Rządowy projekt ustawy o leczeniu niepłodności ma legalizować wysoce kontrowersyjną metodę wspomaganej prokreacji. Wiele już mówiono o przedmiotowym traktowaniu przez ten projekt dzieci i o realizacji przezeń interesów przemysłu in vitro. Wszystkie te argumenty wystarczą uczciwemu politykowi by głosować przeciwko tej ideologicznej ustawie.

 

Jest jednak kwestia, o której milczano do tej pory i o której rząd nie wspominał nigdy. Ten projekt, w art. 91 pkt 3, wprowadza zmianę w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, na podstawie której ojcostwo dziecka poczętego in vitro może uznać jakikolwiek mężczyzna wskazany przez kobietę, która nosi tę ciążę. Nie jest potrzebna jakakolwiek relacja biologiczna między tym mężczyzną i dzieckiem, jak również jakakolwiek więź między kobietą, która je urodzi i mężczyzną, którego wskaże jako przyszłego ojca. To jest rozwiązanie prawne realizujące zachcianki homoseksualistów oraz biznesu surogacyjnego, zajmującego się handlem dzieci poczętymi in vitro!

 

Brak sprzeciwu wobec tej ustawy będzie oznaczał poparcie dla najbardziej skrajnych postulatów homoseksualistów, którzy będą mogli w majestacie prawa uchodzić za ojców tych biednych dzieci. Najpierw zostają one sztucznie powołane do życia a potem, jeśli dożyją swych narodzin, będą przedmiotem najgorszych eksperymentów społecznych!

 

Proszę ocalić swoje sumienie i zagłosować przeciwko tej ustawie! Te biedne dzieci, poczęte w nieludzkich warunkach i traktowane jak przedmioty, zasługują na szczególną troskę. Nie można ich narażać na bycie przedmiotem najbardziej zdeprawowanych patologii społecznych, jakimi jest handel ludźmi i trauma wzrastania w środowisku spaczonych relacji.

http://www.protestuj.pl/chron-dzieci-przed-biznesem-in-vitro-link-1,45,k.html