Chrześcijanie biblijni. Nie wierz tak jak autorytety świata. W Jezusa wierz!

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Czy diabeł się boi święconej wody w kościele rzymskim?

Sobie pomykałem dziś na rowerze rozmyślając o Biblii zgodnie z Psalmem 1

“lecz ma upodobanie w Prawie Pana,
nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.’

 

Myślałem o tych różnych przypadkach w moim otoczeniu i Was tutaj na blogu świadectwach, jak to negatywnie, a wręcz alergicznie reagują ludzie na biblię. W związku z tym, że ludzie żyją w niewoli szatana, to boja się biblii. Nie naszych biblii. Oni się boją swoich Biblii w wersji kościoła katolickiego, czyli tzw Tysiąclatki. Spora cześć katolików ma te biblie w domach.

 

Od razu połączyłem ten strach w swych rozważaniach z tzw wodą święconą.

 

Czym ona jest, ta holy water?

 

“Woda święcona – sakramentalium występujące w niektórych wyznaniach chrześcijańskich. Woda święcona jest wodą pobłogosławioną przez biskupa, księdza lub diakona, przeznaczoną do udzielania chrztu lub błogosławieństwa osób, miejsc oraz rzeczy. Zwyczaj święcenia wody wynika z wiary w moc oczyszczającą wody, obecną już w Starym Testamencie, oraz z faktu chrztu Chrystusa w Jordanie. Został wprowadzony przez kościół w II wieku po Chrystusie.’ Wikipedia

 

Pamiętam jak wchodziłem do budynku zwanego dla zmyły kościołem. Czemu dla zmyły? Ponieważ kościół od narodzenia się chrześcijaństwa nie był budynkiem:

 

(11) Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.

(Dzieje Apost. 5:11, Biblia Tysiąclecia)(3) A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów porywał mężczyzn i kobiety, i wtrącał do więzienia.

(Dzieje Apost. 8:3, Biblia Tysiąclecia)(31) A Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i napełniał się pociechą Ducha Świętego.

(Dzieje Apost. 9:31, Biblia Tysiąclecia)(5) Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga.

(Dzieje Apost. 12:5, Biblia Tysiąclecia)(27) Kiedy przybyli i zebrali [miejscowy] Kościół, opowiedzieli, jak wiele Bóg przez nich zdziałał i jak otworzył poganom podwoje wiary.

(Dzieje Apost. 14:27, Biblia Tysiąclecia)(3) Wysłani przez Kościół szli przez Fenicję i Samarię, sprawiając wielką radość braciom opowiadaniem o nawróceniu pogan.

(Dzieje Apost. 15:3, Biblia Tysiąclecia)(4) Kiedy przybyli do Jerozolimy, zostali przyjęci przez Kościół, Apostołów i starszych. Opowiedzieli też, jak wielkich rzeczy Bóg przez nich dokonał.

(Dzieje Apost. 15:4, Biblia Tysiąclecia)(22) Po przybyciu do Cezarei udał się do Jerozolimy. I pozdrowiwszy /tamtejszy/ Kościół, zeszedł do Antiochii.

(Dzieje Apost. 18:22, Biblia Tysiąclecia)”

 

Tak więc jak pamiętamy przy wejściu do budynku Rzymian, znajduje się taki pojemniczek z wodą zwany;

Aspersorium:

kropielnica – kamienne lub metalowe naczynie ze święconą wodą, umieszczone na trwale w przedsionku kościoła (kruchcie), czasem także jako zagłębienie w ścianie mające formę naczynia;
przenośne naczynie (zazwyczaj mały kociołek z pałąkiem) na wodę święconą;
mała kropielnica (kropielniczka) do użytku domowego, wykonana najczęściej z metalu lub plastiku (dawniej często z drewna), zawieszana przy drzwiach wejściowych do domu lub mieszkania, służąca domownikom lub osobom odwiedzającym do umoczenia palców w święconej wodzie i wykonania znaku krzyża.

 

Jak się wykonuje ten znak krzyża?

znakkrzyza

 

Właśnie tak. Do góry nogami. Czy w tej sytuacji znak krzyża czyni katolika świętym? Czy daje mu moc? Czy chroni ode złego?

Raczej skutek jest odwrotny.

Ten kościół nie jest kościołem Boga.

Pożegnanie szefa mafii w Montrealu:

 

W zasadzie  nie jest istotny ten film. Dla nas to norma.

Zło rodzi zło.

Mt 7

Z owoców ich poznacie je; izali zbierają z ciernia grona winne, albo z ostu figi? 17Tak ci wszelkie drzewo dobre owoce dobre przynosi; ale złe drzewo owoce złe przynosi. 18Nie może dobre drzewo owoców złych przynosić, ani drzewo złe owoców dobrych przynosić. 19Wszelkie drzewo, które nie przynosi owocu dobrego, bywa wycięte i w ogień wrzucone. 20A tak z owoców ich poznacie je.

 

Jak ja Bogu kochanemu dziękuję, że mnie wyzwolił z tej obłudy.

 

Woda święcona jest wodą zniewolenia.  Jest to demoniczny rytuał podtrzymujący księstwo szatana.

Czy diabeł się boi święconej wody? On się śmieje z każdego klienta, który przychodzi maczać palce w aspersorium. Ciekawe ilu katolików zna owo określenie?

Mnie się kojarzy z tresarium.

Gdyby woda święcona miała właściwości podtrzymujące moc Boga, to jakoś społeczeństwa byłaby  taka, jak za czasów Dawida.

 

Diabeł się tak boi tej wody, jak chrztu niemowlaków. Praktycznie każdy morderca, złodziej, narkoman, kobieta zmieniająca często partnerów, oszust. Wszyscy oni mieli chrzest.

 

Kochani katolicy czytający tego bloga. Jesteście ludem Bożym, aczkolwiek żyjącym w niewoli. Szukacie prawdy, której kościół Wam dać nie może i dlatego zaglądacie tutaj i na podobne blogi biblijne.

Bóg powiedział do Was, to samo co do nas:

Ap 18

Ludu mój, wyjdźcie z niej,
byście nie mieli udziału w jej grzechach
i żadnej z jej plag nie ponieśli:
5 bo grzechy jej narosły – aż do nieba,
i wspomniał Bóg na jej zbrodnie.

 

Ja wyszedłem i wiem jedno:

 

Diabeł boi się niczym Biblii. Słowo Boże nazywane jest w Biblii mieczem ducha.

Efezjan

“Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże.”

To biblia była zakazana:

Papiestwo było największym prześladowcą Biblii w dziejach ludzkości. Przez wieki niszczyło Biblię i tych, którzy ją tłumaczyli na języki Europy, bądź rozpowszechniali.

Wielu papieży wydawało bulle bądź encykliki zabraniające czytania Biblii bądź nakazujące inkwizycję wobec osób podejrzanych o rozpowszechnianie Biblii a bawet ich eksterminację.”

 

Zakazy czytania Biblii

 

Zatem,….proponuję zamienić powiedzonka “diabeł się boi jak święconej wody” na:

 

” Diabeł boi się, niczym biblii”.

Updated: 4 kwietnia 2016 — 22:29

141 komentarzy

Add a Comment
  1. diabeł na msze dzwoni ogonem. diabeł boi się święconej wody jak pijak gorzałki, diabeł z księdzem za pan brat itd. itp.

  2. Tak, diabeł boi się Biblii, a jaka jest najpotężniejsza broń przeciw szatanowi pokazał sam Jezus Chrystus: “Napisane jest…”
    A diabeł odstąpił od Niego.

  3. Dzisiaj w skrzynce miałem list od banku, a w liście znamię bestii – karta do płacenia zbliżeniowego. A na niebie chemiczne smugi. Taki obraz rzeczywistości miałem dzisiaj: znamię bestii i chemiczne smugi, chemiczne smugi i znamię bestii. I topiący się asfalt pod stopami.

