– Zac Poonen

 

Juda mówi w swoim liście o trzech mężach, którzy byli religijni, a nie duchowi – Kain, Baalam i Korach (Juda 11). Przypatrzmy się im jeden po drugim:

1.Kain

Kain nie był bezbożnikiem. On był głęboko religijnym człowiekiem, który wierzył w składanie ofiar Bogu (1 Mojżeszowa 4:3). Abel również złożył ofiarę Bogu. Jednakże różnica między tymi dwoma ofiarami i między Kainem i Ablem to różnica jak między piekłem, a niebem, różnica między religijnością, a duchowością. Kain i Abel reprezentują dwie drogi po której ludzie chodzą – droga religijności i droga duchowości. Kain jest typem osoby, która ofiaruję zewnętrzne rzeczy Bogu – pieniądze, służby, czas itp. Abel, z drugiej strony, symbolicznie złożył samego siebie na ołtarzu kiedy zabił baranka i złożył go na ołtarzu.

Religijni ludzie mogą ofiarowywać dary, modlić się i czynić wiele dobrych rzeczy – jednakże nie rozumieją co oznacza oddać samego siebie. Mogą nawet oddawać odliczoną dokładnie dziesięcinę, ale nie uśmiercą swojego ja w chwilach pokuszenia. Taka jest różnica między starym a nowym testamentem. Mogłeś wejść w stare przymierze bez uśmiercenia własnego ja. Jednakże jest rzeczą niemożliwą by wejść w nowe przymierze bez uśmiercenia własnego ja. Jezus nie przyszedł by ofiarować dziesięciny, ale aby ofiarować samego siebie jako ofiarę miłą Bogu. Kain i Abel symbolizują szeroką i wąską drogę zbiżania się do Boga – droga religijności i droga prawdziwej duchowości. Możesz być sługą nie umierając dla samego siebie, ale nie możesz być synem bez tego.

Bóg odpowiedział na Abla ofiarę zsyłając ogień z nieba. Jednakże nic nie spadło na Kaina ofiarę. Kiedy ktoś ustawicznie umiera dlla samego siebie, dzień po dniu, będzie ogień z nieba nad jego życiem i jego służbą. To jest prawdziwy chrzest duchowy i ogień o którym Jan Chrzciciel mówił, ze Jezus ześle na tych do których korzeni siekiera została przyłożona. Z drugiej strony brat, który zaledwie czyni właściwe rzeczy zewnętrznie, może prowadzić dobre życie, ale będzie mu brakowało ognia i namaszczenia w jego życiu. Szatana podróbka chrztu, która dotyka emocji ( to co dzisiaj najczęściej podoba się innym) jest bezużytecznym śmieciem w porównaniu z prawdziwym chrztem w Duch Świętym i Ogniu, który Jezus zsyła na swoich uczniów, którzy wybierają drogę krzyża.

2.Baalam

Baalam był kolejną religijną osobą. On był kaznodzieją, który chciał służyć Bogu, ale który również chciał zarabiać dużo pieniędzy i spotykać się z wielkimi tego świata (Księga Liczb 22). On szukał uznania i finansowego zysku dla samego siebie używając do tego imienia Pana. Jest wielu, wielu fałszywych proroków jak Baalam dzisiaj. Ich doktryny są w zasadzie właściwe co do Litery Słowa Bożego. Jednakże wierzący bez rozróżnienia duchowego nie potrafią rozpoznać, że oni są motywowani duchem Baalama ( miłość pieiędzy i uznania). To są ci, o których Paweł pisze w Filipian 2:21 mówiąc, że oni wszyscy szukają własnych korzyści. Byli ludzie w kościele w Pergaminie, którzy żyli według doktryny Baalama ( Objawienia 2:14). Nie ma żadnej różnicy pomiędzy szukaniem uznania, a pragnieniem wzbogacenia się kosztem kościoła. Obie postawy są tylko dwoma wariacjami tego samgo ducha Baalama.

3.Korach

Korach był innym releigijnym człowiekiem. Pochodził z kapłańskiego plemienia Lewitów (Księga Liczb 16). Jednakże był niezadowolony ze służby, którą powierzył mu Pan. On pragnął być bardziej widoczny i mieć znaczącą służbę, jak Mojżesz. To pożądanie (ubrane w strój religijny) doprowadziło go na końcu do zniszczenia. Wraz z Korachem inni buntownicy: Datan i Abiram i ich rodziny są jedynymi przypadkami w Biblii ludzi którzy zostali żywcem wzięci do piekła (Księga Liczb 16:32,33). Tak poważnie Bóg potraktował ten grzech buntu wobec autorytetu jaki on sam ustanowił nas swoim ludem.

Większość starszych zborów, głosicieli, pastorów wyznaczyli się sami do tych ról. Sprzeciwstawienie się nim, może nie być aż tak poważne. Czasami nawet wydaje się to konieczne! Jednakże zbuntowanie się przeciwko temu, którego sam Bóg wyznaczył przyniesie najsurowszy wyrok Pana. Duchowy człowiek nawet by o tym nie pomyślał. Religijny ludzie jednak pomyśleli by. Taka właśnie jest duchowa głupota, której towarzyszy religijność.

Korach symbolizuje tych, którzy są w niezdrowej rywalizacji z innymi w kościele. Kiedy bardzo ci ciężko chwalić i docenić bogobojnego brata, to jest wskazówka, że masz coś z ducha Koracha w sobie. Kiedy krytykujesz go, wtedy jesteś pełen ducha Koracha. Jeśli możesz słuchać innych krytykujących go wtedy jesteś jak 250 buntowników, którzy dołączyli do Koracha i którzy również zostali osądzeni przez Boga.

Nigdy nie możemy się stać duchowi jeśli nie nauczymy się rozróżniać pomiędzy religijnością i duchowością. Potrzebujemy tego bardziej niż kiedykolwiek.

 

Tekst z forum-chrzescijan.pl dzięki Dominikowi. Dziękuję.