Chrześcijanie biblijni bez religii.

Chrześcijanie biblijni. Prawda dla NAŚLADOWCÓW JEZUSA CHRYSTUSA "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"

CHAZARSKIM TROPEM

Autor tego tekstu, p. ratajczak został zamordowany we własnym samochodzie jeszcze w czasach kiedy nikt prawie nie słyszał o Chazarach.

 

CHAZARSKIM TROPEM

Od dawna twierdzę, że historia jako nauka podporządkowana jest polityce. Szczególnie dotyczy to dziejów najnowszych, ale nie tylko. Również wydarzeniom odleglejszym czasowo, a pisząc dokładniej: niektórym naukowym teoriom, które są z nimi związane, grozi celowe zepchnięcie w otchłań niepamięci. Bo są niewygodne, niepoprawne, wręcz groźne dla możnych tego świata. Jedna z takich teorii, nie pozbawiona kontrowersji, lecz prawdopodobna, dotyczy pochodzenia większości europejskich Żydów, których potomkowie oprócz naszego kontynentu zamieszkują obie Ameryki, Australię oraz Izrael. W tym ostatnim do dnia dzisiejszego tworzą warstwę rządzącą państwem. Mówiąc wprost, chodzi o etnogenezę Aszkenazyjczyków.

We wczesnych wiekach średnich na euroazjatyckich stepach rozciągających się od Wołgi , Morza Kaspijskiego i Kaukazu pojawiły się bitne plemiona chazarskie. Był to koczowniczy lud turecki ( a raczej turecko-tatarsko- mongolski), który wkrótce częściowo osiadł na roli. W VIII w. Chazarowie tworzyli już dobrze zorganizowany organizm państwowy obejmujący swym zasięgiem Krym i północne obrzeża Morza Czarnego po rzekę Dniestr. Prawdziwe imperium: od Kaukazu po tereny współczesnej Mołdawii! Pośrednicząca w wymianie handlowej między Wschodem i Zachodem Chazaria była rządzona przez chana (kagana), pod władzą którego znajdowały się trzy główne prowincje, siedem zależnych królestw oraz siedem plemion lennych. Wsród lenników plemiennych dominowali Słowianie oraz ludy fińskie.

Pierwotnie Chazarowie byli pogańskimi szamanistami, później zdawało się, że przyjmą islam, ostatecznie jednak przeszli na… judaizm, który stając się religią państwową ogarnął również prosty lud. Stali się „chazarskimi Żydami”, chociaż- nie zapominajmy- w chanacie mieszkali również „Żydzi-semici” uciekający przed władzą Bizancjum i muzułmanami.Przybywający wraz z nimi rabini stali się duchowymi przewodnikami Chazarów. Świadczą o tym chociażby prace wykopaliskowe Murada Magomedowa w Belendjerze i Semenderze (dawnych chazarskich miastach nad Morzem Kaspijskim). Uczony ten odkrył nie tylko groby chanów, ale i symbol ich władzy: sześcioramienną gwiazdę.

Zjudaizowani Chazarowie, dominujący oczywiście liczebnie nad semickimi uciekinierami, stanowili groźnych przeciwników dla swych sąsiadów. Wojowali z Bizancjum, przedsiębrali łupieżcze, wyjątkowo okrutne wyprawy na tereny czysto słowiańskie. Echa tych eskapad długo jeszcze pobrzmiewały w ruskich i rosyjskich legendach. Wspominały one o pełnych dramatyzmu bojach z „Wielkim Żydowinem”. Nie mógł być nim z oczywistych względów „Żyd-semita”, lecz chazarski konwertyta. Być może późniejszy niechętny stosunek wielu Rosjan i innych wschodnich Słowian do Żydów był następstwem utrwalonych w ludowej pamięci wydarzeń sprzed ponad 1000 lat.Wszak w historii nic się nie dzieje bez przyczyny.

Etniczne skutki budzących grozę rajdów były oczywiste. Pojmanych mężczyzn napastnicy sprzedawali w niewolę, natomiast Słowianki stawały się chazarskimi nałożnicami lub- po przejściu na judaizm- żonami. Tłumaczyłoby to współczesny antropologiczny obraz potomków europejskich Żydów, wśród których nie dominuje typ semicki (jego cechy są co najwyżej w niektórych przypadkach mniej lub bardziej wyeksponowane) a turecko-tatarsko- słowiański.

Sprawa zasadnicza: co się stało ze zjudaizowanymi Chazarami? Czy tak silne, żywotne plemię mogło   rozpłynąć się we mgle ? Cóż, w II połowie X w., mniej więcej w czasach chrztu Polski, państwo chazarskie zostalo rozbite przez księcia kijowskiego Światosława. Tytułem rewanżu Słowianie popędzili wielu Chazarów na Ruś . Reszta dołączyła do współbraci później, uciekając przed hordami Czyngis Chana na ziemie polskie, rusko-litewskie, węgierskie i dalej . W ten sposób stali się europejskimi Żydami. Jest rzeczą otwartą jak długo zachowali niektóre obyczaje chazarskie, czy ogólniej świadomość swego pochodzenia. Albo jak mocno utrwalił się w nich żal lub wręcz nienawiść do sprawców upadku Chazarii.Czy były to uczucia stałe, podświadomie rzutujące na ich stosunek do sukcesora Rusi Kijowskiej aż do czasów współczesnych? Ciekawe pytanie, ale nie śmiem na nie odpowiedzieć.

Wersja o chazarskim pochodzeniu europejskich Żydów (Aszkenazyjczyków) ma swoich zwolenników. Przede wszystkim od dawna skłaniało się ku niej wielu uczonych i publicystów rosyjskich.Na Zachodzie natomiast przetarł jej drogę nie kto inny jak Artur Koestler. Autor „ Ciemności w południe” napisał był prawie 30 lat temu ksiażkę „ The thirteenth Tribe: The Khazar Empire and Its Heritage”, w której udowadniał, że Chazarowie byli antenatami Aszkenazyjczyków, czyli stali u źródeł europejskiego żydostwa. Wspierał tym samym wcześniejsze ustalenia mieszkańca Izraela Natana M. Pollocka. Ten tłumacz naukowych tekstów i korektor w firmie wydawniczej poświęcił 40 lat życia na udowodnienie tezy, że 6 z 10 żydowskich mieszkańców Izraela i 9 z 10 Żydów mieszkających w Europie i obu Amerykach ma korzenie chazarskie, a nie semickie. Jako ciekawostkę podam, że według ustaleń Pollocka nazwiska: Halperin, Alpert, Halpern, Galpern itd.- tak częste wsród europejskich Żydów- świadczą o chazarskim rodowodzie ich nosicieli (np. „Alper” w języku chazarskim oznacza „śmiałego rycerza”; miano to chan przyznawał szczególnie wybijającym się wojownikom). Podobnież: Kaplan, Caplon, Koppel itd. („Kaplan” oznacza „dzikiego jastrzębia”) oraz- co oczywiste- Kogan, Kagan, Kaganowicz.

We wrześniu 1966 r. Pollock postanowił oficjalnie uczcić 1000-lecie żydowsko-chazarskiego przymierza. Nie zgodziły się na to izraelskie władze między innymi dlatego, że teorię o chazarskim, to jest nie palestyńskim, pochodzeniu europejskich Żydów podjęli Arabowie. Naprawdę nikogo z oficjeli nie obchodziło, czy Pollock ma rację czy też mija się z prawdą. Po raz kolejny polityka nie pozwoliła historii wybić się na niepodległość.

A tak przy okazji: ciekawe, co by napisali publicyści „Gazety Wyborczej” gdyby okazało się, że rzekomi polscy antysemici są w istocie nieszkodliwymi anty-Chazarami?!

http://www.koreywo.com/Ratajczak/chazarskim__tropem.htm

DARIUSZ  RATAJCZAK

 

Historia Chazarów

 

O grupie ludzi znanych pod nazwą Chazarów rzadko się mówiło i prawie nigdy nie byli przedmiotem dyskusji poza kręgami naukowymi, szczególnie zainteresowanymi historią Żydów, aż do 1976 roku kiedy opublikowano kontrowersyjną książkę Trzynaste plemię (The Thirteenth Tribe) żydowskiego filozofa i krytyka społecznego, Arthura Koestlera (1905-1983).

Ale niezależnie od Koestlera (którego praca nigdy nie była znana wcześniej), mieszkający w Kanadzie pisarz żydowskiego pochodzenia, Michael Bradley, w roku 1978 wydał pracę The Iceman Inheritance (Dziedzictwo człowieka lodu), potem jej kontynuację Chosen People From the Caucusus (Naród wybrany z Kaukazu), w których (razem) postawił tezę, że współcześni ludzie znani jako Żydzi pochodzili od Chazarów i że, rzeczywiście, Chazarowie mogli prześledzić swoje początki do neandertalczyków.

Witryna Bradleya http:///www.michaelbradley.info opisuje wyniki jego badań zawarte w drugiej książce, autor skupia się na dwu odrębnych grupach ludzi pochodzących z gór Kaukazu Bliskiego Wschodu: biblijnych Hebrajczyków, którzy wyszli z południowego Kaukazu w latach 3000-2000 pne, by zaatakować Palestynę, oraz północno-kaukaskich „Chazarów,” którzy około 740 rne przeszli na judaizm.

Inwazje Mongołów wypędziły Chazarów do środkowej i wschodniej Europy, a ich potomkowie stanowią ogromną większość nowoczesnego żydostwa [temat o który spierali się historycy zarówno żydowscy jak i nie-żydowscy], sugerując że, na ironię, tylko mała liczba obu ludów uważana jest za „Żydów,” choć nie mają one ani bezpośredniego, ani genetycznego związku ze sobą, poza tym, że mają wspólne neandertalskie pochodzenie z gór Kaukazu, w bardzo odległej i starożytnej przed-judaistycznej przeszłości.

Bradley twierdzi, że ludy i kultury pochodzące z gór Kaukazu (znanego schronienia dla późnych społeczeństw neandertalskich) w czasach proto-historycznych i historycznych, pozostały wysoko inteligentne, bardzo agresywne i niedostosowane pod względem psychoseksualnym (promujące wysoki poziom spójności grupowej). Te wady, jak twierdzi Bradley, wyjaśniają przetrwanie biblijnych Hebrajczyków wbrew wszystkiemu, oraz również nadmierny wpływ społeczny nowoczesnych zachodnich Żydów.

Bradley twierdzi, że nie ma żadnej mistyki „wybranego narodu.” „Monoteizm”, czysto męskie i abstrakcyjne bóstwo, to zaledwie wynik neandertalskich lodowcowych adaptacji fizycznych i umysłowych lub „wadliwych adaptacji.” Udowodniona neandertalska spójność grupowa, oraz skrajna agresja, razem stworzyły perspektywę zaciętego, ograniczonego „wybranego narodu.” Połączenie kulturowe dwóch oddzielnych linii „Żydów” od XVI wieku odgrywało ważną rolę w rozwoju cywilizacji zachodniej, a więc w formowaniu obecnego profilu kulturalnego całego świata.

Bradley twierdzi, że unikalny wysoki poziom ciągłej neardentalskiej agresji, utrwalonej przez etniczny zakaz małżeństw mieszanych, jest odpowiedzialny za odgrywanie głównej roli tych, którzy nazywają się Żydami w odkryciu i podboju Ameryki, w transatlantyckim handlu czarnymi Afrykańczykami jako niewolnikami, oraz w kulturowej kolonizacji nie-białych przez Zachód. Rola ta była zbyt często zniekształcana i kamuflowana przez głośne lamenty o „antysemityzmie”.

Bradley pisze dalej o własnych badaniach i wynikającej z nich kontrowersji, która wybuchła gdy liczne media (i źródła żydowskie), wcześniej chwaliły jego prace na temat neandertalczyków, zdały sobie sprawę z tego, że jego prace wskazywały na neandertalskie pochodzenie żydowskiego narodu:

„Żydowscy” Aszkenazyjczycy pochodzili z regionu znanego późnym neandertalczykom, z gór Kaukazu i okolicznych rosyjskich stepów. niektórzy z typowo „żydowskimi” wadami fizycznymi byli oczywiście bardzo szczątkowo neandertalscy, głównie niski wzrost i pulchna budowa ciała, bardzo niskie i o dużych piersiach kobiety, wyjątkowo owłosieni mężczyźni ze skłonnością do krzaczastych brwi, i duże haczykowate nosy występujące u obu płci. Wielu Żydów aszkenazyjskich ma drobno kręcone włosy barwy ciemnej czerwonawej, brązowej lub w kolorze mahoniu.

Wśród „Żydów” aszkenazyjskich istnieje również genetyczna cecha twarzy w kształcie dzioba, nie tylko haczykowate nosy i duże usta (na więcej sposobów niż jeden), które „okrywają” dolną część twarzy. Dobrze znanymi i ładnymi przykładami są Barbara Streisand i Julia Roberts, wykazującymi jak atrakcyjna może być ta wada genetyczna. Ale to nie są fizyczne wady „semickie.” Są to fizyczne cechy neandertalskie. I być może wśród Aszkenazyjczyków zachowały się jakieś neandertalskie emocjonalne wady wraz z fizycznymi.

Ich aspirowanie do „narodu wybranego” jest typową neardentalską obsesją wewnątrzgrupową, która faktycznie jest predyspozycją genetycznie rasową przeciwko wszystkim ludziom. Jest to genetycznie określona mentalność „my przeciwko im”. Ich wyższy poziom znanej neandertalskiej agresji przeciwko obcym, odpowiada za ich nieproporcjonalny wpływ społeczny gdziekolwiek osiedlili się na zachodzie… Jako grupa, Żydzi aszkenazyjscy wykazują się trwałymi wadami neandertalskimi, najsilniejszymi wśród żyjących ludów kaukaskich, z powodu zakazów małżeństw mieszanych. Ich neandertalskie geny trzymane były „w rodzinie.” Te neandertalskie geny nie zniknęły na skutek małżeństw mieszanych tak bardzo, jak wśród innych ludów kaukaskich.

Pochodzenie dzisiejszych aszkenazyjskich „Żydów” z rosyjskich stepów nie było wyłącznie teorią opartą na satyrze średniowiecznych chrześcijańskich, islamskich i żydowskich kronikarzy. Była to twarda i celowa rzeczywistość historyczna, oparta na lingwistyce i dowodach archeologicznych.

I w przypadku The Iceman Inheritance, moją niewybaczalną zbrodnią było to, że do innych dowodów dodałem bardziej przekonywujące dane antropologiczne. Te „dane” były czymś, co każdy faktycznie mógł zobaczyć przyglądając się po prostu licznym północno amerykańskim „Żydom.”

Jak mówi Bradley, dziedzictwo neandertalskie współczesnego narodu żydowskiego wyjaśnia ich problemy nie tylko w związku z prawdziwym narodem Palestyny, lecz także z innymi na tej planecie. Pisze on:

„To niefortunne połączenie wysokiej agresji z tendencją do niestabilności emocjonalnej i histerii, kiedy czują się zdenerwowani lub zagrożeni. . . co jest cały czas, gdy nie mają absolutnej kontroli. I nawet wtedy są aroganccy i zaniepokojeni. Etnicznym symptomem tej chwiejności emocjonalnej jest żydowska skłonność do hipochondrii. Nawet oni nie mogą (jeszcze) kontrolować śmierci. To niefortunne połączenie wysokiej agresji w połączeniu z tendencją do niestabilności emocjonalnej i histerii, okazało się być niebezpieczną i tragiczną sytuacją w dziejach Zachodu. Ich agresja zachęca do ciągłych żydowskich prób kontroli społeczeństw, podczas gdy niestabilność emocjonalna większości Żydów, utrudnia racjonalnie odróżnienie pomiędzy uzasadnioną krytyką społeczną przez ich nie-żydowskich sąsiadów oraz atakami na nich.

Niewrażliwi nawet wobec obiektywnej obawy o nadmierny żydowski wpływ na społeczeństwa, oraz reagujący z histeryczną agresją na każdy taki rzekomy „atak” na ich zachowanie i zarzuty ze strony nie-Żydów by je ograniczyć, Żydzi zawsze prowokowali przemoc wobec samych siebie. A potem, z dużą satysfakcją emocjonalną, czują się ofiarą i przypisują sytuację wrodzonemu „antysemityzmowi” wśród swoich sąsiadów.

znalezione na 3obieg.pl

Updated: 5 września 2014 — 16:46

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Detektyw Prawdy, Dobra Nowina i Apokalipsa © 2015 Frontier Theme
%d bloggers like this: