Jest to człowiek kościoła rzymskiego, który ponoć uzdrawia.

Miałem na rekolekcje  iść w moim mieście, ale raz że zapomniałem, a dwa dowiedziałem się o cenie wstępu. Jedyne 120zł. Organizatorzy Salezjanie argumentują cenę, wynajęciem dużej sali.

Od znajomych natomiast dowiedziałem się co tam się działo. Nie mam jeszcze info o uzdrowieniach, ale wiem, że dzieje się to samo co u Benny Hina, czyli: płacz, śmiech.

 

 

Wszedłem na strone owego ojca Jamesa. Cała w matki boskie.

http://www.jmanjackal.net/pol/pol.htm

Tam dowiaduje się o licznych uzdrowieniach niepełnosprawnych itp

 

Tutaj widzimy go z obrazem czarnej Madonny:

 

 

Według kilku relacji na tym blogu bodajże po takich rekolekcjach po jakimś czasie okazuje się, że ludzie biorący w tym udział mają bardzo nie ciekawe życie. To jest klucz. Ciekawe ile osób to bada

 

Coraz bardziej jestem pewien o demonicznym podłożu takich spotkań quasi charyzmatycznych.

Z tego co wiem na spotkaniach z nim jest specyficzna akustyka. To tez taka ciekawostka.

 

tutaj jego fizjonomia

 

Tutaj sam przyznaje, że szatana także uzdrawia:

 

 

Poniżej obrazy z sanktuarium maryjnego: