Jeśli porwania nie będzie, to niestety ale taka propozycja “nie do odrzucenia” będzie czekać wszystkich:

 

“Do wyjątkowo brutalnego morderstwa doszło w Syrii, w pobliżu wioski Aleppo. Islamiści obcięli 12-letniemu chłopcu opuszki palców, po czym powiesili dziecko na krzyżu. Wszystko odbyło się na oczach jego ojca, który był chrześcijańskim pastorem.
Ojciec zamordowanego chłopca zainicjował budowę dziewięciu kościołów w Syrii. Po tym, jak musiał przyglądać się bestialskiemu znęcaniu się nad swoim dzieckiem, sam został pobity i ukrzyżowany razem z dwoma innymi chrześcijanami. Warunkiem zachowania życia było przejście na islam

 

http://telewizjarepublika.pl/islamisci-obcieli-palce-chlopcu-i-ukrzyzowali-go-na-oczach-ojca,24536.html

 

Jak kochac ten świat? jak sie nie brzydzić nawet tymi pozorami zła?

Trzeba się modlić o chrześcijan w Syrii. Proszę Was o to.

Proszę także o modlitwę za polskich dziennikarzy, aby Bóg poruszył ich serca i zaczęli pisac, mówic prawdę. To jest w naszym interesie….