Zapewne nie mało osób zna legendę kina kung fu – Bruca Lee.

Mimo, że Bruce Lee zmarł w 1973 roku, to jego filmy zainspirowały zapewne miliony osób do uprawiania sportów walki. Moja osoba  również byłem tego skutkiem. Ćwiczyłem trochę kung fu, aikidi i karate oraz ju jitsu. Jednakże przez lata nie znałem kulis sukcesu Bruca Lee i jego ponad przeciętnego talentu w tej materii. Wiedziałem tylko tyle z teorii spiskowych, że został zamordowany za zdradę technik sztuk walki, które zredukował do stworzenia swego stylu walki zwanego Jet Kune Do. Widziałem także filmik o Brucie, gdzie pokazano jak walczy z demonami widząc swój nagrobek. Na tym stanęła moja wiedza aż do momentu znalezienia niedawno filmiku, który był łaskaw przetłumaczyć Jacek, za co mu jak zwykle dziękuję.

 

 

Złożeni w szczytowym punkcie kariery, gdyż byli zagrożeniem dla illuminatów.

 

Ojciec i syn, których łączą występy w filmach akcji, jak mówią niektórzy, oraz starożytna chińska klątwa, która obu zabiła. Bruce Lee w wieku 32 lat zażył lek na ból głowy, położył się się przespać. Nigdy się już nie obudził. Niektórzy twierdzą, że Bruce Lee umarł z powodu klątwy rodzinnej, a jej pierwszą ofiara nie był Bruce, a jego brat, który zmarł jako niemowlę. Koroner określił przyczynę śmierci Lee jako niespotykaną, niewyjaśnioną reakcję alergiczną na lek przeciwbólowy Equagesic, a dokładniej substancję miorelaksacyjną o nazwie meprobamat zawartą w tymże leku. Jest to jednak propagadna by ukryć fakt, że tak naprawdę został on otruty i rytualnie złożony w ofierze podczas ceremonii demonicznej, gdyż był zagrożeniem dla ich władzy. Robił, co chciał z powodu swej „reptiliańskiej krwi” czy też pochodzenie z „linii niebieskiej krwi” i musiał być wyeliminowany. Nie było zewnętrznych, widocznych obrażeń, jednak według doniesień z autopsji, jego mózg znacząco spuchł (o 13%). Don Langford, osobisty lekarz Lee w Hong Kongu udzielił pomocy lekarskiej Lee na kilka dni przed śmiercią, gdy ten upadł i przyjął potem Equagesic. Kontrowersje wywołały jego słowa: „Equagesic nie miał związku z pierwszym upadkiem Bruce’a”- dowodzi to przestępstwa (morderstwa). Bruce Lee był truty na przestrzeni miesięcy poprzedzających jego śmierć.

 

 

Czy Brandon Lee oraz Bruce Lee byli ostatecznymi ofiarami klątwy rodzinnej?

 

Bruce Lee sam mówił o demonie z 4. wymiaru (reptilianie) czy też „obserwatorze”, który śledził go przez całe życie aż do tragicznej śmierci w 1973 r.

 

Bruce Lee został złożony w ofierze podczas okultystycznego rytuału celem pozyskania jego potężnej esencji życia – krwi (duszy). Był ofiarą „Starożytnej Klątwy Li”. Rodzina LI zawarła pakt z szatanem (bogiem illuminatów) w czasach zamierzchłych w zamian za sławę i bogactwo. Życiowe esencje Brandona i Bruce’a zostały złożone w ofierze, ponieważ ich dusze były potężne, jako część paktu Li z diabłem. To wyjaśnia wzmiankę Bruce’a o demonie z czwartego wymiaru, który podążał za nim całe życie.

 

Bruce i Brandon Lee byli potomstwem wywodzącym się z reptiliańsko-illuminackiej linii niebieskiej krwi „Li” z Hong Kongu – stąd jego imię nadane przy urodzeniu „Li Jun Fan”, a jego ojciec „Li Hoi Chuen”. Bruce był synem kantońskiej gwiazdy opery Lee Hoi0Chuen i Grace Ho pochodzących z zamożnej rodziny Ho-Tung (również illuminati).

