Ponieważ wiele osób pyta o stanowisko Ruchu Kukiz’15 w sprawie “uchodźców” to proszę, oto ono:

Teza nr 1:
Obrazy pokazujące kobiety z dziećmi są zafałszowane, 75% imigrantów to mężczyźni, ktrórzy swoje kobiety i dzieci zostawili w państwach, w których rzekomo nie da się żyć

Teza nr 2:
Do Europy od początku roku przypłynęło prawie 0.5 mln. imigrantów. Na Morzu Śródziemnym zginęło ich około 2 tys. Masowy napływ kolejnych setek tysięcy to śmierć kolejnych tysięcy.

Teza nr 3:
Imigrantom należy pomagać – ale w krajach, z których pochodzą. Trzeba udzielić aktywnego wsparcia dla zakończenia konfliktów w takich państwach jak Syria i Libia. Trzeba im zaproponować “nowy plan Marshalla”.

Teza nr 4
Musi pójść jasny sygnał, że w Europie nie ma miejsca dla kolejnych setek tysięcy ludzi. Jeśli taki sygnał nie pójdzie, to kolejne fale będą ruszać i sytuacja nigdy się nie zmieni. Trzeba większość z nich odsyłać, zapewniając 2-tyg. racje prowiantu. Większość to nłodzi mężczyźni, więc sobie poradzą. Jeśli pójdą w świat takie obrazki, fale ustaną. Jeśli pójdą obrazki z przyjmowania – kolejne miliony ruszą w podróż.

Teza nr 5:
Mówi się o przyjmowaniu uchodźców a nie imigrantów. To fałsz – nie ma żadnego czytelnego systemu rozróżniania jednych od drugich. Nikt w UE nic takiego nie zaproponował. Poza tym – uchodźcy wojenni np. z Syrii azyl już dostali – w Turcji, Libanie itd. Najczęściej NIE UCIEKAJĄ z obszaru wojennego i spod bezp. zagrożenia życia, tylko – ze słabych warunków bytowych. Są więc już – imigrantami ekonomicznymi.

Teza nr 6:
Nie można godzić się na żadne kwoty od Komisji Europejskiej, kiedy podstawowy problem – ochrona granic, nie został rozwiązany. Bo to oznacza, że uchylamy furtkę, która nie ma końca. Problem tylko się nasili.

Teza nr 7:
Wśród imigrantów, np. na Węgrzech, już identyfikowani są bojownicy Państwa Islamskiego. Będzie ich coraz więcej, bo wprost zapowiadają, że ich kolejnym cele jest “desant” terrorystów do Europy. Europa pogrąży się w chaosie i konfliktach etnicznych i religijnych.

Teza nr 8:
Kwota 6 tys. euro za przyjęcie imigranta, jaką proponuje KE, nic nie załatwia. Ale o kwota jednorazowa. Wystarczy najwyżej na kilka miesięcy. Co potem? Kto tych ludzi będzie utrzymywał? Kształcił, dawał pracę, mieszkanie, uczył języka, kultury itd.?

Teza nr 9:
W Kazachstanich, na Syberii i na Ukrainie wschodniej jest co najmniej kilkadziesiąt tys. Polaków i potomków Polaków czekających na repatriację. Ich nie trzeba asymilować, oni nie będą robić zamachów terrorystycznych. A mimo to ich od 25 lat nie sprowadzamy.