Chrześcijanie biblijni. Fan czy naśladowca Jezusa.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

Miłość to uczucie, którego trzeba się uczyć ! – jak powinien funkcjonować związek.

Tekst Beaty Witczak

 

To napięcie i spełnienie.
To głęboka tęsknota i wrogość.
To radość i ból.
Nie ma jednego bez drugiego.
Szczęście jest tylko częścią miłości
-oto czego trzeba się nauczyć.
Cierpienie także należy do miłości.
To jest tajemnica miłości, jej piękno i jej ciężar.
Miłość jest uczuciem, którego trzeba się uczyć.

(Miłości trzeba się uczyć, W. Trobisch)

Wstęp

Kiedy człowiek jest sam w wymiarze on-ona to albo wybrał ten stan albo tęskni za drugą połową. Kiedy już znajduje drugą połówkę i stają się jedno to często myśli sobie: uf! koniec tęsknot, koniec samotności, koniec łez wylanych w „osamotnioną” poduszkę, koniec….., koniec…; ale czy na pewno koniec?

Na pewno to początek wspólnej drogi.A Ty drogi czytelniku tego artykułu, w którym miejscu jesteś? Może jeszcze nie wszedłeś na tą drogę, może jesteś na samym jej początku, a może przebyłeś już wiele kilometrów i wiesz, że nieraz nie jest łatwo.Jeżeli przeszedłeś już te wszystkie etapy (bądź niektóre z nich są przed tobą), a chcesz aby Twoje małżeństwo wzrastało jak piękny dom budowany na skale a tak nie jest (budynek niszczeje, budowa stoi w miejscu lub z oporem powstają nowe jej elementy) – to wróć do fundamentów. Sprawdź czy są dobrze osadzone w skale. Wróć do Bożych Prawd. Wróć do Bożych  Podstaw Małżeństwa.

Samotność

Nie jest dobrze być samotnym, nie ma nikogo innego kto byłby oparciem dla mnie czy dla Ciebie. Bóg widział tę potrzebę u Adama ,którego stworzył. Widzi również  tę potrzebę dzisiaj .On się nie zmienia, jego Słowo trwa wiecznie tak jak prawo, które ustanowił..Bóg ukształtował z prochu ziemi najlepszą rzeźbę jaką kiedykolwiek oglądała ziemia.Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Czytamy w Słowie : „..Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.”( ks Rodz. 1:26 )

Stworzony człowiek miał :

  • być podobny do Boga
  • miał panować nad stworzeniemTchnienie w nozdrza „glinianej postaci” uczyniło z martwej gliny doskonałą istotę, która nie miała sobie równej pośród innych stworzeń.Więź ze Stwórcą dawała pierwszemu człowiekowi wszystko:
  • doskonałe środowisko do życia
  • zaopatrzenie we wszystko
  • kontakt bezpośredni z Bogiem „twarzą w twarz”

Kiedy Bóg przyprowadza do Adama zwierzęta w parze (żeńskie i męskie),aby je nazwał, to możemy się domyślić, że Adam widział skojarzone pary wg rodzaju i zapewne myślał : „Dlaczego ja jestem sam”
Przyprowadzając zwierzęta do Adama, Bóg pokazał człowiekowi potrzebę odpowiedniej pomocy i więzi z istotą swojego rodzaju. Brakowało  Adamowi kogoś, kto jest istotą równą jemu, która różni się od niego.„Ktoś” kto go uzupełnia w duchowym, intelektualnym, emocjonalnym sensie.

Stworzenie kobiety

„Potem rzekł Pan Bóg: Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam. Uczynię mu pomoc odpwiednią dla niego.” ( ks. Rdz 2,21-23)

Dlaczego Bóg stworzył kobietę?

Człowiek był samotny i potrzebował kogoś, kto go uzupełni. „Bóg wyjął jedno z jego żeber „… i przyprowadził kobietę do człowieka…” Odbył się pierwszy ślub !” I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek – dzień szósty.”  (ks. Rdz 1,31)

Po stworzeniu pierwszej pary Bóg mówił „bardzo dobre” .Małżeństwo jest zatem bardzo dobrą rzeczą pochodzącą z Nieba a nie z Ziemi.Jest najlepszym pomysłem Boga dla rodzaju ludzkiego. „Wtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż z męża została wzięta.” (ks. Rodz.  2:23 )Kobieta przyprowadzona do Adama ucieleśniała wszystkie pozytywne cechy i oczekiwania samotnego człowieka.Mężczyzna i kobieta oboje razem w pełni odzwierciedlają obraz Boga.Nie ma żadnego braku w małżeńskiej więzi według Pisma.

Więź małżeńska jest doskonała i dlatego Bóg ustanowił (stworzył) małżeństwo ! Jest to Boża więź ! –  nie pomysł człowieka

  • Małżeństwo więc nie jest pomysłem ludzkim lecz bożym*Mąż i żona stanowią jedność
  • Poprzez małżeństwo mogą sobie wzajemnie  służyć i uzupełniać.

MałżeństwoBoży cel małżeństwa :

(3 fundamentalne aspekty )

  • opuszczenie,
  • połączenie
  • stanie się jednym ciałem

Kilka fragmentów z Pisma:

„ Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem”           ks. Rodz. 2:24

„I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem.” Mateusza 19:5

„Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła” Efezjan 5:31-32

”Dlatego opuści człowiek ojca swego oraz matkę i połączy się z żoną swoją.  I będą ci dwoje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.” Marka 10:7

Opuszczenie

Oznacza to, że Twoja więź z rodzicami musi być radykalnie zmieniona w następujących dziedzinach:

  • Bardziej bierz pod uwagę opinie, sugestie i działanie współmałżonka
  • Nie polegaj na swoich rodzicach jako źródle aprobaty, pomocy i rady ( Staraj się mieszkać osobno i nie bądź zależnym od rodziców także w kwestiach finansowych – raczej Ty pomagaj im finansowo)
  • Wyzbyj się wszelkiego złego nastawienia wobec rodziców z przeszłości i teraźniejszości
  • Na I-miejscu stawiaj zawsze swoje małżeństwo

Połączenie

  • Pociąga za sobą wejście w trwający całe życie związek mężczyzny i kobiety, któremu poświęcają całe swoje jestestwo. Tworzą jedność ( duch-dusza- ciało), w której razem stoją naprzeciw wszystkim sprawom życia, dobrym bądź złym, w atmosferze miłości.
  • Małżeństwo nie jest sprawą wygody lecz posłuszeństwa
  • Dobre małżeństwo jest oparte na miłości ale także – na zobowiązaniu bardziej niż na uczuciach (emocjach) czy wzajemnej atrakcyjności

Życie to nie Hollywood ! Pamiętaj o tym.

Jedno ciało

  • Na podstawowym poziomie odnosi się to do związku seksualnego czy fizycznej jednościCzłowiek jako jedyny wśród stworzeń na Ziemi posiada z płcią przeciwną kontakt fizyczny „twarzą w twarz”. Tej zdolności nie zauważamy w świecie zwierząt.
  • Stanie się jednym ciałem pociąga za sobą więcej niż akt współżycia. To dzielenie się:            ciałem            zdolnościami            swoją własnością            swoimi problemami            swoją intuicja            swoimi sukcesami            swoja ideą            swoimi cierpieniami            swoimi niepowodzeniami itd. ……………….………………….…………………….          Proszę dopisz sam Drogi Czytelniku……………………………………………….

W wielu sprawach wejście w związek małżeński to tak jak stanie się chrześcijaninem.
autor ; Beata Witczak
 
http://www.misjapetra.com/malzenstwo/64-milosci-trzeba-sie-uczyc

 

 

Updated: 1 marca 2016 — 12:45

20 komentarzy

Add a Comment
  1. Niestety w wielu przypadkach małżeństwo jest nie przemyślaną decyzją, pod wpływem impulsu emocjonalnego/spowodowaną wpadką co się kończy męczeniem się ze sobą dwojga ludzi, zdradą lub rozwodem…Dlatego powinna to być świadoma decyzja.

    1. otóż to. Polejcie Detmoldowi soku z winogron, bo dobrze chłop prawi.
      🙂
      Dzis wypuszczam tekst o seksie 🙂

    2. Mi oprócz powyższego ”jedno ciało” zawsze kojarzyło się z narodzinami dziecka. Z dwojga jedno, które później do pewnego momentu rodzice kształtują

  2. Bardzo ciekawy artykuł,uważam bardzo podobnie,że tu na ziemi przede wszystkim musimy nauczyć się miłość ?.I nie chodzi mi tu o ckliwe emocjonalne podejście do życia,ale o prawdziwą miłość względem Boga i bliźniego.
    I z tym mamy problem,ponieważ jesteśmy egoistyczni,zapatrzeni w siebie.Gdyby nie miłość Chrystusa i to,że codziennie przemienia nasze serca.Dalej dochodzilibyśmy swoich krzywd i skupialibyśmy się na sobie.

  3. Naprawdę dobry artykuł. Serdecznie dziękuję za umieszczenie go w imieniu Jezusa Chrystusa. Małżeństwo w cudowny sposób odzwierciedla pełną miłości między człowiekiem, a Bogiem. Pan dał nam braciom wspaniałe błogosławieństwo: „Niech twój zdrój będzie błogosławiony i ciesz się żoną twojej młodości”(Przysłów 5:18). To dlatego szatan tak zaciekle atakuje bożą koncepcję małżeństwa poprzez nikczemne działania ruchu LGBT i wyznawców feminazizmu.

    1. Miało być- „Pełną miłości relację między człowiekiem, a Bogiem.”

  4. O miłości pisałam kiedyś wiersze do szuflady. ciekawe z którego ja żebra pochodzę? 🙂 Zaraz mi przyszło do głowy by cytować apostoła Pawła o powołaniu i stanie, żeby lepiej pozostali tak jak on , bo wtedy zabiegają tylko o to co Pańskie, ale poddaję się, jak Bóg da – tak będzie. Z pewnością Bożym darem jest móc razem wzrastać w miłości 🙂

  5. Bardzo pouczający tekst!
    Bóg tylko jest źródłem miłości, od Niego powinniśmy wszystko czerpać.

  6. Ja już 6 lat jestem żonaty, od początku. Do końca było wszystko przemyślane, 11 lat już razem, ale coś ostatnio nie potrafimy się porozumieć, niby razem, a jednak osobno, ja o niebie a moja żona o chlebie. Dosłownie i w przenośni

    1. U mnie podobnie z tym,że staż mamy większy,bo w tym roku minie 18lat.
      Ty jesteś w lepszej sytuacji,ponieważ jesteś głową rodziny.I z pomocą Jezusa Chrystusa dasz radę,małymi kroczkami i z wielką miłością razem będziecie cieszyć się naszym Panem.

      1. Dziękuję za słowa otuchy, w Panu moc!

  7. Paweł Misiaszek

    Rozdział 7-ódmy 1-szego Listu do Koryntian:
    „Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą. (…) Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga. Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja. (…) Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony! Ale jeżeli się ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć będą udręki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczędzić. (…) Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. I doznaje rozterki.”
    Autor przedstawia samotność jako formę wyższą od małżeństwa i daje jednoznaczne sugestie dla singli. Zakładając, że Pismo ma chronologię (a ma), że np. Nowe Przymierze znosi/zastępuje zakon, że Chrystus mówi o opuszczaniu rodziny dla Królestwa itd.. Jak wobec tego wszystkiego powinna się zachować świadoma Pisma czy nowo narodzona osoba będąca samotną? Czy nadzieje i próby poszukiwań nie są swego rodzaju odstępstwem? Czy znając Ewangelię, można modlić się o znalezienie szczęścia w małżeństwie?

  8. Tylko chrześcijanki. To najlepsze myslace kwiaty na tej Ziemi. Mam juz dość katoliczek, ateistek, i tych ze zdaniem ” moze cos tam jest” . Nie mogly mi wiecej dac jak tylko sex. Nie tego oczekiwalem przez moje cale zycie. Wole być sam 🙂

    1. Jeszcze pół roku temu mógłb napisać te same słowa, ale Pan postawił na mojej drodze kochającą Jezusa dziewczynę 🙂 i powiem ci Mati, że niesamowicie pięknie jest razem wzrastać we wierze i poznaniu prawdy, rozmawiać o Biblii, Jezusie… Tego tobie i wszystkim innym obecnie samotnym braciom w Chrystusie z całego serca życzę 🙂 !… A będzie jak Pan sobie zadecyduje, oczywiście.

  9. Dziękuję Jacku. Czyli zistało mi pół roku samotnosci? Hehe 😉

    1. *Zostało. Dopisać tez chciałem, ze zazdroszcze 🙂

  10. Znałem ( niestety nie żyje ) chłopa o imieniu Robert. Umarł na zawał w piekarni której pracował w wieku 45 lat w 2015. Dlaczego tak wcześnie? Ponieważ żona i teściowa miały go za NIC, a starał się jak mógł. A niby kobiety są takie dobre… ( w naiwnym wyobrażeniu )…

    1. standard w tych czasach

      1. Razu pewnego stoję przy kasie w domu towarowym i słyszę dialog dwóch młodych żon ze sprzedawczynią. I wiecie co usłyszałem? Jedna z nich w pewnym momencie bezczelnie, śmiejąc się powiedziała: Skoro zachciało się im mieć żony to MUSZĄ nas utrzymywać. Jak Boga kocham ZAMUROWAŁO mnie. A gdzie więź małżeńska? Tylko szmalec się liczy?

  11. Dlaczego Polacy i Polki nie chcą mieć dzieci? To proste. Oprócz względów ekonomicznych ( nie pewne czasy, brak poczucia szeroko pojmowanego bezpieczeństwa socjalno-bytowego itd. ) główną przyczyną jest zła komunikacja i WSPÓŁPRACA ( tak, tak ), między kobietami i mężczyznami i różne trujące diable wrogie człowiekowi bajki lucyferiańskie ( feminizm, katolicyzm, genderyzm, egocentryzm itd. ). Nie sprzyjają ciężarnym parom moherowe czar…ekhm babcie ( niejedna z nich miała skrobankę i to nie jedną, teraz pewnie sumienie piecze ), które chcą uchodzić za świętoje…ekhm świątobliwe. Wisienką na torcie są bezżenni księża, którzy nie posiadają rodzin ( chociaż nie byłbym tego taki pewien ), a mówią jak żyć w stadle małżeńskim i wychowywać dzieci ( a jakże! ). Wybaczcie mnie ten cięty język. Inaczej się tego nie da opisać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: