Od razu proszę na wstępie o nie pisanie komentarzy ani z podziękowaniami, ani ze współczuciem, ani wrogów moich jak to dobrze w końcu. Nie chodzi mi o współczucie a wiem co częśc z Was będzie czuć..

Po prostu jak wspomniałem nie mam pracy, bo pewna bliska mi osoba kazała mi sie wynosic z firmy, oddac klucze i mimo, że firma była założona z moich pieniędzy i ja równiez pracowałem w niej, dbałem o reklamę, zaopatrzenie, negocjacje finansowe, porządek, sprzedawałem, jeździłem na montaże, zajmowałem sie księgowością itd. itd

Owa osoba powiedziała mi (nie bezpośrednio) żebym sie najadł samochodem.

Prowadzenie bloga kosztuje mnie trochę czasu, nawet sporo, pisanie moich tekstów, szukanie innych, szukanie newsów, odpowiadanie na maile równiez te z prosbą o rozwiązanie problemów i publikowanie komentarzy. byłem dziennikarzem, pastorem, psychologiem 🙂

Nie dam rady pogodzic bloga z nowym zajęciem. Już teraz przeszkadza mi w szukaniu pracy.

 

Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia, modlitwy, co niektórym za książki, wymiane myśli na gg, skypie, telefoonie.

 

Myślę o zamknięciu całkowitym bloga, a więc możecie jak ktos chce skopiowac go cały, to musi sobie ściągnąć program do kopiowania stron…

 

Nie wykluczam ponownego pisania, bo Bóg różnie zycie nam układa, ale teraz muszę podjąć taki krok, notabene zapowiadany.

Blog na pewno będzie do jutra. Musze jeszcze napisac dziś jeden tekst o relacjach chrześcijan z poganami.

 

Niech Was Bóg Błogosławi a Jezus Chrystus zamieszka w sercach Waszych. Amen