Chrześcijanie biblijni. Nie wierz tak jak autorytety świata. W Jezusa wierz!

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Bóg nienawidzi hipokryzji i duchowej pychy

Zac Poonen

 

Hipokryzja : Być hipokrytą oznacza dawanie innym wrażenia, że jesteśmy świętsi niż naprawdę jesteśmy. To jest dokładnie tak jakbyśmy byli fałszywi lub kłamali. Jezus przeklnął hipokrytów siedem razy w Mateusza 23:13-29. Jest rzeczą możliwą by skłamać bez otwierania ust. Ananiasz skłamał Ducha Świętego bez wypowiedzenia ani jednego słowa – kiedy udawał, że był oddanym uczniem Jezusa (Dzieje Apostolskie 5:1-5).

Jezus powiedział faryzeuszom, że ich wewnętrzne życie było pełne „pobłażania samym sobie” ( Mateusza 23:25) – co oznacza, że oni żyli tylko by zaspokajać samych siebie. Jednakże chcieli zrobić wrażenie na innych, że ponieważ znali Pisma bardzo dobrze i pościli i modlili się i dawali dziesięcinę z ich zarobków, byli święci. Wyglądali na bardzo świętych na zewnątrz. Odmawiali długie modlitwy publicznie, jednak nie modlili się długo prywatnie – tak jak wielu ludzi dzisiaj. To jest hipokryzja jeśli uwielbiamy Boga tylko rano w niedziele, a nie mamy ducha uwielbienia w naszych sercach cały czas.

Bóg patrzy na nasze serca cały czas. Mądre panny miały ukryty zapas oliwy w ich lampach podczas gdy głupie panny miały tylko wystarczającą ilość aby zapalić lampę na zewnątrz i mieć dobre świadectwo przed ludźmi (Mateusza 25:1-4).

Kiedy słyszymy o chrześcijańskim przywódcy nagle popełniającym cudzołóstwo, musimy zrozumieć, że to nie był nagły upadek, ale końcowy rezultat długiego okresu niewierności w jego wewnętrznym życiu. On był hipokrytą przez długi czas!

Duchowa Pycha
: Duchowa Pycha jest najbardziej spotykanym grzechem wśród tych którzy dążą do uświęcenia. Wszyscy znamy przypowieść o zadufanym w sobie faryzeuszu, który gardził innymi nawet w jego modlitwach (Łukasza 18:9-14)! Jest bardziej niż prawdopodobne, że 90% wszystkich publicznych modlitw zanoszonych przez wierzących jest w pierwszej kolejności po to by zrobić wrażenie na innych, którzy słuchają, a nie są wcale kierowane do Boga. Faryzeusz w przypowieści nie był zły jak inni grzesznicy w jego zewnętrznym życiu. Jednakże Jezus nienawidził jego pychy kiedy myślał o swoich duchowych osiągnięciach i z którą również gardził innymi. To duchowa pycha sprawia, że wierzący ciągle osądzają innych wierzących.

Celnik, jednakże, który widział siebie jako Grzesznika – o wiele gorszego niż inni – został zaakceptowany przez Boga. Wszyscy, którzy zetknęli się z Bogiem twarzą w twarz zobaczą samych siebie w pewnym momencie jako najgorszych z grzeszników

Jezus nauczał, że największa osoba w Niebie to będzie ta najpokorniejsza (Mateusza 18:4). Największą cnotą znalezioną w Niebie jest pokora. W Księdze Objawienia widzimy, że ci wszyscy co otrzymali korony w Niebie są gotowi zrzucić je przed Panem uznając, że tylko On zasługuje na wszelką koronę (Objawienia 4:10-11).

Jezus powiedział, że nawet jeśli uda się nam być posłusznym każdemu jednemu przykazaniu Boga, i tak będziemy nieużytecznymi sługami, którzy nie zrobili więcej niż było od nich oczekiwane (Łukasza 17:10).

 

Tekst z forum-chrzescjan.pl

 

 

Updated: 4 marca 2016 — 08:03

11 komentarzy

Add a Comment
  1. W kościele aniołek a ledwo z niego wyjdzie i już bliźniemu nóż w plecy wkłada. Cały tydzień zajęci. W tym czasie jedyne ich myślenie o Bogu to irytujące ”Jezus Marja”. Przychodzi weekend i wypadałoby o nim pomyśleć? PLus to, ze w sobote wiercą, walą młotami itd. Zero poszanowania.

    1. bo jak to mówią “trza się dorobić” = skarby tutaj zbierać przede wszystkim, a duchowość zwalić na księży, pastorów, system kościelny, powszechny brak równowagi – albo kult kasy albo zamknąć się w zakonie zamkniętym w reakcji na nachalny materializm

    2. taki właśnie jest bigot – utrzymujący wiarę dla pozoru

  2. Ostatnie zdanie jest najlepsze i najbardziej prawdziwe. Jeszcze tylko do tego z Hioba : 35:5 Spojrzyj na niebo! Popatrz!
    Oglądaj obłoki wysoko!
    6 Gdy zgrzeszysz, co ty Mu zrobisz?
    Czy zaszkodzisz Mu mnóstwem grzechów?
    7 Czy dajesz Mu co, gdyś jest prawy?
    Czy otrzyma coś z twojej ręki?
    8 Podobnych do ciebie złość twa dosięga
    a twoja prawość ludziom pomaga.

  3. Nie do końca się zgodzę z tym co piszesz na temat chrześcijańskiego przywódcy, że skoro popełnia cudzołóstwo to jest to wynik długoletniego okresu niewierności. Nie pomyślałeś że mógł to być gwałtowny atak ducha pożądliwości, o którym kilka razy przynajmniej wspomniałeś w swoich postach ?
    Ja sam wiem co to znaczy bo od wielu lat zmagałem się z paskudnym uzależnieniem z tym związanym i nie wiem czy zdajesz sobie sprawę co się wtedy dzieje. Od momentu poznania Słowa Bożego to nieustanna czujność żeby nie spoglądać nawet na kobiecą bieliznę. Pan mi pomaga i czasami nawet przez miesiąc mam spokój i nagle przychodzi do człowieka takie uczucie że aż się ręce trzęsą i tchu nie można złapać i to nie w nocy ale w biały dzień np. podczas pracy albo zwykłej rozmowy na ulicy. Człowiek czuje jakby miał zaraz wylecieć w powietrze a gdy zaczynasz z tym walczyć to wtedy ogarnia człowieka taki gniew i frustracja że głowa mała. Szatan widzi szansę więc atakuje i w wielu przypadkach zwycięża ale naszą rzeczą jest aby zaufać Panu i podnosić się po grzechu i walczyć z nim przede wszystkim w sobie. Skoro jakiś człowiek był chrześcijańskim przywódcą i był niejako wzorem dla wielu głosząc Słowo Boże więc jest on tym samym narażony na największe ataki ponieważ ludzie oceniają po tym co widzą i w momencie gdy ktoś się dowie że ten właśnie człowiek, który mówił o walce z grzechami, sam go popełnia to jest raczej wynikiem ataku szatana w celu zdyskredytowanie nie jego ale Słowa Bożego. Jeśli człowiek który mówi że jest z Jezusa i popełnia grzech to ludzie zaczynają wątpić i o to właśnie szatanowi chodzi. Pychą jest twierdzenie że skoro znam Ewangelię i słucham słów Jezusa to grzech mnie nie dotknie. Nieprawda. Człowiek który tak uważa zostanie pierwszy powalony nim na ziemię.
    Pozdrawiam

    1. Mimo,że piszesz do Piotra to ja Ci odpowiem.Tekst ten jest autorstwa Zac Poonem i z nim musiałbyś dyskutować na ten temat.
      Zgadzam się ze stwierdzaniem,że jest to hipokryzja,kiedy duchowny chrześcijański popełnia cudzołóstwo.
      Z tego względu,że polegał on na sobie i swojej mocy.
      Nie zawierzył swojego życia Jezusowi tylko własnymi siłami próbował wypełniać wolę swoją.
      Samo znanie ewangelii i słuchanie Jezusa to jest za mało aby stać się Jego naśladowcą.
      Krzyżowanie swojego starego ja,oddanie siebie Bogu i wypełnianie woli Bożej,wzrastanie w Chrystusie to daje Ci gwarancję życia bez grzechu.Oddzielenia od życia światem

    2. Bardzo sensowny komentarz, Krzysztofie84. Doskonale opisałeś to niemiłosierni duszące uczucie pokusy, które atakuje nagle i zaciemnia umysł. Trudno słowami oddać to uczucie frustracji, o którym piszesz- jest ekstremalnie intensywne. Sam się z bardzo podobnymi pożądliwościami zmagam, więc mogę się podpisać pod twoim komentarzem. Zauważyłem jednak, że im częściej i bardziej stanowczo stawiam opór chęci onanizowania się, tym krócej trwa kuszenie i rzadziej się zdarza (w sensie że nie kilkanaście razy dziennie). Spowiadam się z tych ciągot Panu Jezusowi też oczywiście. Nie wiem, jak jest z tym u innych, ale pewnie scenariusz jest podobny. Pan z tobą!

      1. Mialam podobny problem przez dosc dlugi czas. Pokusie ulegalam albo zawsze albo po krotkiej walce poddawalam sie. Jednak wciaz walczylam, w chwili pokusy wzywalam imienia Jezusa, wylaczalam telefon i odrzucalam go w kąt w chwili słabości zeby przynajmniej fizycznie miec do niego dalej i zyskac na czasie zanim wlacze kolejny ohydny film 🙁 Pan wyciagnal do mnie rękę, pomógł i z tego wyjsc. Coraz dluzej potrafilam sie z pomocą Pana opierac pokusie az teraz nie nachodza mnie one wcale. Co nie znaczy ze nie mam byc czujna. Ale stan ten trwa juz od dobrego pol roku.

  4. Pycha to też budowanie swojej własnej sprawiedliwości duchowej poprzez czynności religijne np modły publiczne długie itp tymczasem cała sprawiedliwość należy do Chrystusa
    Yhvh Tsidqenu= Pan sprawiedliwość nasza

  5. “ostatni będą pierwszymi” dumę należy schować do kieszeni, Pan uczy nas pokory. Jako słudzy Jego w pokorze się ćwiczymy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: