DEFINICJAGLUPOTY

 

 

 

 

 

 

 

Chciałbym być dobrze zrozumiany.

Nie jest głupi ten, kto nie wie o złu kościoła, krzywdach jakie wyrządził, jak kłamał. Nie nazywam katolików głupcami. Sam byłem katolikiem. Głupcy, to ci, którzy widząc prawdziwą religię kościoła rzymskiego, widząc prawdziwego boga tego kościoła nadal go bronią.

Nigdy w życiu nie powiedziałbym do jakiegokolwiek katolika ty “głupku”, gdyż:

 

Mat 5:22  “(22) Lecz ja wam mówię: Każdy, kto się gniewa na swego brata bez przyczyny, podlega sądowi, a kto powie swemu bratu: Raka, podlega Radzie, a kto powie: Głupcze, podlega [karze] ognia piekielnego.”

 

Natomiast możemy powiedzieć tak “słuchaj kolego, zdradzasz żonę, to co robisz jest głupie, rozbijesz swą rodzinę”.

Ktos mi powie, że nie wolno wcale mówić o kims głupi. Ja mu odpowiem, że jest w błędzie, gdyż:

 

http://detektywprawdy.pl/2014/08/19/o-glupich-ludziach/

 

Teraz widzę w sprawie uchodźców, wielu katolików pisze o nich per “idioci”, “śmieci”. Czy jest to chrześcijańskie?