Chcąc być sprawiedliwym a przede wszystkim autentycznym detektywem PRAWDY, przedstawiam interesujący komentarz charyzmatyka, założyciela grupy Nadnaturalni na fejsie.

Nie będę pisał z czym się nie zgadzam, ale zgadzam się z wieloma zarzutami, które chyba w dużej mierze są skierowane do użytkowników forum ulicaprosta.

Zgadzam się z tym, że krytycy charyzmatyków są często pozbawieni miłości, walczą na wersety, o takich ludziach dosyc często pisałem.

Dodam od siebie tyle, że z moich obserwacji jestem przekonany o jednym: charyzmatycy i członkowie kościoła Zielonoświątkowego są chrześcijanami czynu i nie mam tu tylko na myśli kwestii uzdrawiania, ale to oni głównie ewangelizują. Zbór do którego uczęszczam, jeszcze uczęszczam jest martwy. Na nabożeństwa przychodzi  ok. 20-30 osób. Kiedy w Mt jest napisane

“Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19)

 

Te same zbory są bardzo biblijne w kwestii zbawienia, życia chrześcijańskiego, ale jeśli mowa o ewangelizacji to juz ich to nie dotyczy. Dlaczego? mogę się tylko domyślać.

U mnie koło się zatacza i z punktu wyjścia jakim było podejście Henryka Kubika co do religii, idąc do zboru, wracam powoli do pozycji startu.

Dodatkowo zauważyłem złe owoce, ale nie będę wywlekał i obnażał pewnych prawd, gdyż nasz wróg tylko będzie się cieszył.

Śledzę grupę nadnaturalni i podoba mi się to ich żywe chrześcijaństwo, pełne pomocy, wzajemnej i miłości, wiary w moc Jezusa, uzdrawianie.