Może zacznę od fabuły ogólnie dostępnej w sieci i trailera:

 

 

“Niedaleka przyszłość. W roku 2029 John Connor stoi na czele podziemia, walcząc z zagrażającymi ludzkości cyborgami. W tej nierównej walce musi zmierzyć się z siłami przeszłości i… przyszłości. Aby zapewnić sobie życie, wysyła w przeszłość zaufanego porucznika Kyle’a Reese’a, który musi uratować matkę Connora przed śmiercią. Ale to, czego się dowiaduje, zmienia wszystko. Oprócz Ziemi A i Ziemi B istnieje jeszcze jedno uniwersum – C, które ma stać się miejscem dla ludzkości. Tymczasem SkyNet szykuje się do najpotężniejszej wojny w dziejach. Wojny, której celem jest zgładzenie gatunku ludzkiego. “

 

Film jest tak naprawdę pomieszaniem wszystkich poprzednich części. Zaczyna się opisem ponurej rzeczywistości ludzi, którzy jeszcze żyją. Wstęp jest mniej więcej taki “Po rozpoczęciu Dnia Gniewu ludzie zostali zmuszeni ukrywać się jak szczury i walczyć o przetrwanie”.

Następnie pokazują Johnna Connora wysyłającego w przeszłość zaufanego Kylea by ochronił jego matkę. Po wielu walkach i ucieczkach przed robotem T-1000 (ten samoregenerujący się, zlewający niczym rtęć w całość) postanawiają razem z matką Connora udać się do roku (uwaga) – 2017. W roku tym specjaliści zapowiadają na october uruchomienie skynetu.

 

Jaka jest moja konkluzja? w filmie jest zaprezentowana dialektyka heglowska. Dobre roboty-złe roboty= podtrzymywanie systemu.

Po prostu przyzwyczajają nas do robotokracji, chcąc pokazać że są dobre roboty jak ten którego grał Arnoldo i są złe roboty. Identycznie było z filmem “Ja robot” z Willem Smithem.

Naiwne są te komentarz owego filmu, które to drwią z kręcenia na siłę kolejnej części udanych poprzedników. Ludzie poddani są praniu mózgu. Myślą, że to tylko dolary…

Oczywiście skynet to system w którym są zapisane wszelkie osobiste dane a sam system ma swoją postać holograficzną, czytaj Obraz Bestii.

Zobaczcie ile razy w apokalipsie jest użyte słowo “obraz”:

 

(14) I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła.

(Apokalipsa (Objawienie) 13:14, )

 

(15) I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii, i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.

(Apokalipsa (Objawienie) 13:15,)

 

(9) A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej, i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę,

(Apokalipsa (Objawienie) 14:9, 

 

(11) A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia.

(Apokalipsa (Objawienie) 14:11, 

 

(2) I ujrzałem jakby morze szklane, pomieszane z ogniem, i tych, co zwyciężają Bestię i obraz jej, i liczbę jej imienia, stojących nad morzem szklanym, mających harfy Boże.

(Apokalipsa (Objawienie) 15:2, 

 

(2) I poszedł pierwszy, i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach, co mają znamię Bestii, i na tych, co wielbią jej obraz.

(Apokalipsa (Objawienie) 16:2,

 

(20) I pochwycono Bestię, a z nią Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejącego siarką.

(Apokalipsa (Objawienie) 19:20,

(4) I ujrzałem trony – a na nich zasiedli /sędziowie/, i dano im władzę sądzenia – i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli sobie znamienia na czoło swe ani na

(Apokalipsa (Objawienie) 20:4,