Obejrzałem filmik o posiadaniu broni i teraz jestem już pewien  błędnego nauczania p.Chojeckiego.

Nie zająłbym się tym tematem, przerobionym przez nas zresztą, gdyby nie ocena samego pastora.

Sam tytuł jest manipulacją. Ktos kto ma inne zdanie jest “hejterem”. Poza tym jest napisane “pastorze” jak żyć. Czy widzieliście jakikolwiek filmik z Dereckiem princem lub Paulem Washerem pt. “Pastorze co sądzisz o…?’ To tak jakby tytuł pastora miał uwiarygadniać treść.

W  19:45  jest okaz szyderstwa i ironii. Czy tak powinien zachowywać się pastor. Mówi on: “jak tego nie rozumiesz to poczytaj, albo niech mamusia ci poczyta”. Po czym wszyscy się śmieją.

Pycha. Gdybym był w takim zborze i ktoś by mi tak powiedział, natychmiast bym wyszedł.

To nie są owoce Ducha.

Ja nie wiem w jaki sposób p. Chojecki zdobył tytuł pastora? Może ktoś wie? Szukałem w necie i nie mogłem się doszukać.

Pan Chojecki porównuje zabijanie do antybiotyku zabijającego zarazki. Absurd.

Za chwilę rozróżnia on zabijanie od morderstwa. Powiada on, że wolno zabijać w obronie własnej. Tak więc jeśli zabije kurę nie w obronie własnej, to jest to zbrodnia?

Nie ma w tym zdrowego rozsądku. Zrównuje zarazki i  zwierzęta z człowiekiem.

 

Powiada on, opierając się na apokalipsie,  że Pan Jezus przyjdzie z literalnym mieczem.

Jest to błędne nauczanie.

W NT jest wielokrotnie mowa o mieczu i nigdy o mieczu fizycznym:

 

Żywe jest Słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ciała, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca”.

 

 

Jak pan Jezus zabije antychrysta? Laserem Jedi? nożem? harpunem? NIE.

 

“wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia” 2 Tes

Teraz bardzo ważna kwestia z punktu widzenia wszechmocy Boga. Otóż zanim Pan Jezus  przybędzie ponownie na Ziemię,  nie będzie się siłował z siłami Antychrysta. To nie będzie walka na miecze. Ludzie, nie żartujcie. Zrównujecie Szatana z Bogiem. To nie będzie walka dwóch stron. To będzie pobicie sił szatana, bez uszczerbku dla  sil Jezusa. To będzie pokaz sił Boga.

Jeśli byłoby inaczej, to powinniśmy obstawiać w zakładach bukmacherskich.

Może inaczej. Jak obstawiasz: ile osób pokona swym mieczem fizycznym   Pan Jezus  w wojnie z siłami zła?

 

a. 100 osób

b. 1200 osób

c. 10 000 osób

d. zero

 

Na początku apokalipsy, w rozdziale  3, jest powiedziane jak to się stanie

 

A do anioła zboru laodycejskiego napisz: Oto, co mówi Amen, Świadek wierny i prawdziwy, Początek Bożego stworzenia:”

Amen, czyli inaczej – niech się tak stanie. To oznacza, podobnie jak w 2 Tesaloniczan, że to będą tylko słowa. Słowo jako miecz. Niech się tak stanie i po antychryście. Koniec kropka.

 

 

Więc jak ma chrześcijanin walczyć?

 

10 Na koniec bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. 11 Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. 12 Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich. 13 Dlatego przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście się zdołali przeciwstawić w dzień zły i ostać, zwalczywszy wszystko. 14Stańcie więc [do walki], przepasawszy biodra wasze prawdą i przyoblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, 15 a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. 16 W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. 17 Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – 18 wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie najusilniej i proście za wszystkich świętych 19 i za mnie, aby dane mi było słowo, gdy usta otworzę, by jawnie i swobodnie głosić tajemnicę Ewangelii, 20 dla której sprawuję poselstwo jako więzień – żebym jawnie ją wypowiedział, tak jak winienem.

 

Czy Pan Jezus przyszedł z karabinami na świat?

Czy  kogoś zabił?

Ok, miała być dokonana misja, ofiara za grzechy, ale apostołowie swym życiem również pokazali antymilitaryzm.

 

Czy apostołowie walczyli z Imperium rzymskim broniąc się? NIE.

Cytuje się Piotra z mieczem.  Trzeba wiedzieć, że Piotr wyjął miecz jeszcze przed Dniem Pięćdziesiątnicy, bo za życia Jezusa. Nigdy później nie ma wzmianki o Piotrze z mieczem.

 

“”Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! 24 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa.’

 

Jak więc zachować się w sytuacji zagrożenia? masz wybór:

a. Zdajesz się na własne siły

b. Ufasz Bogu zdając się na niego.

 

Jakoś dziwne, że Pastor Chojecki ma identyczny punkt widzenia z p. Braunem: kościół, rodzina, strzelnica.

 

 

Być może obaj przygotowują nas  albo do  III w św., albo anarchii wojny domowej z muzułmanami i gangami.

 

Reasumując, jeśli mamy opierać się na tym co fizyczne, to po co nam modlitwy i zaufanie do Boga? po co nam zbroja Boża z Efezjan?

 

Może się w czymś mylę, ale ja nie jestem…pastorem. Sprostujcie mnie proszę, jeśli się w czymś mylę.

 

Musicie się zdecydować czy zaufacie Bogu, czy karabinowi i sztukom walki.