 

Bruce stworzył sztukę walki Jeet Kune Do w 1967 r. Emblemat Jeet Kune Do: chińskie znaki wokół symbolu Taijitsu oznaczają: „użycie żadnego sposobu jako sposobu” i „brak ograniczeń jako ograniczenie”. Strzałki oznaczają wieczną interakcję między yang, a yin. Paradoks wzięty z symbolu yin i yang w sztukach walki jest również wkomponowany w jego poezję. Jego filozofia sztuk walki wnosi wiele do jego poezji. Jego słynnym powiedzeniem było: „Opróżnij umysł, bądź bezforemny, bezkształtny – jak woda.

 

Bruce Lee został złożony w ofierze ponieważ stał się potężnym zagrożeniem dla illuminatów gdy osiągnął sławę i poznał wiele z ich tajemnic- będąc potomkiem reptiliańsko-illuminackiej linii krwi „Li” (jak jest to zapisywane w większości prowincji w Chinach).

 

Illuminat David Rockefeller odwiedził wraz ze znajomym (i krewnym) czerwoną chińska triadę illuminati „Li Chang”, jednego z przedstawicieli ds. handlu komunistycznych Chin.

 

Reptilian Henry Kissinger wraz z bliskim kuzynem Li Chang.

 

Rodzina Li w Hong Kongu jest częścią hierarchii satanistycznej (illuminati) i racuje ramię w ramię ze swoimi reptiliańskimi, elitarnymi krewnymi z Anglii i Ameryki. Rodzina Li jest też jedną z głównych rodzin, które kontroluje triady. Komunistyczne Chiny i Singapur współpracują z szatańską hierarchią illuminacką. To niezwykle potężna rodzina, poważana na świecie.

 

źródło:

 

_______________________________________

 

Po owych informacjach widać jak żywe są słowa Biblii:

 

Tak więc wspierając wszelkie media, sport komercyjny budujcie krolestwo szatana:

 

Jakuba 4

 

“Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.”

 

 

Dodam na koniec jeszcze ważną informacje o synu Bruca – Brandonie. Kiedyś bardzo podobał mi się film z jego udziałem pt “Kruk”. Podobał ze względu na “sprawiedliwość”. Była to jednak demoniczna sprawiedliwość typowa dla kina Hollywood. Grający główną postać mściciela Brandon został zamordowany na planie filmowym. Tak Zły wynagradza.

 

z wikipedii:
Brandon Lee zmarł w wieku 28 lat z powodu obrażeń powstałych w wyniku postrzału na planie filmu Kruk[1]. 17 dni później w Meksyku miał odbyć się jego ślub z pisarką Elizą Hutton. Do wypadku doszło podczas sceny, w której bohater filmu Eric Draven, grany przez Lee, zostaje postrzelony przez uzbrojony gang. Rewolwer trzymał w ręce aktor Michael Massee. Magnum z którego strzelał, został załadowany ślepymi nabojami, jednak w lufie znajdowała się kula – pozostałość po kręconych kilka dni wcześniej scenach z użyciem nieprawidłowo (amatorsko) wykonanej amunicji szkolnej. Użyte wówczas atrapy nabojów wykonano z prawdziwej amunicji poprzez otwarcie naboju, usunięcie prochu i ponowne umieszczenie pocisku w łusce. Oddanie pozorowanego wystrzału z użyciem tak przerobionego naboju, mimo nieobecności ładunku miotającego (prochu) spowodowało, iż pocisk opuścił łuskę i utkwił w lufie – wystarczyła do tego energia pochodząca z eksplozji ładunku inicjującego (spłonki). Podczas kręcenia feralnej sceny postrzału, pozostający w lufie pocisk został wystrzelony za sprawą użycia prawidłowo skonstruowanego ślepego naboju (który sam w sobie nie zawiera pocisku, lecz ładunek prochu jest porównywalny z używanym w amunicji strzeleckiej)[2]. Osoba odpowiedzialna za używanie broni na planie filmowym była tego dnia nieobecna[3]. Lee został postrzelony w brzuch, wskutek czego zmarł.

 

 

Niedowiarkom i “chrześcijanom” tkwiącym jeszcze w świecie niebawem przedstawimy z Jackiem źródła  “sukcesu” pewnej gwiazdy z Italii.