    1. Może i asfalt się topi, ale na szczęście Bóg zadbał o to, byś nie stracił gruntu pod stopami nox 🙂
      Ps 104,5
      “Ugruntowałeś ziemię na stałych podstawach, By się nie zachwiała na wieki wieczne.”

  4. A ja rozmyślałam dziś nad Psalmem 119
    ” 89 Na wieki, o Panie, Twoje Słowo trwa w niebie.
    92 Gdyby Twoje prawo nie było moją rozkoszą, dawno zginąłbym w moim utrapieniu.”

    Gdyby nie Słowo Boże, już dawno zatopiłabym się w swoich utrapieniach. Jak człowieka najdą złe myśli to się nakręca i nakręca aż jest coraz gorzej. A jak przenosi się myśli i uwagę na Słowo Boże to tak jakby wypłynąć z powrotem na powierzchnię 🙂

    1. Tak, bo skupiamy się już nie na sobie, a na Nim. Alleluja-

  5. Nawet naukowo jest udowodnione ze woda nad ktora wypowiada sie okreslone slowa zmienia wlasciwosci. Studiowales egzorcyzmy? Woda swiecona dziala,ciekawe jak wytlumaczysz reakcje opetanych ktorzy gwaltownie reagowali na test wody swieconej nie bedac informowani o tym.

    1. jak napisałem, wszyscy wchodzący do budynku rzymian maczają palce w wodzie niby święconej. Jaki jest tego efekt?

      1. A poza tym nie wierzyłbym naukowcom. A jeśli z premedytacją kłamią i wcale nie zależy im na prawdzie? Świat nauki głosi wszak szatańską wiarę w makroewolucję. Za ośrodkami naukowymi stoi szatan, bo wszystkie instytucje są pod jego kontrolą.

        A i wszelkie nadnaturalne akcje podczas egzorcyzmów podciągnąłbym pod “fałszywe znaki i cuda”. Ezorcyzmy “po katolicku” nie były opisane w Biblii, więc jest to wymysł ludzki, który wykorzystują demony. Ksiądz nic nie może. Uwolnić od złego ducha może jedynie Sam Jezus Chrystus.

        1. no tak, bo jak moze jeden przypadek z filmiku być normą dla całego badania? wcale

        2. Za osrodkami naukowymi stoi szatan? Nie rozumiem?

    2. Demony to świetni ( niestety ) aktorzy… “Boją” swojego herszta asztarte vel matka boska ( Maria, matka Jezusa nie domagała się czci, nie była dziewicą, po urodzeniu Chrystusa miała dzieci z Józefem, była grzeszną, choć nad wyraz bogobojną niewiastą, jej niepokalane poczęcie oraz wniebowzięcie to wymysły ludzkie/lucyferiańskie, mające na celu odebrać chwałę należną tylko Jezusowi itd. ). Złe duchy boją się tylko JEZUSA CHRYSTUSA.

    3. A jak odczytasz to? Chodzę do kościoła i jest ok. Wychodzę i jestem atakowany demonicznie.
      Powiesz, jesteś atakowany bo wyszedłeś z kościoła.

      A tym czasem jest odwrotnie. Szatan wie, że stracił duszyczkę, więc ją teraz nęka. I niestety ksiądz to wykorzystuje i mówi, wróć do Nas zostaniesz ochroniony.
      Człowiek nieświadomy wraca do kościoła i już jest ok. Nie jest już atakowany i przekonał się, że postąpił dobrze.
      Efekt. Szatan wykonał dobrą robotę.

    4. Rafał z Wrocławia

      Witam, nie widziałem pod którym postem wkleić ten link ale jest to w sumie dla każdego, Roberta, Admina, Jacka i każdego zainteresowanego:

      https://www.youtube.com/watch?v=xE2OXEZg8pE

      Jest to świadectwo dr Veight’a który wezwał księdza Rzymsko-Katolickiego aby ten odprawił egzorcyzmy nad jego małym synkiem (który od małości był opętany/zdemonizowany) i którego to egzorcyzmy pomogły…. ale tylko ja jakiś czas a dopiero kiedy zwrócono się do Pana Jezusa to ustały na zawsze. Dobry przykład tego, że szatan może “trochę odpuścić” aby oszukać człowieka (księdza i poszkodowanych)

  6. Gdzie w Słowie Bożym jest WYRAŹNIE napisane, że ustanawia się rozdział kapłanów od wiernych? Naiwność polokatolików wobec Krk nie zna granic…

    1. Aspersorium … kojarzy mi się z prosektorium

      1. Co dość intrygujące, w j.ang. rzeczownik “aspersor” przekłada się jako “oszczerca”, zaś “asperse” to nie tylko pokropić, ale przede wszystkim “zniesławić”, “szkalować”…

    2. Kościół rzymski w swoim szatańskim stylu i w imię zasady “dziel i rządź” wykorzystał napomnienia dla starszych/biskupów, by stworzyć kastę nieomal półbogów, wziąwszy pod uwagę estymę, jaką ich parafianie otaczali (i nadal to robią). Przecież jeszcze ze 100 lat temu oskarżenie księdza o pedofilię nie mieściłoby się w głowie i poskutkowałoby jak nie egzekucją, to wykluczeniem społecznym, co kiedyś oznaczało śmierć.

      To się złemu wybitnie udało. Sam słyszę od mamy często, że mam milczeć, bo ksiądz wie lepiej, albowiem Biblię X lat studiował. To dopiero argument! Mam na oku artykuły o totalnej niebiblijności kleru – trzeba będzie je przetłumaczyć.

  7. Wow, świetny tekst. To się po prostu trzyma kupy. Aspersorium… żenada.

  8. Czy może ktoś podnieś mnie na duchu ?

    1. a ile ważysz?
      🙂

        1. to możemy Cie podnieść na duchu 🙂

          „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!”

          J 14,1

          „Pan podtrzymuje wszystkich, którzy padają,
          i podnosi wszystkich zgnębionych.”

          Ps 145, 15

          „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
          ale później radość dla niego zakwitnie.”

          Syr 1, 23

          ufff ledwo dałem rade podnieść Cie na duchu. Sporo ważysz 🙂

          1. Ostatnie zdanie wywołało lekki uśmiech. Ciężki jestem ? Modliłem się psalmami i czytałem Biblię nawet wolałem do Niego ? ale

    2. Napisz co się dzieje,to postaramy Ci pomóc ?

      1. Kurczę, to ja podczas deprechy tak się spasłem, że ponad 110 kg ważyłem…

        Matiks, łaska Pańska niech będzie z duchem twoim!

        1. no to ja nie dam rady podnieść Cie na duchu Jacek. najwięcej co moge wycisnąć na ławeczce to 80kg 🙂

          1. Mogę wam trochę podebrać waszego humoru dla siebie?

            1. bierz, ale nie za wiele
              bo mnie nie będzie zbyt weselej
              🙂

              1. Ok nie będę konkurencją.

            2. Czym chata bogata Zdzisławie 🙂

              1. Czym jest ta chata bogata Kasiu?

                1. Obecnie sałatką z tuńczykiem 🙂

                  1. Smacznego. Daj gryza tej sałatki z tuńczykiem.

          2. A to ja nawet nie wiem, ile mógłbym wycisnąć, może z połowę tego 😉 ?

            A potem poszedłem w drugą stronę ze 3 lata temu w apogeum szaleństwa i nawet nie wiem, kiedy ze 110 zrobiło się 75 kg. Pisałem już o mojej tendencji do popadania w skrajności, tak?

            A Ciebie Zdzisiu niech PAN podniesie swoją prawicą!

            1. Chyba tak. 75 tyle bym chciał ważyć.

            2. Niech już będzie ten 16 kwiecień. Czy to jest normalne że nie mogę się doczekać aż się spotkam z Wami tam w tym Sulejowie?

