Tak naprawdę jest to jedyny poważny kandydat dla Komorowskiego. Cała reszta to tzw ustawka, teatrzyk zielone oko.

Ruch Narodowy wcale nie jest taki bez szans. W ostatnich wyborach miał ok 1,5%, czyli tyle samo co UPR, była partia Korwina Mikke przez 20 lat wyborów. Jak na start 1,5% to bardzo duży sukces. Szkoda tylko, że w niektórych oddziałach są propagatorzy PIS. W Kielcach kandydował z RN człowiek będący szefem regionu klubu Gazety Polskiej, czyli przybudówki PIS. Notabene, były UPRowiec.

Korwinowi już nie da się zaufać. Co wybory szokuje niby przypadkiem jakąś kontrowersyjną wypowiedzią. Kto wie, czy przed samymi wyborami nie okaże się, iż Korwin Mikke ma na boku jakiegoś przystojnego chłopca…. Już nic mnie nie zdziwi.

 

Mam nadzieję, że Ruch Narodowy będzie widoczny na ulicach.

Nie mamy nic do stracenia.