzie się w Polsce. Z niewiadomych powodów Polska staje się ostatnim bastionem normalności moralnej opartej na biblii. Polska jest celem Watykanu i jego giermków. Stąd 1050 lecie i ponowne oddanie się Marii. O “dziwo” kościoły “protestanckie” w PL przemilczały ten fakt.

Dol tego dochodzi potężna impreza czyli tzw Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Polska była od tysiąca lat pępkiem świata.

Przypominam, że za czasów reformacji nasz kraj był od morza do morza. Kontreformacja doprowadziła do rozbiorów.

Przypominam, że w 1917 roku w lato doszło do demonicznego zwiedzenia pt Objawienie fatimskie.

 

„13 października – według tradycji Kościoła Rzymskokatolickiego miało miejsce ostatnie objawienie Matki Bożej w Fátimie, podczas którego miał mieć miejsce Cud Słońca.”

 

Wszystkie 13go w dzień templariuszy i satanistów.

 

Już na jesieni wybuchła rewolucja październikowa pochłaniając kilkanaście milionów ofiar.

Zaraz potem, bo 27 grudnia – rewolucja październikowa: w Rosji ogłoszono dekret o nacjonalizacji banków.

Rewolucja to nie jest tylko data na kartach historii. To także a może przede wszystkim:

 

Ofiary skutków rewolucji październikowej, czyli trwającej od jesieni 1917 roku aż do jesieni 1922 wojny domowej, ocenia się na około 15 milionów istnień, czyli więcej niż cała I wojna światowa. Około 8-9 mln to ofiary głodu, chorób, 3-4 mln to ofiary egzekucji i pacyfikacji ludności cywilnej przez Armie Czerwoną, Czeka i Kombiedy. Około 800 tysięcy zabitych czerwonogwardzistów i czerwonoarmistów i około 500 tysięcy zabitych białogwardzistów

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_domowa_w_Rosji

 

Bardzo mnie nie tylko juz dziwi cisza zborów ewangelicznych w kwesti SDM, ale i napawa podejrzeniami.

Ewangelicy zachowują się jakby kilkanaście osób poszło na msze do kościoła rzymskiego, kiedy takie postacie jak Wiliam Tyndale, Hus walczyli o prawdę biblijną.

Mam wrażenie, że spora część ewangelików śpi jak misie w zimę.