        2. Nie mam siły by wstać 🙁 Dziękuję Jacek

        3. Ja Was wszystkich podniosę bo mam bice jak donice 🙂

          1. Na początku myślałem że jesteś mężczyzną ☺ twój nick mnie zmylił.

            1. A to psikus 🙂

              1. Hehe no co poradzę ździwienie przyszło później jak zobaczyłem że nie jesteś mężczyzną ????

                1. Zdzisław się zdziwił a Katarzyna ucieka pod pierzynę 😉

                  1. Dobranoc Kasiu. Wyślij kiedyś tam resztę książki 🙂

      2. ? Nie wiem jak wyrazić to słowami.

        1. Braciszku to dla Ciebie.
          Nie się Twe serce nie trwoży.

          “Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakiejkolwiek udręce, pociechą, której doznajemy od Boga. Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy. ”

          2 list do Koryntian 1:3-5

          Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą. Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru.

          (\List do Rzymian 8:26-28

          1. Bóg przyjmując postać człowieka zasmakował prawdziwych cierpień. Teraz cierpimy i my. Zgodnie z Księgą Przysłów (wersetu nie pamiętam dokładnie) utrapiony duch boli bardziej niż chore ciało, ale w Jezusie jest moc, by to znieść dla Niego. To bardzo trudne, ale konieczne i zbawienne.

            1. Dziękuję Wam za poprawę humoru choć na chwilę 🙂 Wiem że to powróci i będzie mnie znowu katować w środku.

          2. Magdulo szkoda że tu nie ma przycisku Lubię to 😀 bym Ci dał lajka bo twoje komentarze podnoszą do góry w duchu.

        2. Wybacz Adminie że tyle tych komentarzy pisze 😉 straszna gaduła ze mnie, lubię rozmawiać szczególnie tutaj 🙂

  9. Jeśli już zaczęło się od tematu wody święconej to poszło to tylko fragmentarycznie opisując jedynie jedną gałąź tego drzewa. Brak tu odniesień do ST odnośnie wody święconej i jej roli w życiu Izraelitów oraz jej znaczenia dla narodu wybranego. Potem jeszcze dobrze byłoby zaczepić o aspekt wody w NT.

    ,,Zwyczaj święcenia wody wynika z wiary w moc oczyszczającą wody, obecną już w Starym Testamencie”

    No ale gdzie owe przykłady z ST?
    I gdzie wyjaśnienie jej prawdziwego znaczenia?
    Ten post ukazuje jedynie błędny obrzęd katolicki i fałszywe wierzenia w mocy tzw. wody święconej.
    Ale jeśli chodzi o wodę święconą przez dzieci szatana, dzieci oddalone od Boga czczące fałszywe bóstwa itd. więc nie ma tu aspektu biorącego pod uwagę działanie wody pobłogosławionej przez prawdziwego chrześcijanina, lub jak kto woli można też zaczepić o wino jak już o trunkach mowa.
    Do tego dużo ukazało się w pewnym poście prawdziwości diety Daniela mające rzeczywisty wpływ na organizm wynikający z właściwości pokarmu danego nam od Boga w postaci warzyw i owoców, zaś w tym poście można by też ukazać to samo z wodą, o której na internecie, na youtube jest też filmik gdzieś ukazujący fakty na temat wody i jej właściwości ,,pamięci” wpojonej, biorąc pod uwagę Biblię oraz samego Boga, który powołał ,,wodę” jako jeden z nielicznych elementów powstałych w czasie stworzenia świata.

    Tak dogłębnie ugryziony temat byłby dobry dla wszystkich. A taki krótki aspekt nie do końca zapewne przekonuje przede wszystkim tych, którzy nie są na tyle blisko Boga i na tyle daleko od KRK by było to dal nich oczywiste i nie wymagające uszczegółowienia. 🙂

    1. Gościu, to jest tekst w stylu: krótka piłka. Spontanik by temat nie zanikł.

      To o czym Ty imputujesz nadaje się albo na osobny art albo na duży tekst w oparciu zarówno o ST, NT i znaczenie w KRK.

      Może powininem nadac tytuł “Czy diabel boi sie swieconej wody w kosciele rzymskim?

      Racja i zmieniam tytul na taki wlasnie.

      Dziekuje 🙂

      1. No ale komentarz Gościa całkiem do rzeczy muszę przyznać 🙂

        1. Gość to jest gość.
          Ja to jestem tylko pół gościa
          🙂

  10. Na świecie dzieje się za dużo rzeczy niewyjaśnionych, by zaprzeczać/wykluczać istnieniu sił nadprzyrodzonych, a światowcy i tak negują istnienie Boga…Daj nam Panie dar wytrwania.

    1. Powiedz komuś, że masz pewność co do istnienia czarnej maggi, a zaszufladkują cię jako dziwaka/naiwniaka. Dodaj, że para się nią najpotężniejsza organizacja na świecie, czyli Watykan, i to za przyzwoleniem i przy pełnej świadomości papieża, a rozszarpią cię na strzępy.

      1. Czarna maggi? To to co się daje do rosołu? 😉 Hmm też myślę że maggi istnieje bo widziałam ją w supermarkecie 🙂

        1. 🙂
          Kosik-owa, co Cię napadło ?
          🙂

          1. Stesknilam się za Wami i tylko patrzę kogo by tu pozaczepiać 😉 uważaj Madziulka bo jesteś następna w kolejności 🙂 hihi

            1. To teraz już wiem, czemu zupka była może nie za słona, ale dziwnie przyprawiona 😉

  11. Babilon jest wszechobecny. Reklama biedronki https://youtu.be/e5wFF_5mUzc.

  12. Obrzydliwy jest ten sojusz tronu z ołtarzem. Normalnie gorzej niż mafia, przynajmniej ona nie szermuje moralnością dla przyziemnych/zgniłych celów.

  13. Ludzie przeczuwają jakąś złowieszczą zmianę wiszącą w powietrzu. W każdym razie stają się coraz bardziej nieszczęśliwi…

  14. Jak dotrzeć do ludzi którzy uważają człowieka za najwyższą formę białka? Którym wyprali mózgi w czasie edukacji za pomocą diabelskich nauk. W jaki sposób ich zaprowadzić do Boga? Pozostaje tylko zawierzyć Stwórcy.

  15. Dzisiaj zaczyna się nowy rozdział propagandy systemu bezgotówkowego, który ma być jednym z etapów szatańskiego nowego porządku świata.

    Już dzisiaj “Dzień bez płacenia gotówką” – pierwszy raz w Polsce!

    Narodowy Bank Polski wspiera “Dzień bez płacenia gotówką”, który obchodzimy po raz pierwszy w Polsce już dzisiaj. Akcja jest elementem paneuropejskiej kampanii “No Cash Day”, która uzyskała patronat Parlamentu Europejskiego. Idea, aby jednego dnia w roku płacić wyłącznie bezgotówkowo, jest zapisana również w Programie Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego w Polsce na lata 2014-2020.

    – Liczymy, że udział w tej inicjatywie dla większości z nas nie będzie tylko jednodniowym eksperymentem i że płacenie bez użycia gotówki stanie się naszym codziennym i powszechnym doświadczeniem. Obrót bezgotówkowy niesie ze sobą szereg wymiernych korzyści dla wszystkich uczestników rynku płatniczego. Dla gospodarki i państwa oznacza nie tylko istotną redukcję kosztów obsługi płatności, ale także pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy, większą przejrzystość życia gospodarczego oraz niwelowanie szarej strefy. Dla społeczeństwa i indywidualnego konsumenta bezgotówkowe instrumenty płatnicze oznaczają bezpieczeństwo, wygodę użycia oraz oszczędność czasu – mówi Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego.

    NBP jest członkiem Koalicji na rzecz Obrotu Bezgotówkowego i Mikropłatności, skupiającej ponad 70 podmiotów i instytucji popierających upowszechnienie płatności bezgotówkowych w Polsce, która jest inicjatorem “Dnia bez płacenia gotówką” w Polsce.

    http://biznes.interia.pl/waluty/news/juz-dzisiaj-dzien-bez-placenia-gotowka-pierwszy-raz-w,2313676,1023

    1. odwrócmy to: dzien płacenia tylko gotówką.

      1. Ja tego komentarza powyżej nie pisałem… Przynajmniej nie pamiętam. Podszyw jakiś?!

        1. którego, zacytuj Jacku trochę

          1. “Dzisiaj zaczyna się nowy rozdział propagandy systemu bezgotówkowego, który ma być jednym z etapów szatańskiego nowego porządku świata” – ale teraz niczym detektywowi układa mi się to w całość…

            Możliwe, że to Michał 777 pisał, bo ja raz czy dwa będąc u niego w gości skorzystałem z jego laptopa i wrzuciłem komentarz, a pole z pseudonimem i mailem po 1 komencie już jest uzupełnione na stałe tak jakby. Pewnie zapomniał zmienić na swoje dane. Ha, tak, zapewne tak było 🙂

            Michale 777, najlepiej potwierdź moją hipotezę już pod własną ksywką 😉

  16. Kapłani boga ryby Dagona chodzili z wiaderkami z wodą i wszystko święcili, na cześć swojego boga ryby, Wielki Babilon właśnie stąd zapożyczył wiele swoich obrządków np. strój biskupa z głową ryby.

    http://2.bp.blogspot.com/-OgooX1zzdXc/TjbG7S0cAsI/AAAAAAAAAW8/RoRCLJovWvo/s1600/Oannes.jpg

    http://www.sabbathcovenant.com/book3TheGreatDesception/Chapter1_files/image005.jpg

    Dowodem potwierdzającym ten pogański kult boga ryby jest Księga Samuela.

    Filistyńczycy zabrali Skrzynię Bożą i zawieźli ją z Eben-Haezer do Aszdodu. Następnie zabrali Filistyńczycy Skrzynię Bożą i wnieśli ją do świątyni Dagona, i ustawili ją obok Dagona. A gdy następnego dnia rano Aszdodczycy weszli do świątyni, oto posąg Dagona leżał twarzą ku ziemi przed Skrzynią Pańską. Wzięli więc posąg Dagona i przywrócili go na jego miejsce. Gdy następnego dnia wstali wcześnie rano, oto posąg Dagona leżał twarzą ku ziemi przed Skrzynią Pańską, a głowa Dagona i obie jego dłonie leżały odcięte na progu i tylko tułów pozostał z niego. Dlatego kapłani Dagona i wszyscy, którzy wchodzą do świątyni Dagona w Aszdodzie, nie stąpają po progu świątyni Dagona do dnia dzisiejszego. Samuela 5:1-5

    A tutaj brama ryba Dagona, przez która należy przejść, taki rytuał w Polsce w Lednicy jest co roku.

    http://mapy.pomocnik.com/img/photos2/800px-brama-ryba.jpg

    1. :/ Czy jest cokolwiek czego Watykan nie przejął po swoim babilońskim pierwowzorze?

  17. Przypomniała mi się niedawna afera u mojej dziewczyny po tym artykule. Przyznała się w końcu, że nie chodzi do kościoła i chodzić nie będzie. Oczywiście od razu jak to zagorzali katole zaczął się ryk i jak to? Na jasne cytaty z Biblii nie mieli żadnego konkretnego argumentu, same herezje. Najlepsze jest to, że schowali Pismo Święte i nie odzywają się już dobry tydzień ani cześć ani nic. Co więcej jak tylko dziewczyna się pojawia wszyscy wychodzą. Tak jest drodzy chrześcijanie taka moc jest w Słowie Bożym i dobrze widać jak działa diabeł przez tą cała okultystyczną naukę, święconą wodę i chore rytuały. Prawda boli trzeba przyznać.

    1. Twoja dziewczyna jest dzielniuchem. I Ty też Piotrku. To ważne że ma Ciebie w tej trudnej sytuacji, że może się na Tobie oprzeć. Wierzę, że Bóg pomoże Jej, Wam to przetrwać.
      „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.”
      Ew. Mateusza 10,36-38

      Właśnie, to jest przykre, że nie biorą na poważnie Bożego Słowa. U mnie w domu to samo.
      Tak prawda boli… ale dopiero jeśli ktoś odważy się spojrzeć jej w oczy. Wziąć odpowiedzialność za siebie, a nie zrzucać ją na księdza w kościele że on wie lepiej.

      Pomodlę się jeszcze o Twoją dziewczynę E. żeby Pan Bóg obdarzał ją spokojem w DŚ i odwagą.
      Niech Bóg błogosławi Wam obojgu i otacza Was opieką.
      Jesteście oboje w najlepszych rękach 🙂
      Pozdrowienia 🙂

      1. Dziękuję Kosik my też zawsze się o Ciebie modlimy jak i o naszego “Kaznodzieje xD” pozdrawiamy w Chrystusie, to jest wojna! trzeba być silnym 😉

        1. Takie odrzucenie musi być bolesne. Mi PAN tego w zasadzie oszczędził, bo poza rodzicami rodzina jest albo daleko za granicą, albo na cmentarzu, albo od lat jest niezainteresowana kontaktem. Nie mam za bardzo kogo urazić postępując jak twoja Piotrku dziewczyna. Samotnicy jak ja mają jednak w tej kwestii wielkie błogosławieństwo od Boga.

  18. Za swojego zycia może z 10 razy zamoczyem palce, zawsze miałem jakaś niechęć/odrazę że tam babki moczą te paluchy i że ta woda to brudna. A jak już coś niecoś poznałem na czym polega ten katolicyzm to tą wodę “swinconą” wylewałem do zlewu, bo mama przed wizytą księdza po kolendzie na talerz ją wlewala to ja tą wodę do zlewu i zwykłej nalewałem

  19. Krzyź robi się inaczej. Piszesz czesto i bez przygotowania dlaego taką jakość mają te twoje przemyślenia.
    Już dzieci się uczy źe …syna robi się na brzuszku ( bo z łona matki pochodzi)
    Wtedy krzyż jest prawidłowy.
    Z Bogiem….

    1. w Twoim mniemaniu Sławku poniewaz masz klapki na oczach.
      popatrz:

      ” W wersji kapłana przeżegnanie się wygląda tak: w imię Ojca-czoło, i Syna-lewe ramię (od czoła ręka posuwa się nad mostkiem-tam gdzie wszyscy mówią “i Syna”), i Ducha Świętego-prawe ramię”

      http://www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=289636&t=289506

      Zawsze jest mostek lub nieco niżej. Nigdy brzuch.

      Nie dopuszczasz do siebie prawdy bo demony Ci na to nie pozwalają.
      Zanim napiosze tekst solidnie sie przygotowuje by nie popelnic gafy.
      Milego ogladania. Gdyb y to bylo malo to proponuje obejrzeie oltarza za czasow JPII

      https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/03/a57.jpg

      http://detektywprawdy.pl/2015/07/18/zobacz-czym-jest-znak-krzyza-ktorego-ucza-na-lekcjach-religii-a-bedziesz-zszokowanya/

      a jak Ci tego mało to może zerknij jak JPII caluje Koran:

      http://basajew.blog.pl/2006/03/17/jan-pawel-ii-gesty/

      ten sam ktory wielbią islamisci.

    2. Mnie uczyli na religii, że na “syna” ręka jest na mostku, jeszcze siostra/katechetka poprawiała i pilnowała żeby ręka nie uciekała w inne miejsce.

    3. Wtrącę swoje trzy grosze ! Sławku polecam włączyć telewizor w niedzielę o 12.00 i zobaczyć pierwszego “pasterza” Franciszka jak robi znak krzyża.
      Nic dodać, nic ująć 🙁

  20. “W związku z tym, że ludzie żyją w niewoli szatana, to boja się biblii. Nie naszych biblii. Oni się boją swoich Biblii w wersji kościoła katolickiego, czyli tzw Tysiąclatki. Spora cześć katolików ma te biblie w domach.”
    Do tej pory czytałam i słuchałam Biblię Warszawską w wersji na tableta, a parę dni temu zamówiłam Tysiaclatke i czekałam na nią z wielką ekscytacja, gdyż nie mogłam się doczekać aż będę mieć wreszcie w wersji papierowej ale powiem szczerze po tych słowach mój entuzjazm lekko opadł i sama już nie wiem czy dobrze zrobiłam i czy warto się brać za czytanie tego przekładu? Może ktoś kto się bardziej orientuje w temacie rozjaśni mi jaka jest różnica między Tysiaclatka a innymi przykładami? please:-)

    1. O ile dobrze pamiętam BT zawiera jakieś apokryfy. Też korzystam z BW oraz BG. Ale chyba Ewa polecała Tysiąclatkę.

    2. Można czytać Tysiąclatkę (chociaż osobiście nie polecam) ale najlepiej pomijając komentarze do niej i moim zdaniem również apokryfy. Przede wszystkim nie poprzestawać na jednym przekładzie porównując go z innymi.

      Ja korzystam z Biblii Warszawskiej i nie narzekam chociaż zdaje sobie sprawę , że w niej są również błędy.

      Najlepszym z pośród polskich tłumaczeń jest z tego co mi wiadomo Biblia Gdańska. Wśród katolickich lepszym od Tysiąclatki jest podobno Poznańska.

      Ale.. najistotniejsze jest zdanie się na Ducha Bożego podczas czytania Słowa Bożego bez względu na to który przekład ma się w posiadaniu 🙂

      Dodam , że ja zaczęłam czytać Pismo Święte od przekładu Nowego Świata (ŚJ) , który ma przecież mnóstwo błędów ale… Duch Święty , który osobiście mnie prowadził i wierzę , że dalej to czyni nie pozwolił bym zeszła z drogi , która dla mnie obrał.. no i.. kochani nie ważne którą Biblię czytam aktualnie i od której zaczęłam czytać .. i tak dzięki Jezusowi jestem teraz z wami 🙂

    3. Mogę podrzucić filmik o różnicach między Biblią Warszawską i Gdańską – https://www.youtube.com/watch?v=L06cp7BC9j4&spfreload=10
      Osobiście najbardziej lubię Uwspółcześnioną Biblię Gdańską (na razie NT + Księga Psalmów i Przysłów). Korzystam również z innych przekładów. Myślę, że Tysiąclatka też Ci się przyda, chociaż niektóre wersety są lekko przerobione (pod doktryny kk), ale z czasem sama to “wyłapiesz”.
      Pozdrawiam Owco 87 🙂

      1. Dziękuję bardzo kochani za podpowiedzi:)

        1. Owca87
          się wypowiem w skrócie, odnosząc się do powyższych komentarzy.
          Nie polecalam BT, tylko Poznańska, bo moim zdaniem jest najlepszym polskim przekladem całej Biblii.
          Pisałam, chyba Matiksowi, że BT nie jest zła, na pewno lepsze tłumaczenie od BW.
          Nie zgadzam się z tym co mówi Magdalena, o przerobionych wersetach, wszelkie pomyłki z 1,3 wydania zostaly uwzględnione i poprawione w kolejnych.
          BT jest dobrym , rzetelnym tłumaczeniem.
          Księgi apokryficzne w przekladach katolickich są w nich opisane jako deuterokanoniczne, przez co łatwo je znaleść. Ponadto wystarczy znać kanon uznawany przez protestantów.
          Odkąd chodzę na lektorat z aramejskiego, odkrywam jak ogromna praca jest przekład z języków semickich. Biblisci katoliccy są naprawdę znawcami tematu.
          Słowem: ciesz się ze zamowilas BT, ciesz się tym przekładem, czytanie Księgi czymś innym niż słuchanie, czy tabletowanie. Przyjdzie czas, kiedy siegniesz po kolejny przekład. Teraz po prostu ciesz się z tego, że Słowo Boga będzie leżało na twoim stole, jak chleb.

          1. Tak pisałaś mi kiedyś odnośnie BT że nie jest zła. Czytam ją cały czas bez przypisów i apokryfów. A do dyskusji która Biblia jest lepsza się nie wypowiem bo się nie znam 🙂

          2. Ewciu kochana.
            Wybacz mi ale nie do końca potrafię Cię zrozumieć.
            Gdy czytam Twoje wpisy czasem zastanawiam się czy jest sens tak się modlić za katolików i głosić im Ewangelię skoro jak kiedyś napisałaś katolicy modlą się do tego samego Jezusa co my pisząc jednocześnie, ze Jezus Eucharystyczny nie jest Jezusem z Biblii.
            Teraz tak bardzo chwalisz BT twierdząc, że nie w niej przeinaczeń oraz, ze bibliści katoliccy są tak rzetelnymi znawcami tematu.

            Ewuniu czyli po co to całe larum ze zwiedzeniem w KRK, z Nierządnicą, z Babilonem ?
            Po co się tak martwimy o swoich bliskich i modlimy aby Bóg wyprowadził ich z KRK?

            1. Napisałam: biblisci,
              Nie napisałam: teologowie

              Pisałam,, że są katolicy którzy modlą się do Żywego Jezusa, i pozostają z Nim w społeczności,

              Nie mówię ,ze Jezus eucharystyczny jest biblijnym Jezusem, ale tylko to, ze z wiary katolików w postać echarystyczna ,nie musi wynikać niewiara w Jezusa.

              A pytania końcowe są retoryczne.

              1. “Teraz tak bardzo chwalisz BT”
                Magdula, chwale Poznańska, nigdy nie chwalilam bardzo BT.

              2. Nie jestem pewna Ewuniu czy przeczytałaś dokładnie mój wpis.

                Ja nie twierdzę przecież, że mówisz, że Jezus Eucharystyczny według Ciebie nie jest Jezusem Biblii. Pamiętam, że pisałaś, że nie jest , Pamiętam Twój bardzo dobry zresztą co już kiedyś potwierdziłam w jednym z komentarzy tekst o błędnych dogmatach kat.

                Ale pamiętam, też jak napisałaś mniej więcej tak, że jednak katolicy rozmawiają (maja kontakt) z tym samym Duchem (Chrystusowym) co “biblijni chrześcijanie”.

                Pamiętam jak napisałam , że katolicy może i są przekonani, po prostu myślą, że wierzą w Jezusa z Biblii i że Jemu oddają cześć ale tak niestety nie jest i ze są zwiedzeni, oszukani.
                Teraz dopisze tylko, że nie można ich w tym przekonaniu utwierdzać.

                Co do BT to również nie mogłabym nikomu napisać, że jest do dobre i rzetelne tłumaczenie.

                Mam nadzieję,. że nie poczułaś się urażona przeze mnie 🙂

                Wyraziłam po prostu swoja opinię.

                Pozdrawiam Cię Ewuniu w Miłości Jezusa Chrystusa.

                1. Magdula, czy przeczytalas cała BT?

                  1. Oj Ewuniu, Oczywiście, że nie przeczytałam całej ale chyba nie w tym rzecz prawda ?

                  2. Myślę że w tym właśnie rzecz .

                    Ja w tym wątku wypowiadam się na temat Biblii, a dokładnie przekładów, nie na temat wiary.

                    BT przeczytałam całą, ponadto wiele ksiąg wielokrotnie.
                    Czytając Tore z Poznańskiej porownywalam ja z BT, analizowalam nazwy kamieni i usypisk, dlaczego tu tak a tam inaczej, zdarzało się ze zadawalam pytania językowe znawcom tematu, dlatego zakładam, że mogę wypowiadać się na temat tego przekładu.

                    Magdula, na jakiej więc podstawie powiedzialas o przeinaczeniach, co to dokladnie znaczy i gdzie je znajdujesz?
                    Nie mogłabyś powiedzieć, że to dobre i rzetelne tłumaczenie., tak napisałaś. Ok, zapytam wiet o merytoryczne argumety.
                    Dodam, przy okazji ze ona z Rdz 3,15 jest po 3 wydaniu , czyli od kilkudziesięciu lat, .tlumaczona na ono.

                  3. Ewuniu doceniam to , że tak głęboko się angażujesz w analizę BT.
                    Jednak błędy w Tysiąclatce niestety są i nie można temu zaprzeczyć. Pomijając już komentarze.
                    Nie wymienię ich dzisiaj, bo już nie dam rady a chciałabym to zrobić nie tak na odczepne.

                    Ale owszem zgadzam się, że w najnowszym wydaniu w Rdz zmieniono “ona” na “ono”.

                    Poprawiono również modlitwę wzorcową Ojcze nasz :

                    “Ojcze nasz, który jesteś w niebie,
                    niech się święci imię Twoje!
                    Niech przyjdzie królestwo Twoje;
                    niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie.
                    Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
                    i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili;
                    I NIE DOPUŚĆ, ABYŚMY ULEGLI POKUSIE, ale nas zachowaj od złego!”

                    Z Bogiem kochana 🙂

                  4. Komentarze pomijamy oczywiście ?

                    ponieważ one w dużej mierze dotyczą doktryny krk, nie polecam ich do czytania początkującym.
                    Sama czytam, gdyż w kwestiach merytorycznych mogą być pomocne

                  5. Magdula, ja nie angażuje się głęboko w BT,
                    to nie jest mój ulubiony przekład. Na dziś jest to Poznańska, w przypadku NT przekład ks Popowskieg. Przepiękny i z bardzo dobrym aparatem krytycznym.
                    Ja po prostu staram się z przekładów, poki nie znam języków, porównując je, dochodzić jak najgłębiej pierwotnego sensu Słowa Pana.
                    Boli mnie , muszę to przyznać, wypowiadanie kategorycznych opinii w kwestii przekładów, bez dobrej ich znajomości.

                  6. Ok… to bardzo dobrze , że obiektywnie porównujesz przekłady 🙂

                    Absolutnie jestem za.

                    Najważniejsze jest prowadzenie przez Ducha Chrystusowego.

                    Ah, trudno tak dyskutować na pewne tematy pisząc wirtualnie.

                  7. Aha Ewuniu , co do wypowiadania kategorycznych opinii w kwestii przekładów to tak naprawdę też na ogół staram się tego unikać.

                    Przyznaję, że nie jestem w tym mocna i cały czas jestem na etapie porównywania.
                    Dlatego gdy ktoś zadaje mi pytanie z którego przekładu korzystać to mówię po prostu tak w skrócie to co napisałam w pierwszym komentarzu pod tym tematem.
                    Jedynie jestem pewna , że tak jak Magdalena wspomniała BT jest niestety “nieco” podrasowana pod dogmaty kat, komentarzy lepiej w ogóle w niej czytać 🙂

                    BW jak zdążyłam zauważyć (czytam ją aktualnie) też nie jest wolna od błędów.

                    Ale jednocześnie zaznaczam za każdym razem , że gdy czyta się Słowo Boże (które również kocham 🙂 ) zdając się na prowadzenie przez Ducha Bożego to nie jest aż tak ważne tak naprawdę z którego przekładu się korzysta 🙂

                    Jak już napisałam osobiście zaczęłam od Biblii ŚJ a jednak nie zbłądziłam dzięki Bogu 🙂

                    Jestem wśród Was 🙂
                    Chwała Ojcu Niebiańskiemu !

                  8. Jej teraz mi się pomieszało 🙂

                    Napisałam:
                    Dlatego gdy ktoś zadaje mi pytanie z którego przekładu korzystać to mówię po prostu tak w skrócie to co napisałam w pierwszym komentarzu pod tym tematem.

                    A to przecież wcale nie był mój pierwszy komentarz po tym tematem.

                    Dobra idę sobie już spać.

                    Dobrej nocy wszystkim .

                    Z Bogiem kochani 🙂

                  9. No i przepraszam Cię Ewuniu bo może trochę zbyt ostro zaczęłam dzisiaj rozmowę z Tobą.

                    Jesteś kochaną osóbką.
                    🙂

              3. 🙂
                Przepraszam drugie i trzecie zdanie miało ‘brzmieć” tak:

                Ja nie twierdzę wcale przecież, że pisałaś, że Jezus Eucharystyczny według Ciebie jest Jezusem Biblii. Pamiętam jak pisałaś , że nie jest tym samym Jezusem, z czym się akurat całkowicie zgadzam.

                1. Magdula
                  wszyscy wyrażamy swoje zdanie, na tym polega rozmowa. Na słuchaniu, wyciaganiu wniosków, szukaniu prawdy. W żaden sposób mnie nie urazilas. ❤ Myślę jednak, że nie do końca rozumiesz co mówię. Nie stawiam dużego kwantyfikatora tylko mały, mówię, ze sa tacy katolicy, którzy… nigdy nie powiedziałam że wszyscy…
                  Biblia.
                  Czym więcej czasu z nią spędzam, tym bardziej odkrywam, że to dopiero początek mojej drogi ze Słowem. Kocham ją. Bardzo.
                  Czytam różne przeklady. Uczę się jednego języka, w innym na razie tylko czytam, mam takie pragnienie w sercu, by poznać wszystkie języki biblijne, jak Pan pozwoli, by czytać w oryginale. Studiuję w szkole biblijnej, oto powody dla których wchodzę w rozmowy na temat Biblii. Nie wiele jeszcze wiem, ale to co wydaje mi się na dzisiaj słuszne, to wypowiadam.

                2. Jeszcze coś chciałam dodać.

                  Tak na moim przykładzie doświadczeń..
                  Wiem jedno , że jak długo uważałam się za katoliczkę (chociaż niezbyt “praktykującą” ani nigdy nie używającą takich “gadżetów” jak np. różaniec) tak długo nie mogłam mieć osobistej relacji z Bogiem, Jezusem Żywym niestety. Ciągle coś a także ktoś ten kontakt mocno zakłócał, chociaż Pan Bóg zawsze nade mną czuwał.
                  Wszystko zmieniło się gdy uświadomiłam sobie jak grzeszna jestem.
                  Wyznałam wszystko przed Bogiem prosząc o przebaczenie oraz o prowadzenie prawidłową drogą.
                  Prawda jest taka , że w moim przypadku prawdziwa relacja z Żywym Jezusem rozpoczęła się dopiero gdy Ojciec Niebiański pociągnął mnie do Siebie a nie jeszcze gdy byłam rzymską katoliczką.

                  Powtarzam : gdy byłam katoliczką ta relacja była mocno zagłuszana, praktycznie jej nie było gdyż nie słyszałam Głosu Boga,, nie potrafiłam Go rozpoznać a w rezultacie robiłam wszystko na przekór Jemu nie zdając sobie z tego sprawy co doprowadziło mnie do strasznego stanu i wpakowałam się niejednokrotnie w nie złe tarapaty (delikatnie pisząc).

                  Odkąd Jezus mnie z tego wyrwał i odkąd przestałam uważać się za rzymską katoliczkę, odkąd powtórnie się narodziłam wszystko się zmieniło.
                  Wcześniej z mojej strony nie było żadnej społeczności z Jezusem. Gdyby było inaczej wówczas byłabym mu posłuszna.

                  Teraz dopiero rozumiem na czym tak naprawdę polega żywa relacja z Żywym Bogiem.
                  🙂

                  1. Ale się dziś rozpisałam za co przepraszam wszystkich i Piotrka Zimbardera Admina 🙂

                    Skoro już przeprosiłam to coś jeszcze dodam do moich zwierzeń.

                    Uważam , że jeżeli nawet się wierzy ale jednocześnie nie zna się Tego w Kogo się wierzy, lub nie ma się w sobie pragnienia poznania Jego nie można mieć z Nim prawdziwej żywej relacji. Nie jest się też narodzonym z Ducha Bożego a zatem jak powiedział Jezus Nikodemowi w takim stanie nie można nawet ujrzeć Królestwa Bożego.
                    Poza tym jest się wówczas bardzo podatnym na zwiedzenia, manipulacje i niestety zaślepionym.
                    Będąc katoliczką, przed nowo narodzeniem ja wierzyłam tak naprawdę w Boga na swój sposób i było to naprawdę szczere ale co z tego skoro w ogóle Go nie znałam. Jedynie On mnie i Was znał bardzo dobrze od zawsze 🙂

                    To by było chyba na tyle z moich dzisiejszych wypocin 🙂

      2. “Osobiście najbardziej lubię Uwspółcześnioną Biblię Gdańską (na razie NT + Księga Psalmów i Przysłów). ”

        Zapomniałam polecić UBG. Dziękuję Magdalenko 🙂

        1. Ślicznie wydana jest uwspółcześniona gdańska. Te pozłacane brzegi kart 🙂 … Mam nadzieję, że do stycznia przetłumaczą cały Stary Testament.

          1. “Mam nadzieję, że do stycznia przetłumaczą cały Stary Testament.”

            Ja też mam taką nadzieję, że niedługo przetłumaczą 🙂

        2. Ja korzystam z BT w wersji elektronicznej,niestety ? prosiłam rodzinę w Polsce,żeby mi wysłali moją,ale bez odzewu – cisza jak by nie było tematu.
          Poczekam chyba na nowe wydanie uwspółcześnionej gdańskiej.

          1. Magdula, pewnie zgodzisz się ze mną, że uwspółcześniona gramatyka i przede wszystkim słownictwo robią różnicę. W przypadku stroniących od wszelkich anachronizmów młodych być może nawet i wielką różnicę. Ja nigdy nie przeczytałem żadnej lektury szkolnej pisanej językiem staropolskim, więc dla innych to pewnie bariera nie do przejścia. I też cierpliwie czekam na całą Biblię UBG.

            1. Dla mnie też zbyt archaiczny język którym jest napisana BG stanowi dużą przeszkodę niestety 🙁
              Dlatego właśnie czekam na całą UBG.

              Hm… chociaż .. jeżeli z Duchem Chrystusowym każdą przeszkodę można przekroczyć to i staropolski język nie powinien stanowić problemu 🙂

              1. Mnie ten staropolski specjalnie nie przeszkadza. W internecie można przeczytać większość przekładów. Wyżej “zapodawałam” link, zrobię to raz jeszcze ( a może już korzystacie) – http://www.biblia.info.pl/biblia.php
                Jest to o tyle dobre, że wszystkie przekłady są w jednym miejscu. Bardzo praktyczne w momencie, jeśli chce się szybko porównać poszczególne wersety.
                Trzymajcie się cieplutko bracia i siostry. Bardzo Was wszystkich kocham 🙂

                1. Ja też często korzystam z tego linku do Biblii internetowej , Również w celach porównawczych.

                  Polecam 🙂

                  “Bardzo Was wszystkich kocham 🙂 ”

                  Ja też.. a jakże by inaczej.. 🙂

                  1. Widzę że miłość się tu rozlewa na dobre 🙂 Można brać garściami a więc trochę wezmę 🙂
                    A poważnie to korzystam nie raz z tej strony jak chcę czytać Biblię a nie mam pod ręką
                    http://biblia-online.pl/

                  2. “Widzę że miłość się tu rozlewa na dobre 🙂 Można brać garściami a więc trochę wezmę 🙂 ”

                    A bierz sobie ile chcesz 🙂

                  3. Potrzebowałbym z 40 kg 🙂

                  4. Jestem beznadziejna!!!!!!!!

                    Pomyliłam Nicki.

                    To Magdalena pisała o tzw przerobkach pod doktrynę.

                    Magdula, przepraszam?

                    Magdula to też Magdalena?
                    Trochę się zgubiłam.

                    Przepraszam.

                  5. Ah… nie przejmuj sie Ewuniu 🙂
                    Ja tez przecież pisałam, że BT ma błedy i przeinaczenia.

                    Z Bogiem kochana 🙂

                  6. Jesteś mądra (tak sobie myślałam dzisiaj jak czytałam Twoje komentarze), tylko zwyczajnie pomyliłaś nicki 🙂

                  7. Nie jesteś beznadziejna 🙂 Gdyby nie Ty pewne sprawy bym nie rozumiał 🙂

                  8. Ewuniu kochana 🙁 Nie pisałam o przeróbkach, ale o pewnym “podrasowaniu” np.Wtedy Maryja rzekła:
                    «Wielbi dusza moja Pana,
                    47 i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
                    48 Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
                    Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
                    BT jest jedyną , w której jest wyrażenie “błogosławić mnie będą” – w pozostałych natomiast “odtąd będą zwać mnie błogosławioną” Jest to subtelna różnica, a jednak…
                    Takich “subtelności” jest więcej (to tak gwoli ścisłości)

                    Jeśli ktoś szuka PRAWDY, z pomocą Ducha Świętego, znajdzie ją w każdym przekładzie, nawet w tak zmasakrowanym NT jak ŚJ.
                    Pozdrawiam Ewuniu 🙂

                  9. Odpowiadalam na komentarze dwóch osób, myśląc ze rozmawiam z jedną, stąd nieporozumienie.

                    Przepraszam raz jeszcze za zamieszanie.

                    Błogosławię wszystkich.

                  10. Ewa to Boża kobieta
                    🙂

                  11. Też tak myślę 🙂

                  12. Ewuniu
                    Niech Ci Bóg błogosławi.

                    Nie przepraszaj.
                    Albo dobra, jak Ty przepraszasz to ja też .. a co…

                    A wiesz co?
                    Ja się nawet nie zorientowałam, że pomyliłaś nicki 🙂

                    Ja też podzielam zdanie Agnieszki , że mądra z Ciebie kobieta.
                    Nie musimy się jednak we wszystkim zgadzać ale w dalszym ciągu jesteśmy siostrami w Panu Jezusie.

                    I tego się trzymajmy 🙂

                  13. Bardzo miło się czytało Waszą dyskusję Magdulo i Ewo 🙂 Dobranoc aniołki

                  14. Cudnie Magdulko to podsumowałaś,że nie musimy się we wszystkim zgadzać,ale dalej jesteśmy siostrami i braćmi w Jezusie Chrystusie.?

                    Ewuniu kochana mądre z Ciebie Boża dziecko i nawet nie waż się myśleć inaczej.

                    Kocham Was bardzo❤ i błogosławię w imieniu Jezusa Chrystusa

                  15. Słodkich snów 🙂
                    Niech was wszystkich Duch Chrystusowy prowadzi i Pan Jezus otula Swoją Miłością.

                  16. Na koniec tej dyskusji przyszła mi jeszcze pewna myśl.
                    Ja czytam z druku. Zawsze mam poroskladane księgi przed sobą.
                    Jeżeli czytacie wirtualnie, sprawdzajcie z jakiego wydania się korzysta. Pozatem czasami są różnice w tym co w sieci, a w tym co na papierze.
                    Przypomniało mi się, że kiedyś sprawdzalysmy z Kosikiem jakiś werset, Kasia czytała z netu, ja wzięłam księgę i była jakaś różnica. Czego to tyczylo nie pamiętam, ani jaki przekład, niemniej przypomniało mi się takie zdarzenie. Naprawdę nie ufajcie temu co wirtualne w 100%, tylko 99,9%, tak radzę.

                    Błogosławionej nocy wszystkim.

                  17. Dziękuję za radę siostrzyczko 🙂

  21. Autor tego artykuły albo celowo pominął pewien fakt, bądź brakuje mu podstawowej wiedzy, która notabene zna każdy mój znajomy będący ateistą. Chodzi mi o rysunek przedstawiąjacy i oczerniający Znak Krzyża. Według autora znak ten jest symbolem szatana. Hmm… No w formie w jakiej został przedstawiony to tak. Chociaż nigdy by mi to do głowy nie przyszło. Dzięki Bogu natchniony Duchem Św naszło mnie rozwiązanie tej bzdury. Otóż pominął Pan znak Amen. Będący piątym punktem na geometrii znaku Krzyża. Najczęściej przez wiernych usytuowanym w okolicy brzucha. Tym samym znak Krzyża wydłuża się i nie mamy już satanistycznego znaku a symbol Miłości Boga do człowieka. Proponuję uzupełnić wiedzę… Pozdrawiam rowerzyste, może spotkamy się kiedyś na trasie…. Hej.

    1. Zobacz jak to wygląda w praktyce u katolików bo to brałem pod uwagę. Pozdrawiam.

      1. Gdyby patrzeć na praktykę katolików co do wykonywania Znaku Krzyża to musiałby Pan dodać dziesiątki różnych rysunków. Od stukania się po czole, klatce piersiowej tudzież różnym innym wygibasom w kształcie znaku Zorro. Ale takie podejście wiernych do symbolu Męki Pańskiej wynika z ich letniego podejścia do wiary, braku należytego szacunku itd, jednak nie ma nic wspólnego z satanizmem. Gdybym miał patrzeć na grzechy, błędy i zakłamanie Katolików zamiast na miłość Boga do mnie która jest objawiona w Biblii, Eucharystii, spowiedzi chrzcie moja wiara legła by w gruzach. I tu właśnie dałbym pole do popisu szatanowi. Dałbym się zwieść. Kościół owszem jest pełen grzechu, zepsucia, obłudy. Ale w moim przekonaniu wśród gruzu, chwastów i cierni naszym obowiązkiem jest szukanie w tym bałaganie, kwiatów które są Słowem Boga a nie wytykanie grzechu wiernych. Skupmy się na belce w naszych oczach, nie oceniajmy bo zostaniemy ocenieni. Któż z nas jest bez grzechu?… Pozdrawiam

        1. ” Ale w moim przekonaniu wśród gruzu, chwastów i cierni naszym obowiązkiem jest szukanie w tym bałaganie, kwiatów które są Słowem Boga a nie wytykanie grzechu wiernych. Skupmy się na belce w naszych oczach, nie oceniajmy bo zostaniemy ocenieni. Któż z nas jest bez grzechu?”

          Nie rozumiesz Boga ani biblii. Jezus Chrystus przyszedł na świat aby wejść konflikt z religią. Wg Twojego postrzegania można by również powiedzieć “wytkanie grzechu faryzeuszom jest niestosowne”.

          Eucharystia:

          http://detektywprawdy.pl/2015/04/19/eucharystia-to-nie-cialo-jezusa-to-bluznierstwo-i-obraza/

          Pan Jezus nie był letnim Synem Bożym i nie dopuszczał do wymieszania chwastów z pszenicą.
          Jednak katolicy obłudnie przymykają oko na miliony zbrodni kościoła. Od palenia żywcem na stosie, przez pedofilię, sprzedawanie dzieci (skradzione dzieci Hiszpanii), mamonę, a skończywszy na asymilacji z pogaństwem.
          Lista grzechów kościoła jest o wiele większa. Kościoła nie Bożego. Jednak co powie religiant: oj tam oj tam.
          Co powiesz ofiarom zbrodni rzymskich? Dla Ciebie to tylko statystyka. Tak działa duch religijności. Jeśli zobaczysz kulejącego pieska rozczulisz się, ale jeśli mordowano ludzi , kaleczono psychicznie, to nei ma problemu.
          Apostołowie byli bez skazy. Bez skaz typowych dla kapłanów rzymskich.
          Wiem, nie przekonam Cię, ale to już Twój problem bronienia się przed prawdą.

          http://detektywprawdy.pl/2014/12/03/prawdziwa-historia-kosciola-rzymsko-katolickiego/

          Niech Jezus Chrystus zdejmie wszelką zasłonę z Twoich oczu. Niech usunie ducha religijności w imię Jezusa Chrystusa. Amen.

          1. No nie przekonasz mnie. Poszedłem za wiarą daną od Boga a nie za wiarą tworzona z frustracji człowieka. A jej nakazem jest Eucharystia, spowiedź, głoszenie Ewangelii. Owszem kościół pełen jest grzechu i winy. Mimo, że jest odzwierciedleniem Świętego Ciała Chrystusa to tworzą go grzesznicy. Ale to nie jest argument aby odrzucać pełne objawienie nauk Boga obecne w katolicyzmie. W rzadnym wypadku nie podchodzę do grzechów kościoła jak do statystyk. Spowodowały tylko podwójne cierpienie. Cierpienie ludzi jak i skaze która widzą ludzie szukając pretekstu aby nie iść za nauką Jezusa obecną w Jego kościele. Mam wrażenie że skupiłeś się na wytykaniu wad i zbrodni. A co z dobrem? Pomoc finansowa, medyczna w Afryce, Azji. Ewangelizacja tych ludów. Miłość jest głównym celem nauk Boga. Piszesz o Ewangelistach że byli bez skazy. Doprawdy? Nie czytałeś Biblii? Czyż nie Oni toczyli rozmowy kto jest najważniejszy z nich? Czy ten który nazwany został Opoka na której zbuduje Bóg swój kościół nie zdradził Go. Nie raz a trzy razy? Czy kiedy Jezus Chrystus przy wieczerzy ogłosił że jeden z nich Go zdradzi to czy nie powstał szum z zapytaniem Który,?
            który? Zapytaj Go który? Bo żaden z nich nie był pewny czy to może nie jest mowa o nim samym? Skoro Bóg dał im szansę niesienia Dobrej nowiny a nie byli pozbawieni wad to czy nam wolno skupiać się tylko na wytykaniu wad? A co z celnikami? Nierzadnicami? Jezus widział ich grzech i zepsucie i wybaczyl im. Piszesz, że Pan nasz nie był letni. To prawda. Jest żarem Miłości Boga do człowieka. Tego nas uczył. Miłości do bliźniego. Oddania życia za wroga. Wybaczania. Tego uczy Biblia. Tego uczy Katolicyzm. Inna kwestia co z tą nauka zrobią wierni. Jeszcze kwestia Eucharystii. Piszesz ze to bluźnierstwo. Widziałeś kiedyś osoby opętane demonem którym wystawiono Eucharystie? Zmieniłbys zdanie czy to bluznierstwo czy świętość. Marana tha…Amen

            1. “Mam wrażenie że skupiłeś się na wytykaniu wad i zbrodni. A co z dobrem? Pomoc finansowa, medyczna w Afryce, Azji. ”

              zło nigdy nie działa jako samo zło. Owsiak też pomaga…

              “Piszesz o Ewangelistach że byli bez skazy. Doprawdy? Nie czytałeś Biblii? Czyż nie Oni toczyli rozmowy kto jest najważniejszy z nich? ”

              I Ty to porównujesz do pedofilii, mamony, palenia na stosie? widzę że nie mam o czym rozmawiać bo religia jest dla Ciebie ważniejsza niż ludzie. Jesteś w szponach demona religii.

              ” A co z celnikami? Nierzadnicami? Jezus widział ich grzech i zepsucie i wybaczyl im

              Ty na prawdę nie znasz Pisma wcale. Zresztą jak większość katolików. Pan Jezus przyszedł do grzeszników, ale kiedy juz mieli z nim kontakt nigdy nie byli tacy jak wcześniej. Pan Jezus nawoływał do pokuty, nawrócenia. Kościół tkwi w bagnie.
              Popatrz dałem Ci link do grzechów kościoła, a Ty komentujesz to wygodnie w fotelu kiedy oni mordowali ludzi.
              Jednak największą zbrodnią kościoła Imperium Rzymu bo kościół katolicki jest kontynuacją IMPERIUM , JEST BLOKOWANIE LUDZIOM PRZEZ WIEKI DOSTĘPU DO BIBLII.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: