John Piper

 

Wierzę, że istnieje szatan dokładnie dlatego, iż wierzę w Jezusa. Gdyby szatan był pozostałością po mitologii czasów przednaukowych, to wtedy wieloletnie zmagania naszego Pana były zwykłą walką z cieniem. Wyciągnijcie szatana i jego siły z Ewangelii, a zostanie Jezus niczym głupiec prujący ciosami powietrze. Od początku służby (Mt 4:1-11) aż do jej końca (Łk 22:3) Jezus był w konflikcie z siłami ciemności. I jasnym jest nauczanie apostołów: Piotra (1 P 5:8), Jakuba (Jk 4:7), Jana (1 J 2:13, 3:8, 5:18) oraz Pawła (1 Tes 3:5) o tym, że szatan jest przeciwko kościołowi oraz trzeba stawiać mu opór poprzez wiarę jak również Słowo Boże. Jego taktyki są nam dobrze znane.

 

Przykładowo ostatnio uderzyło mnie to, jak dobrze szatan zna Biblię i jak uwielbia cytować Pismo Święte w celu zniszczenia wiary. Pamiętacie, jak próbował nakłonić Jezusa, by ten rzucił się z dachu świątyni? Argumentował przy pomocy Pisma! „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień” (Mt 4:6). Zwróćcie uwagę, że szatan nie zawsze próbuje zniszczyć wiarę mówiąc, że Biblia nie jest prawdziwa. Często usiłuje zrobić to potwierdzając jakiś ustęp i używając go, by doprowadzić nas do nieposłuszeństwa.

 

Wszyscy chrześcijanie zasysają życie ze Świętego Słowa Bożego. Bez niego umieramy. Nie pozwolimy, by zostało nam odebrane. Prędzej pójdziemy do więzienia, niż przestaniemy ją czytać. Cóż więc robi szatan? Jego jedynym celem jest destrukcja naszej wiary. Samo Słowo Boże sprawia, że wiara jest żywa. My jednak wiernie przy nim trwamy i szatan nie może nam go wyrwać, więc je studiuje. Jak inaczej mógłby zacytować Jezusowi Psalm 91:11? On bada je, a także to jak je przeinaczać i naginać za pomocą przekonujących, a mylnych interpretacji. Tak, muszą być one wiarygodne. Nie jest on zbyt zadowolony, kiedy podległe mu demony wkładają do naszych głów absurdalne interpretacje, gdyż zdecydowanie zbyt łatwo je poprawić.

 

Szatan szczęśliwy jest w sytuacji, gdy może sprawić, że chrześcijanie zaczynają wierzyć, iż Księga Przysłów 15:6 usprawiedliwia gromadzenie bogactw w świecie pełnym głodu; że 2 List św. Pawła do Tesalończyków 3:10 znosi dobroczynność; że List św. Pawła do Rzymian 9:16 sprawia, że ewangelizacja jest zbędna; że 1 List św. Pawła do Tymoteusza oznacza, że Bóg nie jest suwerenny w kwestii nawrócenia; że Ewangelia wg św. Jana 10:28 oznacza, że „chrześcijanin/chrześcijanka” może czynić, co tylko chce i wciąż być zbawionym/ą; że List do Hebrajczyków 6:4-6 oznacza, iż dla wybranych Boga nie ma zabezpieczenia i obietnicy.

 

Czy otrzeźwiającą myślą jest to, że Słowo Boże jest mieczem Ducha (Ef 6:17)? Tak! W istocie nim jest. Co odparł Jezus, gdy szatan zacytował Pismo Święte? Powiedział: „Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego” (Mt 4:7). Zacytował On Pismo przeciwko szatanowi także go używającemu. Znał On Biblię lepiej od niego.

 

Co wynika z tego dla nas?

 

  1. Nie dawaj wiary każdemu, kto potrafi zacytować ci tekst. Historia pełna jest sekt, które wypaczały Pismo Święte ku swojej własnej zagładzie (2 P 3:16)
  2. Czytaj Biblię przekrojowo i stale zadawaj sobie pytanie jak dana część pasuje do innej, a ta do tamtej. Kiedy elementy zaczynają pasować do siebie, wtedy jesteśmy najbardziej chronieni przez wypaczeniami.
  3. Czytaj książki teologiczne, które na przestrzeni dekad i wieków okazały się być głębokie, rzetelne i niezmienne.
  4. Pość i módl się, by Bóg otworzył ci oczy na prawdziwe i cudowne rzeczy w Swoim Słowie.
  5. Przestrzegaj tego, co rozumiesz, a zrozumiesz więcej.

 

Ten wielce uświadamiający tekst tłumaczył Jacko. Dziękuję.