1 Kor 2

, (4) A mowa moja i kazanie moje nie było w powabnych mądrości ludzkiej słowach, ale w okazaniu ducha i mocy,

(5) Aby się wiara wasza nie gruntowała na mądrości ludzkiej, ale na mocy Bożej.

(6) A mądrość mówimy między doskonałymi; ale mądrość nie tego świata, ani książąt tego świata, którzy giną;

(7) Ale mówimy mądrość Bożą w tajemnicy, która jest zakryta, którą Bóg przeznaczył przed wieki ku chwale naszej,

(8) Której żaden z książąt tego świata nie poznał; bo gdyby byli poznali, nigdy by Pana chwały nie ukrzyżowali;

(9) Ale opowiadamy, jako napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało i na serce ludzkie nie wstąpiło, co nagotował Bóg tym, którzy go miłują.

(10) Ale nam to Bóg objawił przez Ducha swojego; albowiem duch wszystkiego się bada, i głębokości Bożych.

(11) Bo któż z ludzi wie, co jest w człowieku, tylko duch człowieczy, który w nim jest? Także też i tego, co jest w Bogu, nikt nie wie, tylko Duch Boży.

(12) Aleśmy my nie przyjęli ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, które rzeczy nam są od Boga darowane; (13) O których też mówimy, nie temi słowy, których ludzka mądrość naucza, ale których Duch Święty naucza, do duchownych rzeczy duchowne stosując.

(14) Ale cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego; albowiem mu są głupstwem i nie może ich poznać, przeto iż duchownie bywają rozsądzone.

(15) Aleć duchowny rozsądza wszystko; lecz sam od nikogo nie bywa rozsądzony.

 

Paweł  w 4 wersie powiada, że nie dokonywał popisów retoryki, nie intelektualizował, nie pisał encyklik. Nie opierał się na mądrości własnej, własnych filozofiach. gdyby tak zrobić sondaż wśród katolików ilu z nich przeczytało choć jeden raz choć jedną encyklikę JPII, to podejrzewam, że byłoby to może góra z 10%. Dlaczego? przeciez wszyscy wielbią JPII. Ponieważ owe encykliki są przeintelektualizowane. Tam jest mądrość ludzka.

Kiedy czytam np Dawida Wilkersona lub Zaca Poonena czuję moc Bożą.

Apostoł jasno mówi i władcach tego świata:

” Której żaden z książąt tego świata nie poznał; bo gdyby byli poznali, nigdy by Pana chwały nie ukrzyżowali”

Tak jest do tej pory. Nie ma żadnych wyjątków. Pokładanie nadziei w politykach jest głupotą. Oczywiście winniśmy się o nich modlić, ale rządy pastw całego świata Jezusa nie znają.

Dlaczego rozumiemy co mówił Jezus?

” Aleśmy my nie przyjęli ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, które rzeczy nam są od Boga darowane”

W Mateuszu jest to samo napisane:

“Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”’

 

Bo owi prostaczkowie czyli my nie rozumiemy sami z siebie:

 

“O których też mówimy, nie temi słowy, których ludzka mądrość naucza, ale których Duch Święty naucza, do duchownych rzeczy duchowne stosując’

Gdybyśmy rozumieli sami z siebie to nie rozumielibyśmy wcale, ponieważ myślelibyśmy jak świat:

“Ale cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego; albowiem mu są głupstwem i nie może ich poznać, przeto iż duchownie bywają rozsądzone.”

 

Chwała Bogu za nasze poznanie.