merkelkielbaski

 

Geoffrey Grider

 

Niemcy zakazują kiełbasek – wieprzowina zakazana w kawiarenkach i szkołach, by „nie urazić uchodźców”.

 

Rosnąca liczba ogólnodostępnych kantyn, przedszkoli i szkół przestaje serwować kiełbaski wieprzowe, bekon i szynkę ze względów religijnych. Członkowie partii CDU kanclerz Angeli Merkel walczą teraz o zachowanie wieprzowiny w menu, obstając przy tym, że jej spożywanie stanowi część niemieckiej kultury.

 

Przedstawiciel partii Daniel Günther twierdził, że produkty wieprzowe są usuwane z jadłospisu w szkołach, żłobkach i stołówkach w całym kraju.

 

Oto, co muzułmańscy uchodźcy tak naprawdę myślą o swoich niemieckich gospodarzach:

 

Kiedy naczelna zdrajczyni Niemiec Angela Merkel wciąż całuje stopy blisko miliona nielegalnych muzułmańskich uchodźców, którzy najechali na jej kraj, oto, co niepochodzący imigranci pasożytujący na swoim kraju-żywicielu tak naprawdę o nim myślą.

https://www.youtube.com/watch?v=0jD6CN6uGZs

Günther powiedział: „Ochrona mniejszości, w tym ze względów religijnych, nie może oznaczać, że pozwala się górować się nad większością w swoich wolnych decyzjach w wyniku źle pojętej wyrozumiałości.” Stwierdził, że tolerancja oznacza również „uznanie oraz tolerowanie innych kultur żywienia i stylów życia.” Argumentował, że ci, którzy nie chcą jeść wieprzowiny nie muszą tego robić, dodając, że: „spożycie wieprzowiny należy do [ich] kultury. Nikt nie powinien być zobligowany [do jedzenia wieprzowiny]. Nie chcemy jednak, by większość musiała powstrzymywać się od jej konsumpcji.”

 

Niemieckie kiełbaski są częścią kultury tego kraju. Podczas największego festiwalu piwa na świecie Oktoberfest w Monachium kiełbaski serwuje się wraz z kuflami piwa.

 

Ruch ten prawdopodobnie doprowadzi do napięć wśród mieszkańców popierających wprowadzenie restrykcji na napływ uchodźców do kraju.

 

Tłumaczył Jack. Dziękuje w imię Jezusa.

 

________________

 

Jak to skomentowałem w jednym zdaniu mailowo Jackowi, teraz kolej na Francję. Wszak Francuzi niechcący używają języka świń wypowiadając “tak” (qui). To może okazać się prowokacją wobec Islamistów. To nie polityczne.

Łi, łi