Mateusz z forum-chrzesciijan.pl przetłumaczył kolejny film. Tym razem o pociągu do pieniądza i sukcesu.

 

 

Przyznam szczerze, że nie lubię tego sztucznie stworzonego terminu “ewangelia sukcesu”. Mam świadomość zbijania fortuny przez “zaradnych” kaznodziejów,jak np tych TVyjnych

 

 

 

,ale Dobra Nowina (ewangelia) sama w sobie nie może być nauczaniem o sukcesie, z uwagi na liczne ostrzeżenia o ucisku (nie mylić z WU) oraz ze względu na wykluczenie. W wielu miejscach NT jest mowa o izolowaniu się chrześcijan od świata. Świata Złego. Nie zgodzę się aby chrześcijanie mieli tylko cierpieć. Jest to błędna doktryna. Owszem powinniśmy się sprawdzać w różnych sytuacjach, ale Bóg nas nie stworzył tylko do cierpienia. Według mnie ten człowiek wylewa dziecko z kąpielą. Bardzo zdrowo opisał kwestię cierpienia i błogosławieństw K.Dubis. Nie pamiętam teraz w jakim wykładzie.

Ten wykładowca ma oczywiście wiele racji, ale jest jednym z tych, którzy zapominają o naukach ze ST.